Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. hehe, kury niezłe, ale cos to wolno im idzie. królik jakiś taki dynamiczniejszy ;-) znów królik: [IMG]http://img4.repostuj.pl/20131106083634uid2518.gif[/IMG]
  2. [quote name='Martens']Mi się wydaje, że to chodzi o materiał :D Kolce są z metalu, be, kantarek ze szmatki, cacy ;) To samo przy kagańcu - mało osób przeżywa jak pies może chodzić w wielkim metalowym kagańcu cy fizjologu, a same zakładają psy humanitarną materiałową tubę, w której w upał pies może wyzionąć ducha na udar? ;) No ale szmaciane to humanitarne. Z klatkami podobnie - ile osób tu na dogo dostaje spazmów od metalowej klatki i prętów jak w więzieniu, a już wsadzenie psa na podróż w transporter uważają za normalne? Bo plastik is fantastik :megagrin:[/QUOTE] z tym sie zgodzę, ta tuba jest wręcz reklamowana, co wiecej sprzedawana jako fizjologiczna itd. ale zauważyłam, ze akurat w kwestii tuby ludzie sluchają -udało mi się w ponad 90% przypadków, ale mam sposób: wie pan, ta tuba to ja też kiedyś miałam, bo sprzedawca zachwalał, ale potem moj wet powiedział mi, ze psy się nie pocą, tylko reguluja temperaturę dyszeniem, więc wlato taka obroża to jest znęcanie się. normalnie wie pan, skrzyczała mnie, ale to było latem i aż słabo mi się zrobiło, ze cos takiego swojemu psu założyłam." wiecie, takie pokazanie na zasadzie" też tak myślałam/też nie wiedziałam/ i jeszcze beidna ochrzan dostałam" działa super, bo nie uważam, że zjadłam wszystkie rozumy i rady daje, tylko na zasadzie psiarskich rozmów w parku. można jeszcze ponarzekać na chciwych sprzedawców, to już właściciela ustawia po jednej stronie barykady z nami. właściwie z wieloma rzeczami można tak robić :-)
  3. słuchajcie, a co z kaska, która poszła do pana gabrysia?
  4. piękny, prawda :-)?
  5. jamor, niby tak - wolałabym cos bliżej,ale może? choc kiedys jamor deklarował, ze nie pracuje z psami przed adopcja, bo to nie ma sensu (co ja uważam za bez sensu ;-))
  6. połóż jej na balkonie coś izolującego, ale pozwalaj jej tam przebywać, skoro chce - ona jest zimnolubna z definicji, plus jeszcze nie jest wcale zimno dla psów. pod tyłek coś dla rozsądku, ale skoro chce -niech ma. tak sobie myslę.
  7. [quote name='Vectra']w wielu stanach jest zakaz posiadania pitbulla , myślę że to jest odpowiedź na ten zakaz czy to poniżej jest american bully - to musisz zapytać właścicieli .... póki co w pl to nie jest jeszcze popularna i dostępna rasa ;) o tak na bazarach :grins: obstawiam zatem , że to ast :)[/QUOTE] gadałam, ale nie pamiętam, co mówili, oprócz, że ma papiery. [quote name='Vectra']żywe :cool3: [video=youtube;93_o4gFopqY]https://www.youtube.com/watch?v=93_o4gFopqY[/video][/QUOTE] znając takich masowo-mięśniowych panów stawiam orzechy przeciw dolarom, ze zdarza się sterydowanie takich psów. ofkors, te karczycha masakryczne wyrastają psom od ciągnięcia wagonów kolejowych, ale skoro są zawody - takie zawody i tacy właściciele - to nie mam złudzeń. sterydy i odżywki są w robocie. wyglądają te psy strasznie. [quote name='Berek']Vectra, dobijasz mnie. Cóż Ci uczyniłam, hę? Jedyne co pocieszające - że wielu właścicieli tych biedaków wygląda dość podobnie do nich (przypadek?), z czego wróżę im rozliczne problemy ze stawami, kośćcem (tudzież męskością :cool3: ).[/QUOTE] wiadomo, tylko że podobno na męskość te wszystkie proszki dobrze nie robią ;-). [quote name='evel']Mnie przerasta raczej logika w stylu: ma kolce, bo ciungnie. Kolce jak korale niemal na obręczy barkowej oczywiście. Pytam zatem, czy przestał ciągnąć. No nie. To po co kolce? I ta ciężka rozkmina na twarzy właściciela, gdy ja już sobie idę w swoją stronę... :evil_lol:[/QUOTE] encefalopatia od regularnych udziałów w ustawkach ;-)
  8. na szczeście pewnie nie bylo to regularne i dziuniek nie stracił zaufania. trzymamy kciuki za odjajczanie! a zęby pewnie podczyścić trzeba będzie.
  9. może jej powtórzyc usg wątpiów ze wskazaniem na pęcherz i kikut macicy? to akurat mozna za darmochę, jak wiesz. skoro tam jest bolesnośc to tym też trzeba się zająć. coś było proponowane, bo albo nie doczytalam, albo nie ma.
  10. "o rany, to jest yoda? słyszałam o nim, ależ niespodzianka, nie myślalam, ze was spotkam" ;-)
  11. królik agility [IMG]http://img4.repostuj.pl/20131105084203uid2518.gif[/IMG]
  12. dawno mnie nie było, ale muszę (no, może nie dawno, ale wątek dość aktywny ;-) ): -Co to do cholery jasnej ciasnej jest???? [IMG]https://vitaminsforpitbulls.com/wp-content/uploads/2013/06/miagi-american-bully-pitbull.jpg[/IMG] czy to poniżej też jest american bully? to kolega mojej zośki (też na zdjęciu, tzw. silesian terier)z poprzedniego osiedla, amar zwany heńkiem. jesli on jest american bully, to faktycznie patrząc na powyższe zdjęcie zgroza , co człowiek robi z rasami. w dupach sie poprzewracało i tyle. [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/zosiaiamar3_zps5915cb94.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/zosiaiamar_zps149d77b1.jpg[/IMG]
  13. boże, bo ktos walczy do połowy, czy jak? my pytamy, gdzie ten koniec - widzisz róznicę? nie chodzi o to, żeby weci zadecydowali za nas, ale żeby dali podstawy merytoryczne do decyzji - którejkolwiek.
  14. pech, ale i doświadczenie przez to spore. nawet, jeśli niechciane Felka pamiętam, a jakże! sajuki - najbardziej męczy mnie fakt, ze to może się okazac cos tak prostego i do wyleczenia, jak to sztuczne futerko zawnięte w trawę... być moze warto obgadać z jakims wetem, w kierunku której choroby wykonac badania w pierwszej kolejności, bo teorii jest sporo, ale któreś są - ważniejsze czy bardziej prawdopodobne od innych. bo tak - jeśli kamieni się nie leczy, to może zostaw,y takie badania na koniec, a jeśli np. powiklania po starej boreliozie sa prawdopodobniejsze niż coś innego - to sprawdzić pod tym kątem? ale też co lekarze mówili w kwestii jej ew. komfortu zycia, szans na poprawę - co może ci pomóc w decyzji, czy walczyć, czy dać jej odetchnąć w zaświatach.
  15. zapisuję sie, bo my wchodzimy też w wiek trzeci z psami, więc chcę wiedzieć, jak przejdziecie przez te sprawy. ś.p. suka mojej siostry na starość oprócz chorób dostała też "zmiany charakteru" - własnie nagle potrafiła się rzucić - wynikało to z przytępienia bodźców, słuch, węch nie ten, wzrok tez, problemy z rozpoznaniem, kto głaszcze - oraz dodatkowe sprawy, jka bóle nowotworowe i zmęczenie organizmu, to wszystko się nawarstwiało.
  16. chętnie bym go na zywo spotkała, ale cóż, bojam się omenów ;-)
  17. możecie używac jednego szamponu;-).
  18. [quote name='3 x']nic straconego tylko rodowód mamy jeszcze niewyrobiony jakoś nam nie wyszło przez rok ;) bo jest tak zajebisty, że żaden inny psiak mu nie dorównuje ;) no popatrz tylko na niego ;) [IMG]http://imageshack.us/a/img513/2765/5b36.jpg[/IMG][/QUOTE] wygrałby wszystkie konkurencje, nawet te dla jamników i spanieli. nie ma sensu znęcac sie nad uczestnikami wystaw ;-).
  19. słuchajcie, czy polecacie jakiś dobry hotelik w wawie lub okolicach. hotelik, ktory ogarnie sunięz potencjalnymi zawirowaniami charakteru ;-)?
  20. no słodki, jest słodki!!!!
  21. no to te 70zł się wyrówna zaraz, nie? murka, daj znać, jak kastracja, czy wszystko ok. murka, mam jeszcze dwie prośby - o info, co z zębami, oraz o to, żeby wetka powiedziała, w jakim wieku może być dziuniek - potrzebuję do ogłoszeń. przy okazji - dowiedziałam się, że dziuniek był bity - prawdopodobnie przez brata własciciela, ktory nie był zbyt skory do pomocy jeszcze za zycia tego wlaściciela (ktory chyba też miał za uszami w tej kwestii). reakcja sąsiadów z tyszowiec na opowieści mojej mamy, że teraz dziuniek jest kąpany i w ogóle: no, to on teraz ma lepiej, niż jego właściciel za życia.
×
×
  • Create New...