Ja swoim maluchom zawsze od 20 dnia życia podaję surową wołowinę.praktykowałam już tak z 10 razy.Psiaki rosną po niej jak złoto.Robięto tak-kupuję pieczeń wołową ,zamrazam ją,a potem skrobię nożem.Powstaje taki puch mięsny ,który daję małym.I nigdy nie miałam przypadku niestawności po mięsie.