Jump to content
Dogomania

jusstyna85

Members
  • Posts

    12216
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jusstyna85

  1. [url]http://www.dogomania.pl/threads/182077-RUDY-kot-po-operacji-WALCZY-O-A-YCIE-bez-PLN-nie-da-rady?p=14317871#post14317871[/url] wątek Rudego
  2. [quote name='BasiaD']Justynko dostałam nr konta, w poniedziałek z rana prześlę 50,00 zł na Rudzielca...Co to za właściciele, nóż się w kieszeni otwiera..Kocury wykastrowane ogólnie maja problemy z drogami moczowymi..Mój też.Ma swoje lata -12 lat, u nmie jest chyba czwarty rok, ze schronu przyszedł bardzo wynędzniały i porażał moją Kicię rezydentkę świerzbem i wirusami..Miałam niezła polkę z obydwoma..Teraz jest O.K>, ale jak zobaczyłam ,że siedzi w tej kuwetce i siedzi i nic z tego nie wynika dostaje jako bazę karme URINARY Royala i juz nie ma tych kłopotów. A strasznie nienawidzi wetów i jak ktos cokolwiek z zabiegów usiłuje mu zrobić to jest gotów do walki na śmierć i życzie..Wtedy wstępuje z niego prawdziwy tygrys..Mnie juz nieraz "poczęstował" zabkami i pazurami..I jest bardzo silny, bo to wielki kocur, waży około 7 kg..A tak to słodki koteczek, tylko by się przytulał i siedział na kolankach..Ale dosyć już o moim..On ma sanatorium .Gorzej z tym biednym Rudzikiem...Kasa powinna być na koncie w poniedziałek po południu..Mam nadzieję, że zrobię dobry początek i uda się pomóc Kiciowi..Trzymam za niego kciuki..[/QUOTE] bardzo dziękuje za wsparcie na leczenie Wiesz...ten kot był wzięty na DT z myślą,że skoro taki piękny,to za parę dni znajdzie dom i to był chyba największy błąd.Kot oddany z książeczką,aktualnymi szczepienia i płaczem właścicielki za kotem.A teraz miałabym ochote wykrzyczeć jej,że jest bez serca.Nie powiedziała nawet w jakim jest stanie, przeciez od razu leczyłoby sie,a kot cierpiał :( był w stanie agonalnym... Zupelnie nie rozumiem ludzi :( Oby z tym kotem też było tak,jak z Twoimi...musi wydobrzeć :( Do zapłaty jest operacja,leczenie...:( Pomóżcie proszę, 5 ,10 zł jest na wage złota dla tego kota :(
  3. [quote name='BasiaD']O Boże jaki biedak..Podaj mi Justynko nr konta na pw, to wyślę mu grosik na dobry początek..Tez mam takiego rudego kota, na szczęście już dawno go wyleczyłam...[/QUOTE] dziękuje:loveu::loveu::loveu::loveu:
  4. [SIZE=4][B]Rudy został oddany z adnotacją,że jest zdrowy,tylko dziecko tej Pani ma alergie... Po paru godzinach trafił do DT ,gdzie jest już ponad 20 kotów na 18 m.Nocą zaczęły sie problem :( [/B][/SIZE][COLOR=#ff0000][SIZE=4][COLOR=Black][B]Podczas wizyty okazało się ze ma twardy i ogromny pęcherz , konieczne było podanie premedykacji do cewnikowana , ale się nie udało go cewnikować i weci w nocy go operowali , ma usunięte prącie i ma wyszytą cewkę moczową Cudem przeżył,a teraz NADAL WALCZY O ŻYCIE Codziennie trzeba jeździć z nim do weta na leczenie-NIESTETY NADAL NIE PIJE ANI NIE JE [COLOR=Red] w JEGO PRZYPADKU PIENIĄDZE NA LECZENIE= SZANSA NA DALSZE ŻYCIE... [/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE][/COLOR][IMG]http://images46.fotosik.pl/273/63697d2a9bf076c2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/270/511c8da442314723med.jpg[/IMG] I jego brzuszek: [IMG]http://images37.fotosik.pl/269/bf6540b5548bbc82med.jpg[/IMG] [SIZE=5]nie ma za co go leczyć :( Wpłaty: BasiaD-50 zł:loveu: [/SIZE]
  5. [quote name='Asiaczek']Za chwilę zrobię przelew na 40 zł. A czy sunia juz zaczęła jeść? Co z tą wizyta u weta? Rzeczywiście jest w ciązy? pzdr.[/QUOTE] dziękuje :) Była wczoraj u weta,miała robione USG, na szczęście nie jest w ciąży.Pani Iwona ubrała jej szeleczki,ale było ciężko.Przegryzła oczywiście smycz,na szczęście była zapięta na 2 różne smycze i skórzanej juz nie dała rady. Jest zagubiona,ale obserwuje jak inne psiaki wskakują na łóżko,dają się głaskać...potrzebuje czasu,by nabrać zaufania...
  6. Jade do weta i od razy zapytam czy sisusia na różowo może być objawem tej choroby Hut..... Jak poranek z Mini?
  7. No to teraz mnie zdołowałaś...moja waga źle pokazuje...musze sobie dodać ze 2 kg do mojej wagi...ałć... Ona jest taka śliczna,aniołeczek, tak ślicznie śpi...Udało Ci sie wygonić Panne z łóżka? ja tak po cichutku poprosze jeszcze bardzo o wsparcie na weta + karme
  8. [quote name='BasiaD']A może udało by Ci się ją przekonać, że sunia musi zostać podleczona, bo jest bardzo wycieńczona..Dopiero za jakiś czas będzie mogła ją wziąć.To wszystko nie wygląda za ciekawie, bo sunia może im zwiać..A poza tym to nie jest ich pies, więc też nie tak bardzo mogą stawiać żądanie żeby im bezwarunkowo oddać..Ale trzeba działać delikatnie, trzeba jej uświadomić, że sunia nie jest w najlepszej kondycji i potzrbuje teraz leczenia a nie budy u nich..A poza tym to pies pokojowy i do budy się nie nadaje...Trzymam kciuki, szkoda żeby wysiłek tylu osób poszedła na marne..Mam nadzieję, że się wszystko uda i sunia pod dobra opieka Pani Iiwoni szybciutko dojdzie do siebie..No i oczywiście sterylka przede wszystkim...Jak tylko będzie mozna zrobić..[/QUOTE] próbowaliśmy,bez skutku..na osiedlu jestem osobą niepożądaną, ludzie już nie tylko sie śmieją,ale sieją plotki,że ode mnie psy znikają i trzeba ratować sunie.Pozwolili sobie wydzwaniać po okolicznych Schroniskach i wypytywać o mnie i P.Iwone,bo wiedzieli,że P.Iwona pracuje w lecznicy.Babka zadzwoniła do niej i zażadała adresu + nr telefonu do weta,gdzie pracuje.Na szczęście Pani iwona rozumie,że ludzie z osiedla,to idioci i jeszcze ma cierpliwość. od wczoraj miałam sunie w okropnym stanie,która jechała do Aguchy,jak byłam z nią dzsiaj na dworze,to słyszałam, jak ludzie między sobą gadają,że to moja następna ofiara.Faktycznie pies wygląda tragicznie,ale to nie powody do głupich plotek. Mówie Wam-czuje sie totalnie wyobcowana. Zobaczcie sobie tego psa.Ile ta sunia musiała sie błąkać i jakos nikt jej nie chciał pomóc [url]http://www.dogomania.pl/threads/181900-KUDA-ACZ-obraz-nAE-dzy-i-rozpaczy-CZY-ON-PRZYPOMINA-PSA-PILNIE-DT?p=14301808#post14301808[/url] Wiem,że są pierwsze wpłaty,ale nie dałam rady powpisywać, jestem wykończona,a z moim psem jest bardzo źle, zajmowałam sie sunią i nie dojrzałam objawów chorobowych mojego psiaka :( Sunia już łagodniej patrzy na P.Iwone,ale nadal nie da sobie ubrać szelek-chowa sie w meblościance.Za to bez problemu daje sie głaskać dzieciom tej Pani.P.Iwona mówi,że będą z niej "ludzie" :) [quote name='monika083']zapraszam na bazarek ,dochod w polowie przeznaszony na ta sunie ,a w polowie na sunie z kielc. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182037-CIUCHOLAND-Na-dwie-sunie-w-DT-Do-26-03-Zapraszam?p=14313158#top[/URL][/QUOTE] Bardzo dziękuje :)
  9. Zrobiłaś dla niego wszystko,a nawet ponad to,co mogłaś... Żal go,ale skoro dom fajny,to nie ma co zwlekać...
  10. [quote name='malawaszka']ehhh to tak jak się obawiałam - pod kątem zespołu Cushinga - oby to nie było to tylko przeziębiony pęcherz :kciuki: chociaż taki wielki "rozlany" brzuszek to też objaw tej choroby[/QUOTE] Właśnie wet schroniskowy tak po cichu powiedział o tym i mówił o pełnej diagnostyce...Jej brzuchol jest przez robaki, jeszcze dzisiaj wychodziły paskudztwa.Ona sie super czuje, nie widać po niej żadnego smutku,czy bólu... [quote name='JOMA']Nie wiem dlaczego moje PRIV nie działa jak trzeba - mój mail [email]joma66@poczta.onet.pl[/email][/QUOTE] Witaj w klubie, ja nawet nie potrafie pokasować teraz wiadomości :( [quote name='Agucha'][B]Tutaj zrobię post rozliczeniowy. Będzie na 10 str, a jak coś to można go przepisać na pierwszą [/B];)[/QUOTE] Będę przepisywać :)
  11. Rotek: aalegro alegratka gumtree Sebastian: Allegro alegratka gumtree
  12. Kto jeszcze pomoże oprócz Jomy finansowo? Baaaaardzo prosimy....
  13. [quote name='JOMA']To ja poproszę nr konta. No i pomyślcie sobie jakie sunia miałaby szanse w schronie :shake: - kanał :placz:![/QUOTE] Agucha niedługo wróci i poda... W schronie nie miałaby żadnych szans, nie są w stanie zauważyć który pies tyle siusia przy 400 innych :( Martwie sie,jest taka kochana :(
  14. [quote name='JOMA']Ustalcie kto zbiera pienążki i podajcie nr konta - trzeba małą zdiagnozować - dobrze odżywić - koniecznie ![/QUOTE] Agucha będzie zbierać...pojechała z małą do weta,bo sika krwią :( Ta mała ma takiego pecha :(
  15. proszę-pomóżcie małej,wstawiałam ją tutaj, z nią jest źle,a na wątku cisza, nie ma nawet kasy na weta :( [B][url]http://www.dogomania.pl/threads/181900-KUDA-ACZ-obraz-nAE-dzy-i-rozpaczy-CZY-ON-PRZYPOMINA-PSA-PILNIE-DT?p=14301808#post14301808[/url][/B]
  16. [quote name='Agucha'][B]Justynko, ponawiam pytanie -[/B][/QUOTE] Zbieraj kochana,bo ja sie z następnymi wpłatami nie połapie Dziewczyny sunia już jest u Aguchy,właśnie mi napisała,że zaczęła sikać na różowo.U mnie jeszcze mocz był normalny, u weta posiusiała sie chyba z 5 razy i też był normalny. Nie ma kasy na weta :(
  17. To może być coś o wiele poważniejszego,dlatego tak jak zalecił wet-potrzebne są badania/// Sunia jest cudowna,ale bez badań ani rusz...
  18. Nie moge tak powiedziec,bo oni też ją karmili i też pomagali złapać...mają swój udział w tym... Nie potrafią zrozumiec,że zrobią jej krzywde i pies będzie sie nadawał tylko do uśpienia Pani Iwona podejrzewa,że sunia jest w ciąży,będzie próbowała ją wziąć na lecznice na usg :(
  19. Rozpętała sie wojna na całego... Mama dziewczynki,która mi pomagała doszła do wniosku,że jej córka wezmie małą już teraz i my nie mamy nic do gadania.Najpierw do mnie wydzwaniała,teraz do Pani Iwony.Nie da sobie powiedzieć,że sunia na dzień dzisiejszy nie nadaje sie do zamieszkanie w budzie w ogrodzie na osiedlu aż wrze od plotek :( znowu ja wyszłam na tą najgorszą,bo nie wiadomo co z psem zrobiłam :(
  20. Krew bardzo ładna,nerki czyste,ale wetowi nie podoba sie pomarszczona skóra i radzi dalsze badania... Mówił,że na pewno jest przeziębiona i być może dlatego tak sika,może to być też ze stresu,a może być też coś innego...nie jest w stanie stwierdzić niczego bez badań.Mówi,żeby dac małej troche czasu, ogrzewać ją,dobrze karmić i obserwować Skóra jest bardzo cienka, dlatego są odparzenia i ma ranki z golenia Fryzjerki...Może sie zacząć drapać,bo skóra dopiero zaczęła oddychać,ale nie ma żadnych objawów chorobowych
  21. [quote name='mshume']To u kogo mała będzie na DT? Może ona komuś zginęła :( Jak to sunia w typie szitsiaka, to one mają niestety bardzo wymagającą sierść, wystaraczy,że w te błoto błąkała się z 10 dni :(.[/QUOTE] Fryzjerka powiedziała,że ona od 1,5 roku na pewno nie była czesana...to jest mocno zaniedbany pies, czekam na transport do weta...mój pies ze stresu,że inny psiak jest w mieszkaniu zaczął wymiotywać...nie spałam nic... W porozumieniu z Dineh i Aguchą doszłyśmy do wniosku,że Agucha ją weźmie już dzisiaj...mam nadzieje,że nie zmieniła zdania
  22. Biedne :( Czy Kropka i Psotka mają allegro i ogłoszenia?
×
×
  • Create New...