-
Posts
12216 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jusstyna85
-
Śliczny sznaucer średni znów w schronisku :(MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
były jakieś telefony w jego sprawie? -
Bokser Rokuś z Olsztyna w nowym domu-zdjęcia ost. str.
jusstyna85 replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny...:) UDAŁO SIĘ Pani bardzo zainteresowana i chętna... Pozostaje tylko załatwić transport... Agusiaterrierka- Pani prosi o Twój telefon...zadzwoń prosze do niej jak najszybciej :) -
Śliczny sznaucer średni znów w schronisku :(MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='weszka']Chyba by się przydało zmienić tytuł wątku. Bo ten wcale nie sugeruje żeby psu sie coś działo i że wymaga pomocy.[/quote] zaproponuj,a zmienie... dzisiaj ktoś pytał o niego z allegro, przez wyślij e maila...mial zadzwonić na numer podany na aukcji -
Dinuś Staruszek ma DOM,został u mnie...
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images24.fotosik.pl/62/ed863577f273e464.jpg[/IMG] -
Dinuś Staruszek ma DOM,został u mnie...
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images25.fotosik.pl/62/6d96c106d02f618b.jpg[/IMG] -
Dinuś Staruszek ma DOM,został u mnie...
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images25.fotosik.pl/62/0e61b11113cfef6f.jpg[/IMG] Tutaj już małe pojednanie z Aguśką,choć widac, jak ona krzywo na niego patrzy. -
Dinuś Staruszek ma DOM,został u mnie...
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images30.fotosik.pl/62/8b0544eae125c820med.jpg[/IMG] Zdj Justyny.Tak wyglądał na początku pobytu w schronisku. -
OWCZAREK NIEMIECKI - już w NOWYM DOMU !!!!
jusstyna85 replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
ja moge na razie tylko 20 zł ,ale za jakieś 1,5 tygodnia dołoże więcej. -
POGRYZIONY PŁOTEK w koncu sie doczekał. MA SUPER DOM
jusstyna85 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pianka']No wiadomo, ale to nie zmienia faktu, ze potrzebuja domu i stałego kontaktu z człowiekiem. Miały oddzielne tematy i zero zainteresowania. Ja sobie nie wyobrażam w tej chwili, zeby miały być w dwóch różnych domach.[/quote] A gdyby tak spróbować wrzucić je osobno na ogłoszenia? -
POGRYZIONY PŁOTEK w koncu sie doczekał. MA SUPER DOM
jusstyna85 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
szybciej znalazłby się domek, gdyby ich tak rozdzielić... -
Jeśli uważasz, że agresywne psy są ok,to szanuje Twoje zdanie. Powiem Ci jedno- przez 11 lat miałam agresywnego psa, gryzł mnie,moich rodziców, kogo tylko sie dało.Nikogo obcego nie mogłam wpuścić do domu.To on rządził nami, robil co chciał,a my tylko mogliśmy sie podprządkować,bo ejdyne rady lekarzy, to było uśpienie.Mimo tego bardzo przeżyłam, gdy zmarł.JEGO SERCE nie wytrzymało. Dla mnie w obecnej sytuacji po dojściu do siebie trzymanie psa, który wszystkich gryzie,rzuca sie na innych jest głupotą,bo nie tylko sobie w ten sposób wyrządzamy krzywde,ale także i innym przypadkowym ludziom w razie pogryzienia.Bezpieczeństwo ludzi jest najważniejsze,a szczególnie postronnych.To jest tylko i wyłącznie uzależnienie,bo kocha się tylko istoty, które i Nas kochają,okazują szacunek i nie chcą Nam nic zrobić. Nikomu nie życze takiego psa i na pewno nikomu nie poleciłabym psa w takim stanie, w jakim był On przez pierwsze dni.Nigdy nie byłam za uspieniem,ale dopiero teraz widze, że czasem nie ma innej rady. Tylko Natalia,jej rodzice, ja i Justyna wiedziieliśmy, że eutanazja jest coraz bliżej,bo nie da sie go opanować, nawet odpiąć smyczy. Na filmikach szczególnie tych 2 widac, że Pako cieszy sie,merda ogonkiem.Jeszcze boi sie dlatego woli być w swojej tymczasowej budzie.
-
On dopiero zaczyna kontaktować, niestety Sedalin źle na niego podziałał. I nikt niech mi nie mówi, że nie jest tam szczęśliwy. W schronisku był uwiązany na łańcuchu i non sto szczekał i chciał sie gryźć z psem obok.Tutaj ma dach nad głową,opieke,dobrych ludzi, którzy mimo jego wybryków, nie pozbyli sie go,a przede wszystkim ma STAŁOŚĆ i pewność, że jest chciany. Kto byłby na tyle wyrozumiały, że mimo rzucania się na właścicieli,nadal chciałby go mieć? oczywiście nie mając pojęcia jaki naprawde jest pies. Ja i Justyna ze schroniska bardzo dziękujemy Natalii i jej rodzicom za danie szansy Dalmatyńczykowi i za nie poddawanie sie. Prosze osoby, które kwestionują to wszystko o nie wypowiadanie sie, bo w ten sposób zrażacie dobrych ludzi do pomagania zwierzętom.
-
Dinuś Staruszek ma DOM,został u mnie...
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pianka']Jedynie sensownego co mi przychodzi do głowy to kastracja.[/quote] On niby miał 7 latek,ale to niezbyt prawda :) będzie miał na pewno 9-10,jak nie więcej.Nie wiem czy to w jego wieku mu nie zaszkodzi.W domu reaguje na imie, przychodzi,a na dworze jakby jakiś duch w niego wstąpił...zero reakcji... -
[quote name='_Natalia_M_']Witajcie! W końcu dostałam e-mail dzięki któremu mogłam aktywować swoje konto na dogomani i tym samym podzielić sie z wami wieściami na temat Pako bo tak nazwalam swojego Dalmatyńczyka :). Piesek jest u mnie już 3 dzień na początku tak jak Justyna mówiła przejawiał agresje ... choć zapewne spowodowane to było lekiem sedalin jaki mu podano na podróż. W tym momencie piesek czuje sie lepiej ... Nie warczy tylko macha ogonkiem gdy sie go głaszcze ... Na spacerkach jest również bardzo grzeczny. Mam nadzieje ,ze przyzwyczai sie chłopiec szybko i wszystko będzie w najlepszym porządku! Pozdrawioam :loveu: Natalia :) No w końcu...:) Na pewno dziewczyny proszą o fotki...podaj bloga,gdzie jest też filmik...
-
Dinuś Staruszek ma DOM,został u mnie...
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysia_Zabrze']Justyna, musisz go jakoś rozreklamować... Powysyłaj PW do dogogmaniaków z linkiem do tego wątku..... Ogłoszenia i jeszcze raz ogłoszenia ;) Masz jakies nowe fotki? :roll:[/quote] Powklejam jakie mam... Wcale go nie chce nikomu oddawać,ale mam wrażenie, że on tak bardzo męczy sie w bloku.Niestety nie mam nawet działki, żeby mógł sie wybiegać... Macie może jakiś pomysł,co zrobić, żeby przestał chcieć uciekać?