Ja nie chciałabym brać pieniążków w tej skarpetki.Zostawcie te pieniądze na leczenie.Licze na to, że jednak dogomaniacy nie będą bez serca i pare złotych wpłacą.Nawet złotówka sie liczy..
[quote name='desdemona']juz zmienilam:) a tego nie wiedzialam, ze samemu mozna.no, ale ja jestem jeszcze zielona w tych sprawach.[/quote]
nie martw sie...ja też długo do tego dochodziłam :)
Naprawde nie znajdzie sie jakaś osoba,która go zabierze na pare dni? załatwi się hotelik...Może ma ktoś pieniążki wyłożyć.Podnośmy wątek tak często,jak sie da.On musi mieć szansę na normalne życie...