-
Posts
4151 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klementynkaa
-
Radomska Kora po raz kolejny oszukana przez ludzi prosi o pomoc
Klementynkaa replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
A wogóle to dzis o 16 do KORY przyjeżdża na zapoznanie Pani chętna byc może na adopcję. Sama nie wiem cieszyc się czy martwić... -
Radomska Kora po raz kolejny oszukana przez ludzi prosi o pomoc
Klementynkaa replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
ja dzis obczajam mozliwości diagnozowania suni, najważniejsze to USG pęcherza, względnie całych dróg moczoło-rodnych oraz biopsja cienkoigłowa tłuszczaka. jak cos ustale to dam znac. -
Radomska Kora po raz kolejny oszukana przez ludzi prosi o pomoc
Klementynkaa replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Już w łóżku, z telefonu ale melduję się u naszej słodzizny! -
wrzucony na nadziejowe FB
-
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
Klementynkaa replied to dreag's topic in Już w nowym domu
dawno nie wyprowadzałam Konia z czeluści! -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
Klementynkaa replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[pdnosimy Konia w zastępstwie -
ja mam jakies dwa kagańce, nie takie typowo fizjologiczne ale przyzwoite, jeśli chcecie to zabiorę w sobotę i przymierzycie. gdyby jakis pasował to poprosze cioteczki o symboliczny datek na Nadzieję Dobermana w zamian :) chyba, że do tego czasu uda Ci się zamówić i kupić bo nie ukrywam, że fizjologiczny np z Choppo lub JVM byłby najlepszy.
-
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
Klementynkaa replied to dreag's topic in Już w nowym domu
ja dziś też hopsnę KONIA gamonia :) -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
Klementynkaa replied to dreag's topic in Już w nowym domu
ulżę Ci troszkę w dźwiganiu... -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
Klementynkaa replied to dreag's topic in Już w nowym domu
patataj patataj gnaj koniku gnaj... -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
Klementynkaa replied to dreag's topic in Już w nowym domu
podrzucamy KONIA :) wysoko w górę! -
ooo nie zauważyłam - świetna wiadomość i kamień z serca!!!
-
jeśli dostanę jeszcze jakieś foto to wrzucę go na FB, może jednak ktoś go szuka... wygląda na zadbanego, prawda? z kim bezpośrednio kontaktować się w jego sprawie?
-
Hej! wpadam z zapytaniem o dobermana odłowionego w Jastrzębiu. Jest w schronie? Coś o nim wiadomo?
-
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
Klementynkaa replied to dreag's topic in Już w nowym domu
odwiedzam KONIA i w imieniu innych boroków bez domków zapraszam na psi bazar: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/254109-duuużo-psich-fantów-dla-Fundacji-Nadzieja-Dobermana-do-15-07-godz-23-00[/url] -
Psie dziecko znalezione przywiązane do drzewa ma DOM! Hura!
Klementynkaa replied to Pysia's topic in Już w nowym domu
super!!! bardzo się cieszę :) -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
Klementynkaa replied to dreag's topic in Już w nowym domu
no właśnie czasem znajdują a KONIO... :( -
Psie dziecko znalezione przywiązane do drzewa ma DOM! Hura!
Klementynkaa replied to Pysia's topic in Już w nowym domu
ależ ja się absolutnie nie gniewam :) po prostu zadziwia mnie jak łatwo niektórzy osądzają nie znając faktów. pies może mieszkać w kojcu a mieć zapewnione tyle zabawy, treningu, wspólnie spędzonego czasu, że potem marzy tylko o walnięciu się w swojej wygodnej budzie i odsapnięciu. a może też leżeć na aksamitnej podusi zagłaskany i zaciumkany do zrzygania i chodzić siusiu na balkon do kuwety. -
Psie dziecko znalezione przywiązane do drzewa ma DOM! Hura!
Klementynkaa replied to Pysia's topic in Już w nowym domu
bardzo łatwo oceniacie cioteczki, łatwo, srogo i niesprawiedliwie ale już przywykłam do tego, że na dogo jeśli nie śpisz z psem w łóżku i nie całujesz go pod ogon to "siedź cicho i nie pyskuj". dla mnie wystarczający jest argument merytoryczny np, że sunia jest przyzwyczajona do warunków domowych, że jest mała, że nie ma podszerstka itp... dokładnie tak jak jedna z Was napisała, są psy, które świetnie czują się mieszkając w domu a są psy, które lepiej czują się w kojcu czy też w wykopanej przez siebie jamie pod krzakiem. podstawą jest dopasować warunki do psa a psa do warunków ;) niemziennie jestem tu i trzymam kciukole za maleńką.