-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by sleepingbyday
-
nie, jest na zero, bo te 70zł nadpłaty to za wrzesień, pamiętasz ;-)?
-
wizyte u lechowskiego wspominam bardzo dobrze, bardzo dokładnie i długo wypytywał o psa, objawy, zwyczaje itd. ale że na siłę kazałam paniom mnie zapisac na konkretną godzinę, bo mówiły, ze nie tzreba, to łaska boska - na miejscu ściemniały, że się nie zmieszczę w kolejce. to było ze 3-4 lata temu, lechowski przyjmował raz na 3 miesiace bodaj.
-
Nagła choroba, nikt nie wie co to - POMOCY!!!
sleepingbyday replied to Nitro's topic in Dermatologia
Nina , napisz na tamtym forum pytanie do opiekuna psa, to bardzo podobne jest. -
[quote name='LILUtosi']Dla mnie to już normalny pies. Pcha się do kuchni i chodzi po stole jak nikt nie widzi. Jedynie ma problem z wchodzeniem na górę po schodach ale to raczej problem strachu przed innymi psami, bo jest tu taka sushi co na końcu drabiny jest i znalazła sobie ofiarę ;-) Przychodzi, cieszy się skacząc łapami, mizia się... Nie wykluczone że nowi właściciele będą musieli chwilę poczekać na zaufanie Aramiska ale myślę że to już będzie trwało znacznie krócej.[/QUOTE] ale czadowo :-) :-) [quote name='obiezyswiat75']Zapłaciłam za zdjęcia. Przepraszam, całkiem mi umknęło ale wywalili mnie z pracy :( ja go cały czas ogłaszam ale cisza :([/QUOTE] a tu juz nie tak fajnie. obiezyświat, gdzie szukasz, jak, umiesz pisac cv? Sayumi - wiadomo, ze nie będziemy aramisa "sprzedawać" jako idealnego dla każdego. jednak po ogłaszaniu mojego poprzedniego tymczasa, kóry był porąbany jak nie wiem, co, zdalam sobie sprawę, ze pewne rzeczy tylko się sygnalizuje delikatnie, żeby nie straszyc ludzi ogłoszeniem, a konkrety wychodza w rozmowach - bo dokladnie opisac w ogłoszeniu się nie da, a interpretacje wyrażenia "nieufny pies" moga byc rózne przez ludzi - oraz moga oznaczac zupełnie różne problemy..
-
Owczarka w potrzebie!! nie prosze o kasę (na razie i tfu tfu), ale sytuacja jest podbramkowa, szukamy nowego domu! [FONT=Calibri]S[SIZE=3]unia nazywa się Niuśka. Mieszka w wawie, waży ok. 25 kg. Wiek ok. 4 lat.Przybłąkała się pod dom znajomej 2,5 roku temu. [/SIZE][/FONT]Została przygotowana do zabiegu sterylizacji, jednak po otwarciu powłok brzusznych okazało się, że musiała być wysterylizowana w bardzo młodym wieku, bez śladu szwów.Ma corocznie powtarzane szczepienia. Jest ogólnie zdrowa. Ok 6 tygodni od jej przygarnięcia zachowanie z potulnego stało się napastliwe, w stosunku do ludzi i psów, nawet zupełnie małych. Do pogryzień nie dochodziło. Wobec mniejszych psów zaznaczała swoją przewagę przewracając je.Jest żywiołowa, zaznacza swoją dominację. Jest równocześnie lękliwa, boi się nietypowo ubranych, pijanych ludzi, huków, nawet odgłosów trzepania dywanu, ciemności na wieczornym spacerze,dymów i ognia. Próby ułożenia jej były trudne. Bardzo długo mocno szarpała (zwł na widok psów). Wtedy spotkałam się z ta panią (to koleżanka mojej siostry i jej koleżanka razem sie podjęły opeiki and psem, ale Niusia mieszkala u jednej z nich), pomagał w pracy nad nią Paweł z Vivy. Jeszcze znacznie później opiekunki fundnęły sobie kilka lekcji u lokalnego tresera.Z czasem Niusia przestała obszczekiwać ludzi, natomiast z psami nigdy się w pełni nie zsocjalizowała. Koty w jednym i drugim domu traktowała pokojowo, a nawet ulegała im. w domu Niuśka zachowuje się spokojnie. Szczeka na przybyszy tylko do momentu wpuszczenia ich przez gospodarza domu, w nocy jest grzeczna, nie brudzi w domu, na smyczy umie chodzić. generalnie pies miejski, tylko z naleciałościami ;-). Przejście do drugiego domu, w którym miała pozostać, przeszło spokojnie - łącznikiem była dotychczasowa druga opiekunka, jednak ta możliwość się właśnie kończy. [B]Aktualny dom Niusi jest bardzo chory - panią czeka operacja biodra, będzie niesprawna - opieka nad niuśką jest absolutnie wykluczona. szukamy pilnie dla niej miejsca, domu. Panie deklarują opłacanie tymczasowego pobytu Niusi, żeby była bezpieczna do czasu znalezienia ds. [/B]A to Niusia. Macie pomysł na pannę??? [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/Niusia1_zps332824bf.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/niusia2_zps23c91ace.jpg[/IMG]
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
sleepingbyday replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
nie mówiąc o tym, że uniemożliwia dyszenie. w lato dobry pomysl na przegrzanie psa. -
Nagła choroba, nikt nie wie co to - POMOCY!!!
sleepingbyday replied to Nitro's topic in Dermatologia
o patrz, nie wiedziałam. z tym barszczem to fkatycznie nie halo - co by się po barszczu sączyło, to tylko oparzenia przecież? ja sobie mysle, żeby tam ścignąć autorkę wątku o tym psie i napisać z pytaniem o ciag dalszy, czy jakaś diagnoza wyszła, czy nie. -
Nagła choroba, nikt nie wie co to - POMOCY!!!
sleepingbyday replied to Nitro's topic in Dermatologia
hej, jestem. jakby co, dermatolog: pani karaś - Tęcza (byłam u niej z zośką): [URL]http://www.dermawet.com/o-nas/[/URL] która z naszych wetek jest też dermatologiem? rany, bardzo mnie to przestarszyło, powiem wam. laska boska, ż enie rak (ale to jakoś było za szybkie), ani autoimmuno - byle okazało sie niczym szczególnie niebezpoiecznym, natomiast tak czy siak na razie nie zamierzam się z tobą spotykac, bo jeszcze coś do domu przywlokę... ;-) -
dobra, to dawaj znać, tylko te dojazdy ja opłacę, skarpeta tu nie będzie miała możliwości formalnych.
-
[quote name='Ellig']Jak dotad nie bylo takiej funkcji w zarządzie Klubu, bo nikt nie jest i nie byl sekretarzem :) Tak jak pisalam mamy czas do konca pazdziernika, mam nadzieje ,ze uda mi zaproponowac kogos kto placi skladki i kto zechce poswiecic swoj czas na pomoc w klubie. ...... oj tam, jak zwał tak zwał ;-) [quote name='mari23']czy wśród tego kochanego baloniarskiego grona jest ktoś z okolic Trzcianki? bo mam potencjalny domek, a że mój niepokój o zwierzaki wyadoptowane jest wprost proporcjonalny do odległości - bardzo chciałabym, aby ktoś doświadczony sprawdził domek dla mojego tymczasa Pirata [quote name='Gusiaczek']"Jeśli nikt nie będzie miał nic przeciwko mojej osobie to zgodzę się. " KWB jest miejscem dla mnie ważnym, bardzo Mestudio, ja zupełnie nie mam nic przeciwko Twojej osobie :evil_lol:, wręcz życzę sobie byś się zgodziła :loveu: piszesz, co myślę :-) [quote name='mestudio']Już do roboty :-). Oczywiście zgadzam się na pomoc dla sylwija. Dziwnie się czuję w takim charakterze. przyzwyczajaj się, hihi. bardzo się cieszę, że się zgodziłaś! powodzenia :-).
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Nie, no tylko takie znaczenie, żeby potem nie było kłopotu, mu się nie odwidzi ;-). umowy są po to, żeby leżały niepotrzebne w szufladzie, ale żeby były, jak okażą się potrzebne. i chodzi o zwierzaki osobiste. nie dziwie się, że olał tymczasowe - jakoś niczego innego sie nie spodziewałam. i tak sie zdziwiłam, z osobiste zwierzaki chciał. -
eloise, ale żaden kłopot to nie jest, naprawdę! Murka, podlicz przy okazji, ile to razem - ale transport nie wejdzie w skarpetę, inaczej rzecz rozliczymy.
-
Madox już w domu :-). Powodzenia!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
czekamy na super słit focie do ogłoszeń :-). przez pw poprosiłam Amadorkę o zapisanie madoxa na kastrację. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
sleepingbyday replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
lisław, jak miał pierwszy raz kaganiec na paszczy, to w ogóle nie zwrócił uwagi. no tak, no coś jest, ale nie mam czasu zawracać sobie głowy duperelami, patrol trzeba zrobić ;-). -
to tak zróbmy w takim razie. ja nei wiem, czy tam jest kamień do usuwania, bo może zeby do usuwania? a może nc? zaglądałas mu w paszczę, wiesz lepiej, czego sie spodziewac. mamy jeszcze z owczarkowej 120zl do wydania, jeśili zeby by wchodzily w grę, to potrzebujemy 30zł. jakos to zbazarkuję. jeśli termin kastracji będzie szybki, to czy będziesz mogła założyć za mnie tą końcowkę, zanim bazarek się przemieli?
-
dembele, jak każdy pierwszy w temacie, w końcu dorabił sie róznych opinii. i zaczał mieć obsuwy. to tez juz na necie wyczytac mozna od jakiegoś czasu.
-
no widzisz, tak to jest z opiniami.
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
sleepingbyday replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
glicerynowe juz nie takie naturalne ;-) -
a, zapomniałam zamknąć temat - byłam u karaś tęczy wlaśnie -wszystko ok,zwykłe pypcie związane z wiekiem :-). dzieki bardzo.