Jump to content
Dogomania

emdziolek

Members
  • Posts

    3169
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by emdziolek

  1. To bym Convalescense czy jakos tak to sie pisze on wspomaga regeneracje organizmu. Szelki mu zaraz pójde kupić bo żarnych nie mam a obroży no nie mozna mu założyc. Smycz też musze mu kupić. Szelki to mu kupić takie co sie na łapki nakłada co nie..? a ten chłopak co jedzie to całkowicie mi obcy człowiek. To co nie dzwonic? Lepiej bedzie jak Paulina pojedzie..?
  2. Własnie znalazłam na suwalskiej stronie w ogloszeniach ze ktos dzisiaj jedzie koło 16 do Warszawy . Moze jakby mu dorzucic ze dwie dyszki to by wziął małego w transporterku..?? Zadzwonic zapytac??
  3. Farcik je i sucha i mokrą ale bardziej preferuje mokra dlatego mu kupiłam puszki i mieszam z sucha ( ostrzegam mały je za 10 - poważnie, dwa posiłki dziennie mu nie starczaja hehehe chetnie pożarłby też miske :evil_lol:) To ja malucha pakuje. Jak mi sie uda jeszcze przed wyjazdem skoczyc do weta to uzupełnimi ksiazeczke o leki które dostawał zeby wet który sie teraz małym zajmie wiedział co maluch juz dostał. Malawaszka wyslij mi tez swój nr konta, przeleje Ci pozostałe pieniazki. Wstawie tez nr konta jezli moge oczywiscie na pierwsza strone zeby teraz juz na twoje konto wpłacali ludzie pieniadze ale to dopiero popołudniu jak juz bede wolna a teraz zmykam ;-) zaraz dzwonek
  4. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/580/przelewl.jpg/][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/2790/przelewl.th.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Poszło 100zł, wczesniej nie miałam jak przelac bo pieniazki miałam w portwelu, ale mamuska mi przelała stówke a ja jej oddam jutro jak bede sie z nia widziała.
  5. Paulina zgodziła sie zawieźć małego jutro do Białegostoku o tej 17. Prosze o nr telefonu do osoby która ma psiaka z Białegostoku odebrac.
  6. Socik miał to zrobic ale pies zaczął sie wybudzac jak kończył szyć a przy otwartej ranie ciezko cokolwiek powycinac ... Ja mu powycinałam tyle ile dałam rade wyciac. nie nasza wina ze pies ma tak silny organizm ze wybudza sie tak szybko ze nie da rady sie wogóle dookoła niego zakrecic al Socik nie da mu wiekszej dawki niz powinien dostac bo jest to niebezpieczne. Wazniejsze było zaszycie rany niz wycinanie mu włosów bo jakby została rana rozwalona to dopiero by było..
  7. Ja pierdziele czy ja gdziekolwiek pisałam ze ten pies jest dla mnie problemem?? ten pies nie jest dla mnie problemem. Napisałam tylko ze nie mam gdzie go trzymac bo Kela na niego warczy a Bili skacze ale juz sie pogodzili i maluch ma swój kącik obok fotela na którym właśnie siedze. DLa Twojej wiadomości nei robie z siebie księżczki i tak do wiadomości ja też mam swoje zycie prywatne a;le widze ze wg Was ja go miec nie moge bo najwazniejsze jest to zeby juz pies był u Moniki ... Jak dla mnie ten pies może zostać u mnie :/ I zastanawiam sie czy tak nie bedzie najlepiej ;/ Bo juz mi sie odechciewa tego wszystkiego czytac i z wszystkiego sie Wam tłumaczyc :/ rana jest zaszyta. Napewno żaden wet już tego poprawiac nie bedzie bo musiałby rane spowrotem otworzyc :/ Teraz trzeba tylko rane przemywac i podawac małemu antybiotyki. Bo tutaj juz nic innego nie pozostało ;/ Chyba ze jakis wet idiota otworzy ponownie rane to życze powodzenia temu kto bedzie później starał sie psa wogóle dotknąc ;/ On juz ma tego wszystkiego po dziurki w nosie i wcale mu sie nie dziwie ze zeby pokazuje :/
  8. ...... pisałam o sobocie i o piatku Jak wpadł pomysł zebym jechała w piatek to przełożylismy załatwianie wszelkich spraw na dzisiaj, jednak ten pomysł nie wypalił bo nie moge sie zerwac ze szkoły wiec wszystkei sprawa wracaja do poprzedniego harmonogramu i załatwiamy je jutro , w sobote z rana musze byc u mamy, później cały dzień jestem wolna i niedziele znowu tez mam zajeta. Zreszta od poczatku mowa była o tym ze maluch pojedzie za dwa tygodnie bo od poczatku mówiłam ze ten weekend mam zajety Ale ze komus strasznie sie spieszy to i tak staram sie wszystko poprzekładac w czasie tak zebym wogóle w ten weekend mogła sie ruszyc z domu ;/ ale co nie zrobie to i tak źle ;/
  9. Mogłabyś bez tych sarkazmów ..?? Powoli zaczyna sie tu robic naprawde niefajnie. ;/
  10. [quote name='malawaszka']emdziolek - ja Cię BARDZO proszę o współpracę - zobacz ile ludzi próbuje pomóc żeby wszystko się udało - ja z racji przyjazdu małego odwołałam bardzo ważną dla mnie imprezę - nie idę na wieczór panieński do mojej przyjaciółki - taka impreza jest raz w życiu, ale trudno - czasami trzeba z czegoś zrezygnować, a Tobie ciągle wypada coś ważniejszego i cały czas jest tak, żeby było pod górkę...[/QUOTE] nikt Cie do tego nie zmuszał. I ja nie zamierzam po raz kolejny zepsuć tego na co moja matka czeka już długi czas ;/ Ona jest dla mnie ważniejsza. Psa może zawieźć zawsze ktoś inny. Wszystko sie dzisiaj wyklaruje i prosze mnie za nic nie obwinia :/ takie jest życie.
  11. Słuchaj są sprawy ważne i ważniejsze dla mnie moja matka jest ważniejsza od psów. Ale ze wzgledu na to ze maluch jest w takim a nie innym stanie ja go moge zawieźć w sobote - w planach mielismy całą sobote zajeta ale po długiej dyskusji stwierdzilismy ze czesc naszych planów przeniesiemy na niedzielne popołudnie . Ale tak czy siak z rana w sobote musze byc u rodzinya wczesniej trzeba troche spraw załatwic. Powiedziałam ze jak ja nie bede mogła to może Paulina zawiezie. Może Ty akurat masz inaczej poukładane wartości w życiu ale dla mnie najważniejsi są moi nabliźsi.
  12. Jak sie dowiedziałam ze nie moge jutro sie urwac ze szkoły to zdecydowalismy niedawno z TZem że zamiast dzisiaj latac po sklepach to zrobimy to na spokojnie jutro bo dzisiaj trzeba z małym jechac na zastrzyki(antybiotyk)
  13. niby tak ale z narzeczonym musimy kilka rzeczy na miescie załatwic przed sobota i to są wazne sprawy. Zreszta jaka róznica kto psiaka powiezie. Najwazniejsze zeby dojechał. Jak złapie Pauline to sie dowiem czy bedzie mogła jechac.
  14. btw kupiłam dzisiaj małemu dwie puszki royala conva, dałam 23zł. Dopisze na pierwsza strone. Ale to mu smakuje. Najbardziej chyba jak mu z sucha mieszam. Chyba normalnie nakrece filmik z nim zebyscie zobaczyły jaki sie wesoły zaczyna robic i jak wcina za 10 :D naprawde młody odżywa ! :)
  15. Wiecie co zapytam sie Pauliny czy ona nie bedzie mogła skoczyc jutro do Białego z psiakiem, jak juz mówiłam w sobote rano musze byc u mamy.
  16. pewne na 100 % musze jutro pozaliczac kilka rzeczy..
  17. Nie ma to jak przedmioty informatyczne.. juz pisze. Psiak ma sie dobrze, wyszły juz chyba z niego wszystkie robale ( mam nadzieje) brzuszek odrazu wyglada inaczej, juz ma wciecie w "talii", odrazu odżył, jeszcze ani razu nie widziałam aby był taki wesoły Młody śmiesznie wyje jak go zostawiam samego. Jest kochanym psiakiem. Byle doszedł do siebie. Niestety jutro jechac nie moge ;(
  18. Tak, rana sucha, wszystko wporzadku, Socik nie mógł tego inaczej zszyc bo tamten wet wcześniej szył blisko krańców rany wiec nie mógł dwa razy tak samo szyc najpierw musiał powicinać reszte martwej tkanki , wiec musiał dalej chwycic, ładnie to nie wyglada ale jest naprawde dobrze zszyte, dobrze ze narazie sie nie rozwala, mam nadzieje ze juz sie nie rozpaprze. Nawet udało mi sie dzisiaj troche rivanolem przemyc. Bedzie dobrze.
  19. [quote name='ockhama']to zrób sobie bumelkę :multi: propozycja AniaGucio przechowania sznupa do soboty rano i poranny transport Wawa - Piotrków wszystkich uszczęśliwi - a Ty nie zarwiesz sobie nocki sobotniej ;) a żeby Cię zachęcić do właściwej decyzji to postawię Ci parę piw - przeleję na Twoje konto 50 zeta :lol: w piątek[/QUOTE] Kochana, nie moge sie zerwac ze szkoły bo i tak mam ostatni tydzien na poprawianie ocen :( Naprawde bardzo bym chciała ale nie moge ;( Zreszta pogadam jutro z wycha moze cos sie wymysli..
  20. Malawaszka - tak jak pisałam , bede po 15. Pieniazki na podróż wezme z tych do wpływaja na konto na Farcika Mam dwie znajome, jeszcze z nimi nie rozmawiałam ale dzisiaj postaram sie je złapać i cos wymyslic.. ewentualnie gdzies sobie pochodze po warszawie az bedzie jechał pierwszy powrotny do Suwałk
  21. niestety nie da rady nic nie jedzie o 2 w nocy do warszawy z Suwałk bardzo mi przykro ale niestety tak sie nie da
  22. [quote name='martaipieski']a ja nadal jestem w szoku jak ta rana jest szyta,w głowie mi sie to nie miesci.................. Emilko moze edytuj pierwszy post, czy to sa aktualne dane odnosnie wydatków itd.??? moze do soboty cos sie zmieni moze jakims cudem znajdzie sie bezposredni transprot czy cos,:/[/QUOTE] Tak, to są aktualne dane.
  23. Nie napisałam ze MOGE tylko że najwszczesniej byłabym przed 11 gdyby nie to ze jestem umówiona z mamą...
  24. Nie poczeka to wszystko jest juz organizowane od miesiaca i za kazdym razem ja przekładam bo cos gdzies trzeba zrobic z psami. Wole juz tego po raz kolejny nie przekładać..... Tak jak mówiłam ze moge byc po 15 na centralnej
×
×
  • Create New...