-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by sleepingbyday
-
Murka - chyba trzeba będzie umawiac kastracje, no nie? ile kosztuje u twojego weta? i ważne - chyba zanim go odjajczymy trzeba obejrzeć zęby! czy wet je widział? ponoć w kiepskim stanie były, zeby mu serce od tego nie siadło.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
sleepingbyday replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Pani Profesor']jakbym czytała o swoim psie - dokładnie to samo, jak duży, pewny siebie pies podejdzie do niego bez ceregieli, to mimo wcześniejszego oszczeku - nie odważy się go 'ustawiać'. ze stróżowaniem jest identyko, nie odpuści nawet żadnemu owadowi :D ....[/QUOTE] to może zrobimy sobie zawody ;-). teraz to sie wygłupiam, ale to faktycznie męczące. 8kilowy pies chodzi na smyczy i w kagańcu, spuszczam go oczywiście, ale tylko jak nikogo nie ma w okolicy, cały czas musze patrzeć, czy an horyzoncie się ktoś nie pojawia.... oczywiście sa wypadki, nie zauważę, ktoś z krzaków z psem wychynie - dlatego na wszelki lisław spuszczony gania w kagańcu, ale ganiać musi -energia by go rozerwała. bo patykiem ze mną to on sie pobawi, owszem, ale trzy minuty i tyle tego - po prostu najbardziej uwielbia patrolować. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
sleepingbyday replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Vectra']a ja mam pieska , który odejmuje główki podbiegaczom ... robi to bez ostrzeżenia , szybko i skutecznie :diabloti:[/QUOTE] ha! widzisz i tu sytuacja jest ciekawa - 90% psów, nawet tych dużych (takie lisław zdzisław buracki woli, w dodatku trzeba mu na plus zaliczyć, że nie dyskryminuje ze względu na płeć z tym napadaniem ;-) ) boi się go- tzn nie tyle się boi, co oddaje pole walkoverem - siła woli wygrywa. jak jakiś się nie boi - to lisław zaprzestaje ataku - nie jest idyjotą, jakby był, to by nie trafił do mnie na dt, bo jako młodzieniec był na stówę wioskowym kundelkiem - juz by go dawno cos zjadło [B]z[/B] ogonem. tak się tu wygłupiam, ale taki kargul jest bardzo męczący, bo gdziekolwiek nie jest - to cały teren jest jego. ja go ciut utemperowałam, ale moje umiejętności skończyły się wcześniej, niż jego mozliwości - to naprawdę bystre bydlę - wynik doboru przez wiele, wiele pokoleń wioskowych pilnowaczy. i to aż w oczy bije w roznych sytuacjach - np jest stróżem idealnym - mysz się nie prześlizgnie. z jego stosunkiem do ludzi tez jest ciekawa sprawa ;-). -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
sleepingbyday replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
ja mam takiego tymczasa (wiecznego :-( ) podbiegacza, ale on to sie bawić nie chce, oj nie. mogę go wypozyczać do nauki jako mega rozproszenie.... -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
sleepingbyday replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
jak to, to nie prezentujecie się tak sielankowo i seksownie, że aż wszyscy wam stada zazdroszczą???? [IMG]http://s3.amazonaws.com/assets.prod.vetstreet.com/5d/d5d300aedb11e088ab0050568d634f/file/45-dog-walker-leash-DT-425km071411.jpg[/IMG] -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
sleepingbyday replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
dokładnie ;-) -
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
sleepingbyday replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
[quote name='cancer43']Heeh ! Przeca się wyrywa :evil_lol:[/QUOTE] no, wyrywam się, strasznie mnie ten yoda interesuje, żeby go na żywo zobaczyć. ale czekam na znak sygnał od mestudio. -
wkręcasz nas i pytasz, jakie zaskoczenie ;-)? dobrze, mozna zalożyc, ze znaczyć pan aramis nie będzie :-). nie wiem, jak wy, ale ja martwię się trochę ta kasą, która poszła do p. gabriela.
-
[quote name='gryf80']czyli całe g"... zrobił.na podstawie tylko omacywania nie mozna stawiac diagnozy i od razu "kłaść psa na stół".napisze jeszcze raz-pies powinien ieć wykonane przynajmniej zdj.rtg.odcinka lędżwiowego kręgosłupa ewentualnie kończyn/y tylnej/ych. spokojnie bo moze zabieg nie bedzie wcale potzrebny[/QUOTE] a pewnie. kto z was, jak ma kłopoty z kręgosłupem, idzie po diagnoze do lekarza pierwszego kontaktu. tu trzeba rtg i konsultacji ortopedy! na razie nie mysl o uspieniu, nie takie choroby można pokonać. a co do finansowania, to po pierwsze założe się, ze w polsce taniej, mozna zawsze szukac róznych opcji - być mo ze w austrii sa fundacje wspomagające wlascicieli w takich sytuacjach? to wszystko trzeba sprawdzic, zanim się zabije psa, no nie?
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
sleepingbyday replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
biedak... ale to, ze czuje suczki, to mnie nie dziwi. 2 lata temu znalazłam w parku sporego, baaaardzo starego psa, z ogromniastym guzem na boku, wielkości grejpfruta. leżał pod drzewem bez ruchu, bez zainteresowania otoczeniem, mijali go ludzie - najpierw myślałam, ze jest jednej babci, która obok na ławce siedziała. ale ona wstała i poszła, a on nic, więc zaczęłam wypytywac, do psa nikt się nie przyznawał, pie wyglądał jak w agonii, totalne zamkniecie na świat. podeszłam, patrze, jest lyssetka. dzwonię do weta, dal mi telefon do wlaścicieli - za 10 minut przybiegli z płaczem, że 2 dni go szukają - pies stary, głuchy, slepy, z kiepskim węchem, z nieoperacyjnym guzem, ledwo chodzi - 2 dni wczesniej wyprysnał w sekunde z klatki, bo sąsiad miał cieczkującą suke. poszedł za cieczką, zaplątał sie do parku (2 przecznice dalej!), ale już wrócic nie umiał, po emocjach męskich zmysły mu siadły. -
hehe, dzieki eloise :-). mogę ci wysłac jako podziękowanie jakis filmik może?
-
[quote name='obiezyswiat75']Piękne te zdjęcia. Aż mi się łezka w oku kręci. Uroczyście obiecuję, że jak znajdzie dom to się ubzdryngolę ze szczęścia.[/QUOTE] nie tylko ty. lilu, nie wkręcaj ludzi, ktorzy męczą sprawę aramisa od lat. to nas i tak dużo kosztuje (w sensie emocjonalnym)... czy można załozyć, ze jak będzie jedynym psem w mieszkaniu, abo będzie mial np jednego towarzysza bez rozgrywek politycznych stada, to nie będzie znaczył? czy trzeba jednak załozyć, że będzie znaczył, więc szukamy u raczej budy? jak myslisz? jest mi miło patrzeć na aramisa ucywilizowanego. teraz tylko dom i zmiana tytułu wątku ;-)
-
zwłaszcza punkt b - lewactwo zlikwidowane przez 16latki pod bronią ;-)
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
sleepingbyday replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
ja bym sie na urodzinach chętnie zjaiwła, tylko obawiam się, ze moje psy dostaną szału na widok waszych maleństw. a lisiek to juz w ogóle . -
pies ma pewnie dysplazję. takie coś znalazłam, chyba sie przyjrzyj. albo może poszukaj weta w wiedniu znającego polski? może być jakis emigrant, albo dziecko takowych, ie?
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
sleepingbyday replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
to moj wieczny tymczas lisław tez jest tybetanem - nieustanna pelengacja perimeteru to jego ukochany obowiązek ;-). uwaga. tybetan łódzki (lisław spod łodzi) wygląda tak: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/li3.jpg[/IMG] tu ujęcie klasycznej sylwetki: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/DSC04305.jpg[/IMG] -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
sleepingbyday replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
ale dawki ruchu nie zapewniasz ani w mieszkaniu, ani w domu, tylko na spacerach ;-) -
hehe, dobre :-)