-
Posts
12216 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jusstyna85
-
Romeo po 10 latach w schronisku MA WSPANIAŁY DOM.
jusstyna85 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Kochany i nieszczęśliwy Romeo szuka nawet tymczasowego opiekuna...idzie zima :( -
Depresja= Apatia, Smutek I Żal Staruszek Ze złamaniem-MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Nikt do Ciebie nie zagląda...Nikt nie wierzy.że sie uda...:( -
[quote name='Aga i Eto']ja tez przelałam a może trzeba popytać u innych wetów ? czy tego nie robią? może nie trzeba od razu jechać[/quote] Dzwoniłam i pytałam :( sunia ma mieć w piątek lub sobote sterylke w schronisku...jeśli sie okaże,że to jednak cieczka,to można sobie wyobrazić co z sunią będzie :(
-
Depresja= Apatia, Smutek I Żal Staruszek Ze złamaniem-MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Oby to nie były tylko nasze złudne nadzieje... -
[CENTER][B][SIZE=3]o [COLOR=red]PSIAKU MORUSKU[/COLOR] dowiedziałam sie od Pianki przy okazji kwestii uśpienia chorego Neronka,która dzisiaj odszedł od nas :([/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=red]TAK BARDZO BYM CHCIAŁA, ŻE JEGO ŚMIERĆ NIE POSZŁA NA DAREMNO[/COLOR]...[COLOR=red]żeby jakiś inny staruszek poznał ,co to ciepły kąt,swoja strawa i spokój....[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m60/Piankaa/Ruda%202/SSA50520.jpg[/IMG] [B][SIZE=3]MORUSEK nie miał lekkiego życia-[COLOR=red]Prawdpodobnie kiedyś miał złamana łape[/COLOR], a właściciel nie zadbał o prawidłowe zrośniecie się kosci, przez to Morusek kuleje.[COLOR=red]Ma ok 10 lat i popada w coraz głębszą depresje:([/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]lezy, nie chce podchodzić do ludzi, nie chce mu sie żyć, nie chce nawet jeść :([/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=red]PODDAJE SIE, LEŻĄC BEZWŁADNIE...NIE SZUKA NAWET SAM SWOJEGO CZŁOWIEKA.[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]to średniej wielkości piesek,spokojny,zrównoważony...[/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]w stadzie psów nie potrafi sie odnaleźć.[/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]czy ktoś sprawi, ŻEBY W KOŃCU CHCIAŁ MIEĆ PO CO ŻYĆ?[/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]są psiaki,które potrafią dostosować sie do warunków schroniskowych,on niestety do takich nie nalezy.Dla niego każdy dzie jest utrapieniem,zimno niestety też sprawia że boli go łapa.[/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]dłużej sobie nie poradzi..[/SIZE][/B][/CENTER] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=11019321#post11019321"][IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m60/Piankaa/bannerki/Morus.jpg[/IMG][/URL] Morusek to kochany psiak. Poznałam go pod koniec maja, kiedy do nas trafił z interwencji. Cieszył sie na widok człowieka, był wesoły, lubi dzieci. Na niektórych zdjęciach jest z młodszą wolontariuszką. Jednak jakiś czas temu Moruskowi pogorszyło się psychicznie. Juz nie wychodzi tak chętnie do ludzi jak kiedyś. Najczęściej leży w budzie i nie wychodzi. Stracił zupełnie nadzieje na lepsze jutro. Morusek ma na tylniej łapie stare złamanie, które źle sie zrosło i przez to utyka. Idzie zima, a Morus to starszy psiak, boje się, że siądą mu stawy:-( [CENTER]Inne fotki: [URL="http://i101.photobucket.com/albums/m60/Piankaa/Ruda%202/SSA50535.jpg"]http://i101.photobucket.com/albums/m...2/SSA50535.jpg[/URL][/CENTER] [CENTER][URL="http://i101.photobucket.com/albums/m60/Piankaa/Ruda%202/SSA50519.jpg"]http://i101.photobucket.com/albums/m...2/SSA50519.jpg[/URL][/CENTER] [CENTER][URL="http://i101.photobucket.com/albums/m60/Piankaa/Ruda%202/Obraz059-1.jpg"]http://i101.photobucket.com/albums/m...Obraz059-1.jpg[/URL][/CENTER] [CENTER][URL="http://i101.photobucket.com/albums/m60/Piankaa/Ruda%202/Obraz097.jpg"]http://i101.photobucket.com/albums/m...2/Obraz097.jpg[/URL][/CENTER] [CENTER][URL]http://i101.photobucket.com/albums/m...2/Obraz098.jpg[/URL][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=red]CZY KTOŚ MÓGŁBY ZROBIĆ WYRÓŻNIONE ALLEGRO,LUB ZASPONSOROWAĆ JE?[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]14 DNI,TO 12,50....[/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=black]OGŁOSZONY:[/COLOR][/B] [URL="http://www.dwukropek.pl/2,74376,3100469,23550777,__Cala_Polska_Zwierzaki___Adopcja,608-192.html"][COLOR=black][B]http://www.dwukropek.pl/2,74376,3100...a,608-192.html[/B][/COLOR][/URL] [URL="http://www.pineska.pl/?controlCode=8...970&do=confirm"][COLOR=black][B]http://www.pineska.pl/?controlCode=8...970&do=confirm[/B][/COLOR][/URL] [URL="http://www.allegro.pl/item456126111_..._depresje.html"][COLOR=black][B]http://www.allegro.pl/item456126111_..._depresje.html[/B][/COLOR][/URL] [COLOR=black][B][url=http://katowiceslask.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/235523-apatia_smutek_i_al.html]Apatia, Smutek I
-
Ja mam tylko nadzieje, że te wszystkie nasze tłumaczenia o Tęczowym Moście,lepszym świecie bez bólu są nie tylko uciszeniem wyrzutów sumienia :( To jest naprawde przemyślana decyzja,Ania z Bytomia chciała mu pomóc, mówiła o ocieplanej budzie,ale sprawa Misia nas wiele nauczyła.Nie wolno pozwalać na cierpienie :( Śmierć Misia nie poszła na daremno, dzięki niemu stara sunia po operacji guzów właśnie ze schroniska w Rudzie znalazła kochający domek.Śmierć Nerona też nie pójdzie na daremno...Są inne psiaki,o których pisała mi Pianka-trzeba im pomóc,a przynajmniej trzeba sie postarać. Zawsze w sercu pozostanie wątpliwość,czy zrobiło sie naprawde wszystko.To powinno być motywacją dla dalszych działań... Neronku przykro mi...:(
-
REKSIO sprzedany z działką , MA JUŻ NOWY DOM !!!!
jusstyna85 replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
tekst chwyta za serce, naprawde... -
[quote name='Kasia']Justynko jak psiaki?[/quote] grubasek bardzo kaszle i krztusi sie podczas spacerów... gorzej z sunią, Ania była na USG "wyniki z zeskrobin bedą za tydzień w piątek, [COLOR=#000000]na usg macica nieznacznie wypełniona płynem, nie da sie zdiagnozować czy to cieczka czy ropomacicze z badania usg.[COLOR=#000000]pytałam czy można to stwierdzić w inny sposób, np pobraniem wymazu tego śluzu.powiedział mi że tak ale oni takich badań nie przeprowadzają.[COLOR=#000000]pokierował mnie na chorzów do kliniki Fabisz&Stefanek"[/COLOR] [COLOR=#000000]Jesteśmy w punkcie wyjścia, kto mógłby pomóc przetransportować sunie do Chorzowa? Przy Dorze było podobnie, nie wiadomo było,czy to cieczka,czy ropomacicze... [/COLOR] [/COLOR] [/COLOR]
-
[quote name='Pianka']No i własnie potem zaczełam się "czepiać", a później napisałaś jeszcze, że nie idzie do Jaagi.... A i dom nie zawsze oznacza blok. On do bloku nie nadaje sie ze względu na stawy. A do domu? Jesli jest ktoś w stanie poświęcić czas na nauke np. załatwiania sie na dworze to czemu nie? :roll: aż mi się juz nie chce komentować. Na mnie zawarczał wtedy kiedy chciałam go wyciągnąć z budy. Ty jakbyś była ciężko chora i byś lezała z łóżku a ktoś by przyszedł i na siłe chciał cie wyciągnąć z łóżka, nie "zawarczałabyś"? Ja widze psa starego i chorego, który potrzebuje spokoju, ty widzisz co innego i sie w tym względzie nie dogadamy. Ja sobie jakoś nie wyobrażam Nerona w bloku, dla mnie to zbyt oczywiste, żeby pisać...a co do gg,to ja mam te 3 moje wiadomości i też chętnie moge wkleić. taa ciekawe, to ty mi nie odpisałaś gdy ja do ciebie pisałam na gg i pytałam o ten dt. Mam w archiwum, że ci odpisałam, chcesz to zrobie screen. Nie odpisałam tylko wtedy gdy spytałaś czy jestem jak mnie nie bylo, bo co miałam ci odpisać? "sorry nie było mnie" ? Moze nie dochodziły te wiadomosci, nie wiem, teraz to już mało ważne, szukamy innego DT. Też tak uważam, ale do razu powiem, że nikt leków mu podawać nie będzie jeśli my nie zapewnimy że będziemy to opłacać. A no i ktoś z nas musi go zabrac do weta. Diegulka ok, zazwyczaj wypłaty są 10, poczekamy cierpliwie;) Czy jeśli będą leki,to ktoś da rade mu je podawać?pytałaś?
-
[quote name='Pianka']Justyna wielokrotnie się ciebie pytałam jaki to Dt i czy DT ma dzieci. Nie odpowiedziałaś, a może nie chciałaś odpowiedzieć? Myślisz, że ja sobie zadaje takie pytania dla własnego widzimisię? W smsie raz sie mnie zapytałaś czy Neron nadaje sie do budy, odpisałam ci, że tak, do tej pory miałam głupią nadzieje, że idzie do domu z ogrodem. A o tym, że Neron nie nadaje sie do mieszkania sama dobrze wiedziałaś, bo pisałaś o tym tutaj na wątku. Wiec po co mam się powtarzać? A tak w ogóle to sie zastanów jak pies który ledwo chodzi moze uczestniczyć w zadymie?:shake: Justyna to stary pies, może mieć wiecej niz 10 lat, on potrzebuje spokoju i nie lubi jak ktoś mu go zakłóca, wiec czasem odgania psy. Tak samo nie lubi jak ktoś go rusza kiedy on śpi w budzie. On potrzebuje ciszy i spokoju, dodatkowo dochodza do tego stawy, które napewno go bolą, a to powoduje wieksze rozdrażnienie. Neron kiedyś sam podchodził do ludzi, wykazywał większe zainteresowanie (co widać na zdjeciu w 1 poście), ale im bardziej pogłębiają się problemy ze stawami tymbardziej on wszystkich unika i chce spokoju. Wy myślicie, że po co ja zadaje tyle pytań? Myślicie, że mi na nim nie zależy? Zalezy i właśnie dlatego zadaje te pytania. Bo ja jeżdże do schroniska i wiem jaki on jest, wy o nim nic nie wiecie. A ja nie chce potem usłyszeć "pies wraca do schroniska bo nie płacicie/bo sprawia problemy". Pomyślcie troche, żeby go zabrać najpierw trzeba sie dowiedziec czy on na takie warunki sie nadaje, a nie na siłe zabierać go byle gdzie tylko zeby juz nie był w schronisku. A co jak do niego wróci? Ma po raz kolejny zawieść się na ludziach? Wiecie, tak naprawde dobija mnie wyciaganie na siłe i byle gdzie psów tylko po to, żeby mieć czyste sumienie że sie coś zrobiło. Zrozumcie, ze takie decyzje muszą byc przemyślane. Justyna kaze mi podejmować decyzje ale jaką? Skoro ja nie otrzymuje odpowiedzi na pytania. Zreszta ja moge tylko doradzić, decyzji ostatecznej podejmowac nie będe, bo nie chce brać odpowiedzialności za psy zabrane gdzieś gdzie trzeba płacić. Jak dalej nie rozumiecie o co mi chodzi, to ja juz wymiękam, nie chce mi sie juz więcej tego tłumaczyć. Nie miałam kiedy odpisać.... Po 1. opcja budy była dawano pominięta i dobrze wiesz o tym,bo nawet tutaj pisałam, że być może Jaaga go weźmie i będzie mieszkał w domu, żadna buda. A tak w ogóle to sie zastanów jak pies który ledwo chodzi moze uczestniczyć w zadymie?:shake: Schronisko ma na ten temat inne zdanie,a dokładnie 2 pracowników, którzy nawet nie mieli szans obgadać tego,więc to na pewno prawda.Nie powiedziałaś, ze Neron sobie wybiera psiaki,które lubi, że ostatnio nawet na Ciebie warczał.Wg mnie to ważne szczegóły Tak mówisz o bezsensownym wyciaganiu psów- bezsensowne byłoby wyciągnięcie psa,który przejawia agresje.Teraz już wiem dlaczego tak to podkreślałaś.Nie potrafiłam zrozumieć tego,bo nigdy w życiu nie bawiłam sie losem psa.Na gg pisałam 3 razy i ani razu nie odpisałaś.Podkreślałam, że on musi być łagodny i musi akceptować inne psy. Jak ja to widze wszytsko na dzisiaj? trzeba go zabrać do weta, zobaczyć co ma z biodrami i łapami,dobrać odpowiednie leki i dowiedzieć sie,czy schron będzie w stanie podawać je.Ten DT odpada dla niego.
-
[quote name='_beatka_']obiecana składka ode mnie została przelana ;)[/quote] Dzięki... Dotarło 50 zł od Kasi i 10 zł od Agat21 :loveu: Sunia ma na jutro umówione USG i zeskrobiny...następne koszty :( A grubasek ciężko oddycha ,ma kaszel tak jakby mu sie na wymioty zbierało...trzeba będzie też do weta porobić badania :(
-
REKSIO sprzedany z działką , MA JUŻ NOWY DOM !!!!
jusstyna85 replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Rekuś obyś znalazł w końcu dobrych ludzi,a tej wrednej babie życze wszystkiego najgorszego... -
REKSIO sprzedany z działką , MA JUŻ NOWY DOM !!!!
jusstyna85 replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
biedak... :( -
[quote name='Kasia']Poszło ode mnie 50 zł. Justynko, czy to mam traktować jak za miesiąc wrzesień jeszcze czy juz na październik...? Pytam abym nie pominęła jakiejś wpłaty miesięcznej ;)[/quote] On będzie miał liczone doby...za dobe 8 zł [quote name='agat21']Kaska poszła na psiulca - pierdziulca :evil_lol: mam nadzieję, że nie obrazi za ten żart...[/quote] [quote name='Kamila_s']:evil_lol::evil_lol:Basiu no to niezla mialas podroz:lol::lol: Super sie czyta takie opowisci....jutro wplace pieniazki ....[/quote] [quote name='Kasia']no to troszkę przeżyć mniej lub bardziej pachnących wczoraj miałaś Basiu :evil_lol: dobrze, ze psiaki juz bezpieczne. jeszcze tylko Neronek został...[/quote] Dziękuje wszystkim... ja też słyszałam od Ani, że strauszek ma z tym problem i to wielki :) Basiu jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc