-
Posts
12216 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jusstyna85
-
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
jusstyna85 replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Gdyby tak akurat byłoby więcej domków,to pamiętaj,że w Rudzie jest parę małych suczek,które czekają już pół roku na dom, między innymi te: Wiek 4-5 lat,przytulaśna,spokojna,domowa,ładnie chodzi na smyczy [IMG]http://img05.allegroimg.pl/photos/oryginal/941/46/46/941464605[/IMG] Również 4-5 lat,lubi koty,uwielbia dzieci,kontaktowa [IMG]http://i49.tinypic.com/21msxmh.jpg[/IMG] Są jeszcze bardziej kolorowe,ale one mniej czekają na dom -
Może jeszcze ktoś wspomoże deklaracją?
-
[quote name='Basia Z.']Dzisiaj była wyraźna poprawa. Sarunia zjadła trochę "renala" tylko musiałam go delikatnie uszlachetnić prawdziwym pasztecikiem a pod wieczór zrobiłam jej grzankę z bułki w tosterze, posmarowałam grubo prawdziwym masłem i cieniusieńko tylko na zapach pasztecikiem, pokroiłam jej to w cieniutkie paseczki i podsunęłam na tacce pod nos to tak wsuneła, że aż miło było patrzeć. Zrobiłam zaraz drugą i też zjadła. Załatwiała siusianie na ogródeczku i leżała sobie zadowolona na kanapie w pokoju ze wszystkimi jak tam siedzieliśmy przy TV. Teraz wzięłam ją na kroplówke i odwróciłam brzuchem do góry, żeby obejrzeć jak się goi no i moja radość niestety oklapła bo blizna na brzuszku jest zaczerwieniona, nabrzmiała i wysączył się z niej mętny, zmieszany z krwią płyn a w piątek jak wet oglądała to wszystko było suchutkie i wyglądało na to, że goi się dobrze. Osuszyłam jej to delikatnie chusteczką hig. polałam wodą utlenioną i nałożyłam maść Tribiotic. Jutro idziemy na pobieranie krwi to pokażę. Mam wielką nadzieję, że to coś powierzchniowe jest - może jakieś otarcie np. po USG... , bo jak ze środka brzuszka by coś szło... . Ten guz, który miała usuniety podobno był jakiś otwarty, sączący się, tylko ja nie wiem czy on był na wysokości brzucha czy klatki piersiowej, bo sunia miała usuwane coś i tu i tu. Jeśli Pani Justyna tu zaglada jeszcze i czyta to proszę o informację.[/QUOTE] Zaraz jej napisze,by tutaj zaglądnęła
-
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Wczoraj próbowałam z autem,bo słyszałam,że komuś weszła do auta...nic z tego nie wyszło :( Strasznie sie martwie :( jest tak zimno :( -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj była u mnie dziewczyna z dogomanii...nie zapytałam o nick :) Potwierdzi jaka jest sunia :( Jest tak zimno,a ona jest taka uparta... -
[quote name='Basia Z.']Jeśli chodzi o moją malutką to ma na imię Sarunia (chyba). W piątek o 13.30 była dosyc dokładnie badana. W pochwie jest guzek, w nerce widoczna na USG jakaś cysta - wodna albo ropna. Temperaturę ma w normie i waży 3.8 kg. Pani doktor stwierdziła, że sunia jest bardzo blada i nie podobał jej się też kolor krwi, bo nie była czerwona tylko jakas "brudna". Po kilku godzinach od pobrania krwi zadzwoniła do mnie i powiedziała, że sunia ma bardzo podwyższony poziom mocznika i trzeba jej jak najszybciej zacząć podawać kroplówk , bo od tego żle się czuje, mdli ją i dlatego nie może jeść. Ponieważ miałam problem z wyjściem z domu sama do mnie przyjechała, założyla małej wenflon, podłaczyła kroplówkę i powiedziała co dalej mam robić, bo całą sobotę jej nie było. Jest naprawdę świetna od niedawna w Sieradzu i myślę, że nareszcie doczekałam się tu prawdziwego lekarza dla zwierząt ( rozpaczam, że tak późno i moja Jagusia tego nie doczekała i musiała umrzeć w męczarniach wykańczana przez konowałów debili ). W sobotę podałam Saruni trzy kroplówki z furosemidem ale cały czas byla bardzo słabiutka i wogóle odmówiła jedzenia nawet biszkoptów chociaż widać było, że jest bardzo głodna. Kupiłam jej warzywnego "Gerberka", zaparzyłam zmielone nasiona lnu, dodałam parę kropelek oleju i karmiłam ja tym po trochu ze strzykawki, tzn. wciskam jej pod policzek i skłaniam do połknięcia - trochę na siłe ale chyba ona to docenia bo liże strzykawkę i mnie po rękach. Podobnie od wczoraj podaję jej świeżo wycisnięty sok z czerwonego buraka, bo podobno świetnie zwalcza anemię.Jest zbyt zimno, żeby ją wciąż wynosić na dwór więc w sypialni zwinęłam dywan i na podłodze położyłam dużą ceratę a na niej ręczniki i mała sika kiedy chce w domu. Na szczęscie pije i sika dużo. Dzisiaj o 11.00 też byłyśmy u pani wet. Mała dostała antybiotyk i kolejną porcję kroplówek do domu. Jutro tez idziemy, bo trzeba powtórzyć pobranie krwi na morfologię - z piątkowej nie wyszło bo zrobił się skrzep. Dzisiaj jest juz wyraźna poprawa. Sarunia zrobiła dużą koopkę, spory kawałek drogi przeszła na własnych łapkach, po powrocie od wet. zjadła trochę kluseczek i ogólnie jest bardziej przytomna i towarzyska :).[/QUOTE] Ojej......
-
[quote name='Justa&Zwierzaki']Justyna 85 dzięki za założenie mu wątku :):):) Kilkanascie dni temu ktoś pozostawił 5 szczeniąt w lesie w kartonie na pastwę losu , czyli na PEWNĄ ŚMIERĆ :( , Dla 4 dom już mamy ale jest jeszcze jeden mały chłopak który PILNIE SZUKA DOMKU , tam już dłużej nie może zostać .... Błagam o pomoc w znalezieniu mi domku , błagam o ogłoszenia .[/QUOTE] podnosze......
-
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
jusstyna85 replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Korciaczki']Nie, tam już jest wrzucone. Prócz ale.gratki i kokosy.pl (problemy techniczne)[/QUOTE] mam do Was prośbe, robicie takie ładne zdjęcia...czy mogłybyście zrobić zdj temu szczeniakowi? [url]http://www.dogomania.pl/threads/181375-SZCZENIAK-2-miesiAE-ce-PILNIE-POSZUKIWANY-DT-DS-CZEKA-GO-SCHRONISKO?p=14253208#post14253208[/url] Kontakt z tą Panią ma Justyna, szczeniak niedługo wyląduje w Schronisku :( mam zdj w mmsie,ale są całe zamazane :( -
[CENTER][SIZE=4][B]SZCZENIAK pilnie poszukuje DT/DS[/B] [B]Na dniach zostanie odwieziony do Schroniska :([/B] [B]Został znaleziony,ale ta osoba nie może /nie chce go dłużej trzymać...[/B] [B]Wiem tylko tyle...fotki zaraz,bo dogo wariuje... Znajduje sie w Tychach Kontakt z tą Panią ma Justa&zwierzaki 507 300 768 tak wygląda: /..';.'''; [/B][/SIZE][/CENTER]
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
jusstyna85 replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='mshume']Rozmawialam z panią z TOZ-u Radomsko, to ona pilotuje sprawe i miala kontakt z wlascicielka.Teraz psa kocha i go nie odda.Podobno piesek ma maksymalnie 6 lat, tak ocenił wet po białych zębach. Kobieta wmawiała,że jest stary,żeby go uśpił.Podobno jeździła po wetach w całym mieście, to wariatka :([/QUOTE] A Fundacja nie może go odebrać?:( -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='olga7']Zajrzalam tylko na min. -musze juz jechać .Nie znam justyny i prawie żadnej ciotki na wątku -nie wiem ,kto jest z jaką fundacją -organiz. związany. Poproś jednak może justyna -Bajkę B i Anetttę -o pomoc .One sa ze Slaska -z Sosnowca -a Edytka moze znajdzie czas wam pomoc zlapać sunię ? Ale jest b.blisko was i może znajdzie czas na pomoc . Sunia nie jest talka mala chyba- wielkosci ONki chyba -a jesli zrobi krzywdę dziecku -kto bedzie wtedy ponosil konsekwencje -: koszty leczenia albo odszkodowanai ? chyba ,z jej ojciec czy matka bedą sami z nią też razem - osobisćie z dzieckeim -przy lapaniu psa - -pod tym warnumiem. Poproście ich o to -inaczej wszystko spadnie na justynę . Kontakt do Edytki -macie post wyzej -u Anettt. Jeśli będą mogły-to pomogą wam.[/QUOTE] Ona nie jest wielkości ONKA,jest średnio-mniejsza... Nie wchodziłam,bo jestem przeziębiona, leże w łóżku z gorączką i kuruje sie... ja Wam mówiłam,że gdyby nawet 30-ści osób było,to jej sie nie złapie...Ona jest zwinna, ruchliwa, przewiduje ruch człowieka,ma typowe zachowania bitego psa i jeszcze duża przestrzeń..Uwierzcie mi,Schronisku,że jej sie nie złapie,jeśli nie wejdzie do ogrodzonego terenu.Od paru dni jej nie łapie,nie strasze...Stoje schowana za murkiem i mówie dziewczynce co ma robić.Jedyny sukces,to taki,że podchodzi do ręki,jeśli jest cisza i ludzie nie chodzą.Chcę,żeby zobaczyła,że jej nic nie grozi i którejś nocy ze Schronisko przyjedzie z pętlą,spróbuje sie,kiedy będzie spała. Na co dzień wieczorami próbuje jedzeniem skłonić ją do wejścia do klatki, nie jest łatwo...2 razy weszła na pare sekund... Wszystko,co jej daje jeść zostaje zwrócone, kiedy dziewczynka jej daje,to jest OK...Nie wiem jak mam to sobie tłumaczyć... ja oczywiście zapraszam wszystkich na Halembe,pokaże gdzie ona jest,ale gwarantuje Wam,że nikt jej nie złapie :( -
Jestem Kuba-nie mam oka ale MAM DOM !!!
jusstyna85 replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Nie mogę pomóc finansowo,chociaż podinose... -
Murzynek -mały 3-4 letni czarnuszek o wielkim serduszku. Psiak jest bardzo grzeczny i ułożony, potrafi zostawać sam, nie niszczy, nie brudzi, a za swoim człowiekiem chodzi krok w krok. Jest bardzo wierny i przyjacielski. Lubi być głaskanym, a kiedy nikt na niego nie zwraca uwagi, siada na dwóch łpakach i prosi o chwile uwagi. To wspaniały psiak rodzinny. Przebywa w Rudzie Śląskiej KONTAKT tel. 510 268 586
-
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
dziewczyny- nie da sie narzucić na nią pętle ze smyczy,przy najmniejszym ruchu ona ucieka...ja od 3 dni ćwicze na moich psach zarzucanie,to jest ciężka sprawa...już nawet nie chodzi o pogryzienia,ja poświęciłabym sie... Jutro będzie miala 3. dzień spokoju,muszę pogadać ze Schroniskiem,żeby spróbować na pętle(chywytak ze Schronu) i psa, tylko to trzeba zrobic albo bardzo wczesnie rano,albo nocą,żeby ludzie nie chodzili.. Mogę wam nakręcić jak sunia podchodzi,ale uprzedzam,że jest bardzo smutne i wzruszające :( -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='yoko100']i to mlodziutka, a pod jaka rase podchodzi? jesli by sie dala zlapac to do schroniska?[/QUOTE] Nie znam sie za bardzo na rasach,ale chyba pod żadną... Po złapaniu czeka domowy DT za 300 zł miesięcznie... Mnie chyba pozostaje chodzenie do niej tylko w nocy :( -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='yoko100']najgorzej z takimi psiakami ktore nie daja sie zlapac:( a ile ona moze miec lat?[/QUOTE] wg mnie jakieś 2 lata