Jump to content
Dogomania

jusstyna85

Members
  • Posts

    12216
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jusstyna85

  1. Kilka weterynarzy było przeciwnych kastracji,bo to może pogorszyć jego stan zdrowia.Żadna umowa nie była podpisywana.Decyzja należy tylko i wyłącznie do Natalii.Nie ma tego obowiązku.
  2. były jakieś telefony w jego sprawie?
  3. Dziewczyny...:) UDAŁO SIĘ Pani bardzo zainteresowana i chętna... Pozostaje tylko załatwić transport... Agusiaterrierka- Pani prosi o Twój telefon...zadzwoń prosze do niej jak najszybciej :)
  4. [quote name='weszka']Chyba by się przydało zmienić tytuł wątku. Bo ten wcale nie sugeruje żeby psu sie coś działo i że wymaga pomocy.[/quote] zaproponuj,a zmienie... dzisiaj ktoś pytał o niego z allegro, przez wyślij e maila...mial zadzwonić na numer podany na aukcji
  5. [IMG]http://images24.fotosik.pl/62/ed863577f273e464.jpg[/IMG]
  6. [IMG]http://images25.fotosik.pl/62/6d96c106d02f618b.jpg[/IMG]
  7. [IMG]http://images25.fotosik.pl/62/0e61b11113cfef6f.jpg[/IMG] Tutaj już małe pojednanie z Aguśką,choć widac, jak ona krzywo na niego patrzy.
  8. [IMG]http://images30.fotosik.pl/62/8b0544eae125c820med.jpg[/IMG] Zdj Justyny.Tak wyglądał na początku pobytu w schronisku.
  9. ja moge na razie tylko 20 zł ,ale za jakieś 1,5 tygodnia dołoże więcej.
  10. [quote name='Pianka']No wiadomo, ale to nie zmienia faktu, ze potrzebuja domu i stałego kontaktu z człowiekiem. Miały oddzielne tematy i zero zainteresowania. Ja sobie nie wyobrażam w tej chwili, zeby miały być w dwóch różnych domach.[/quote] A gdyby tak spróbować wrzucić je osobno na ogłoszenia?
  11. szybciej znalazłby się domek, gdyby ich tak rozdzielić...
  12. Dzięki Iczing być może niedługo będzie szczęśliwy...
  13. Jeśli uważasz, że agresywne psy są ok,to szanuje Twoje zdanie. Powiem Ci jedno- przez 11 lat miałam agresywnego psa, gryzł mnie,moich rodziców, kogo tylko sie dało.Nikogo obcego nie mogłam wpuścić do domu.To on rządził nami, robil co chciał,a my tylko mogliśmy sie podprządkować,bo ejdyne rady lekarzy, to było uśpienie.Mimo tego bardzo przeżyłam, gdy zmarł.JEGO SERCE nie wytrzymało. Dla mnie w obecnej sytuacji po dojściu do siebie trzymanie psa, który wszystkich gryzie,rzuca sie na innych jest głupotą,bo nie tylko sobie w ten sposób wyrządzamy krzywde,ale także i innym przypadkowym ludziom w razie pogryzienia.Bezpieczeństwo ludzi jest najważniejsze,a szczególnie postronnych.To jest tylko i wyłącznie uzależnienie,bo kocha się tylko istoty, które i Nas kochają,okazują szacunek i nie chcą Nam nic zrobić. Nikomu nie życze takiego psa i na pewno nikomu nie poleciłabym psa w takim stanie, w jakim był On przez pierwsze dni.Nigdy nie byłam za uspieniem,ale dopiero teraz widze, że czasem nie ma innej rady. Tylko Natalia,jej rodzice, ja i Justyna wiedziieliśmy, że eutanazja jest coraz bliżej,bo nie da sie go opanować, nawet odpiąć smyczy. Na filmikach szczególnie tych 2 widac, że Pako cieszy sie,merda ogonkiem.Jeszcze boi sie dlatego woli być w swojej tymczasowej budzie.
  14. On dopiero zaczyna kontaktować, niestety Sedalin źle na niego podziałał. I nikt niech mi nie mówi, że nie jest tam szczęśliwy. W schronisku był uwiązany na łańcuchu i non sto szczekał i chciał sie gryźć z psem obok.Tutaj ma dach nad głową,opieke,dobrych ludzi, którzy mimo jego wybryków, nie pozbyli sie go,a przede wszystkim ma STAŁOŚĆ i pewność, że jest chciany. Kto byłby na tyle wyrozumiały, że mimo rzucania się na właścicieli,nadal chciałby go mieć? oczywiście nie mając pojęcia jaki naprawde jest pies. Ja i Justyna ze schroniska bardzo dziękujemy Natalii i jej rodzicom za danie szansy Dalmatyńczykowi i za nie poddawanie sie. Prosze osoby, które kwestionują to wszystko o nie wypowiadanie sie, bo w ten sposób zrażacie dobrych ludzi do pomagania zwierzętom.
  15. Dopiero dzisiaj skończył na nich warczeć i powoli dał sie pogłaskać.Pozwolił też odpiąc sobie smycz.Nie wiecie, nawet nie macie pojęcia co w niego wstąpiło po tych lekach.
  16. [quote name='Pianka']Jedynie sensownego co mi przychodzi do głowy to kastracja.[/quote] On niby miał 7 latek,ale to niezbyt prawda :) będzie miał na pewno 9-10,jak nie więcej.Nie wiem czy to w jego wieku mu nie zaszkodzi.W domu reaguje na imie, przychodzi,a na dworze jakby jakiś duch w niego wstąpił...zero reakcji...
  17. Chłopak zmądrzał i robi postępy, więc chyba moge zmienić tytuł :)
  18. [quote name='_Natalia_M_']Witajcie! W końcu dostałam e-mail dzięki któremu mogłam aktywować swoje konto na dogomani i tym samym podzielić sie z wami wieściami na temat Pako bo tak nazwalam swojego Dalmatyńczyka :). Piesek jest u mnie już 3 dzień na początku tak jak Justyna mówiła przejawiał agresje ... choć zapewne spowodowane to było lekiem sedalin jaki mu podano na podróż. W tym momencie piesek czuje sie lepiej ... Nie warczy tylko macha ogonkiem gdy sie go głaszcze ... Na spacerkach jest również bardzo grzeczny. Mam nadzieje ,ze przyzwyczai sie chłopiec szybko i wszystko będzie w najlepszym porządku! Pozdrawioam :loveu: Natalia :) No w końcu...:) Na pewno dziewczyny proszą o fotki...podaj bloga,gdzie jest też filmik...
  19. [quote name='Mysia_Zabrze']Justyna, musisz go jakoś rozreklamować... Powysyłaj PW do dogogmaniaków z linkiem do tego wątku..... Ogłoszenia i jeszcze raz ogłoszenia ;) Masz jakies nowe fotki? :roll:[/quote] Powklejam jakie mam... Wcale go nie chce nikomu oddawać,ale mam wrażenie, że on tak bardzo męczy sie w bloku.Niestety nie mam nawet działki, żeby mógł sie wybiegać... Macie może jakiś pomysł,co zrobić, żeby przestał chcieć uciekać?
×
×
  • Create New...