-
Posts
12216 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jusstyna85
-
Kamilko dla Ciebie... [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/659/dsc01973kd0.jpg[/IMG][/URL] Masz piątaka, daj piątaka... zbieramy na hotel i leczenie Damy - suni husky. Kto da 5 zł? Kilka dni temu okazało się, że Dama na niewydolność nerek. Potrzebna była karma Royal Renal oraz Azodyl. Teraz Dama czuje się lepiej. Uratowaliśmy ją. Jednak nie jest tak różowo. W międzyczasie Dama uciekła z kojca i zagryzła kury mamy Jaagi. Z tego powodu musimy ją wyprawić do hotelu. Wiosna zadeklarowała miejsce w hotelu. Jednak to kosztuje. Nie stać nas na spacjalistyczną karmę, weta i hotel. Szukamy zatem ludzi o dobrych sercach. Kto mógłby zadeklarować 5-10 zł miesiącznie na utrzymanie Damy? Dama jest psem ok. 7-8 letnim. Łagodna w stosunku do ludzi, nawet malutkich dzieci. Nie toleruje małych zwierząt, w tym małych piesków, kotów, drobiu. Akceptuje psy z którymi mieszka. Nie wiem, czy nadaje sie do mieszkania w domu. Nie ucieka, jak wiekszość husky. Jest wysterylizowana, odrobaczona, odpchlona, posiada książeczke zdrowia. Nie nadaje się tylko do budy, czy kojca, bo wyje i załatwia swoje potrzeby tylko na spacerach. W schronisku była długo, nie wiem jednak ile. Jest po jakimś poważnym urazie. Ma praktycznie o połowę mniejsze ucho, przesunięty nos, wybity kieł, bliznę na udzie. Wygląda to, jak po wypadku samochodowym. Poszkodowaną ma całą lewą stronę. z daleka jednak jest to nie widoczne. Jeśli każdy z nas dołoży grosik, uda się nam uratować sunię. 0509637008, [EMAIL="zkociegodworu@gmail.com"][COLOR=#800080]zkociegodworu@gmail.com[/COLOR][/EMAIL] .Niestety koszt hoteliku to ok 400 zł miesięcznie...
-
Poznałam historie Nerona/Franka... On już kiedyś był adoptowany,ale jak widać ktoś 2. raz go wyrzucił... Jaaga dałaby mu tymczas w mieszkaniu,a wg Justyny ze schroniska on nadawałby sie do kojca,bo praktycznie całe życie był w schronisku, nie wiadomo jakby było z sikaniem...On ma naprawde problem z chodzeniem, schody też odpadają...Zimno robi swoje...
-
[quote name='dalia 54']wiem rozumiem Cie poszperałam na dogo i znalazlam pare suni ,ktore potrzebuja DT[/quote] Dalio przy okazji jakiego psiaka Twoja koleżanka szuka na DT? ile wyniósłby? Ja już pisze do Kamili, żeby zamieściła Dame, ale potrzebuje dokładnie : kontakt do os najlepiej znającej psiaka koszt miesięcznego utrzymania razem z karmą,wetem wiek Damy ile była w schronisku może historia...
-
Dajcie obojętnie jakie zdj Damy...nie mam czasu szukać..
-
Kotka uratowana, więc moge napisać... Śmierć Misia, pieska wrzuconego do rzeki nie poszła na daremno... Przedwczoraj zadzwoniła Bounty, że są chętne osoby na Misia, a on niestety już za TM...Opowiedziała im o "moim" staruszku.Zadzwoniłam, Pani bardzo w porządku,ale ja miałam dziwne przeczucie, że nic z tego nie będzie,więc nic nie mówiłam... Wczoraj pojechaliśmy do schroniska, tam pracownik powiedział mi o bardzo starej suni po operacji guzów, powiedział że jest w gorszej sytuacji,bo ten mój będzie mógl sobie czasem do biura wejść.Przyniósł mi ją całą trzęsącą sie z zimna,a ja nie wiedziałam co zrobić.Zawołałam ich, opowiedziałam i zdecydowali sie jednak na nią. Mój staruszek jest baaaardzoooooo stary i gruuuby...Mówią na niego Pan Szczupły.Nie widac, żeby był chory, ma jedynie zęby do czyszczenia,bo są w tragicznym stanie, jesli sie je wyczyści,to pewnie wszystkie wypadną.. Nie wiem czy dobrze zrobiłam dając im do zrozumienia, że ta sunia jest w gorszej sytuacji :( Nie mogłam patrzeć jak sie trzęsie, na dodatek jak ją przyniósł to na mój widok stanęła na 2 łapkach prosząc.... Tutaj zdj Państwa,które zaadoptowała starą sunie... [IMG]http://images50.fotosik.pl/13/9180673a99434715.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/14/a752c475d425af59.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/14/ce09116b92aa5249.jpg[/IMG] Oby więcej takich ludzi...
-
[quote name='Diegula']Może warto zrobić aukcję cegiełkową na allegro? Ja niestety nie umiem:shake: [quote name='pati_zabrze']Zrobiłam Neronkowi plakacik ;) Może warto byłoby żeby każdy z nas rozwiesił go w swojej okolicy :roll: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6b9f5f5905b6b1d2.html Patii plakat super :) przyda sie, na pewno...:)
-
dajcie najlepsze zdjęcie Damy....
-
[quote name='GrubbaRybba']Cioteczki, a może byśmy się uśmiechnęły do jakiejś organizacji, aby objęła Damę patronatem. Może dałoby się wtedy wyadoptować ją wirtualnie i mieć stałe wpływy na konto. To nie będzie dużo, ale ze 30-40 zł miesięcznie będzie. A może pokazać ją w szkołach. Może jakaś klasa ja wirtualnie adoptuje. Wiem też, że dziewczyny robią coś takiego na naszej klasie. Nie wiem, jak to robią, ale jest coś takiego. Tam ludzie podobno chętnie włączają się w takie akcje. Trzeba pokombinować.[/quote] Możesz zapomnieć o jakiejś organizacji, to byłby chyba cud...znam to z doświadczenia, nawet wczoraj sie o tym przekonałam. Moge Wam jedynie pomóc w umieszczeniu jej na Naszej -klasie w najlepszym profilu,gdzie codziennie ktoś pomaga.Kamila pomoże na pewno...
-
Przeczytałam cały wątek, widziałam tyle osób,które kobicowały Damie,a teraz kiedy pomoc naprawde potrzebna,to tylko pare osób coś robi... Jaaga naprawde sie wkopała finansowo z tym psem...To jest worek bez dna,a pomocy znikąd..Dziewczyny pieniądze da sie zebrać,ale trzeba sie wysilić- ja za każdym razem kiedy zbieram na DT,pisze konkretnie do osób, że potrzebne po 5-10 zł miesięcznie...Zawsze jest jakiś odzew.Inaczej takie proszenie i hopanie nie ma sensu, wątek ginie przy innych psich tragediach. Tak sie zastanawiam jakie jest wyjście- ŚMIERĆ,czy hotel u Wiosny...powinniście to zaakcentować w tytule i porozsyłać wątek wg listy użytkowników. Żal mi Damy,ale żal mi też Jaagi...
-
[quote name='Kasia']ile jest potrzebne na DT miesiecznie?[/quote] trudno to określić,bo na dzień dzisiejszy nie wiemy w jakim on jest stanie, co mu dolega...oosba,która wzięłaby go na tymczas może to zrobić,ale tylko pod warunkiem, że przy tym psie nie będzie już musiała do niego dopłacać,jak przy innych...zawsze jest tak, że najpierw ludzie sie interesują,a kiedy psiak bezpieczny,to cisza... Poza tym jest jeszcze jeden stary psiak, który 3 dni po wypadku leżał w rowie, jego stan jest chyba anwet teraz gorszy,bo marznie,a łapy mu odmawiają posłuszeństwa :( jego też trzeba wyciągać...pomyślałam, ze jeśli tutaj sie znalazłoby więcej kasy,to pdozieliłoby sie to na połowe i obydwa psa byłyby szczęśliwe... Za dużo tego wszystkiego :(
-
jego własciciel umarł - Puszek. Już w nowym domku! :)
jusstyna85 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Dinka']To dobrze.;) Przepraszam,ze ten tekst byl az tak "drastyczny" ale jakos tak... :-( Skojarzylo mi się z moją Dinusią... Jesli komus sie on nie spodoba to mogę usunąć. ;)[/quote] To bardzo mocne,ale prawdziwe słowa...