Jump to content
Dogomania

allcia

Members
  • Posts

    476
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by allcia

  1. no Kazik wczoraj chyba dobrze sie czul bo zapragnal spaceru...coprawda koleczka sa juz coraz mniejsze i w polowie drogi sie kladzie- ale obskakal posesje sasiada a pozniej dopadl wiadra z woda i padl jak doskakal do naszej posesji...bardzo szybko sie juz bidula meczy-chociaz tak bardzo chcialby jeszcze powloczyc sie po okolicy-to widac jak patrzy z utesknieniem w dal...:-(
  2. czy ta akcja jednego tanszego dnia jeszcze trwa? rozumiem ze trzeba dzwonic po lecznicach i sie pytac kiedy maja ten dzien- bo w powyzszym linku sa podane same lecznice- rozumiem ze sa te wlasnie te lecznice ktore biora udzial w tym wlasnie programie- moze ktos to rozjasnic? czy ja sobie moze odpowiedzialam sama na nurtujace mnie pytania:loveu: :lol: :evil_lol:
  3. no dobra, a moze cos wiecej w jakim wieku- gdzie przebywaly-czy w domu z ogrodem czy pilnowaly tylko posesji- czy sa przywyczajone do rpzebywania z czlowiekiem jak dzieci...napisz to moze tutaj przeciez nie bedziesz wszystkim pisala tego samego na mail, a to podstawowe informacje
  4. HURA!!!! musialo sie udac wreszcie:multi: :multi: :multi:
  5. Umka-bardzo Ci dziekujemy za bazarek U Kazika?-chyba bez wiekszych zmian kustyka, cieszy sie na nasz widok-ale na spacery sie nie rwie juz...moze to kwestia tez i tej pogody...sporo przesypia Marcin systematyczneie go kizia i to jest to za czym kazik przepada najbardziej:loveu:
  6. wiec... rozmawialam przed chwila jeszcze z lekarzem ktory dokonal biobsji dr. Sapierzynski/ ...coz-pwoiedzial, ze dokonuje sie czasem w takich przypadkach amputacja-ale trzeba wziac pod uwage przerzuty, ktore najczesciej pojawiaja sie na plucach, i nalezy wziac pod uwage stan ogolny zdrowia psa jego wiek jak i Jego konczyny tylne i ze jest to duza rasa...pozatym przed taka decyzja nalezaloby pobrac jeszcze wycinek bo biobsia jest tylko wstepnym badaniem...generalnie polecil skonsultowac sie z lekarzem prowadzacym co do dalszego postepowania---yhhh
  7. wlasnie Pani z laboratorium odczytala mi telefoniczncie wynik biobsji kostniako-mięsak- cokolwiek-mogloby to znaczyc:-(
  8. cieszymy sie bardzo i czekamy z niecierpliwoscia na news i zdjecia prosze wyczochrac Medara ze wszystkich stron:loveu: :loveu: :loveu:
  9. [quote name='Beata_Dorobczyńska']Nawet nie pomyslałam, ze on sie gorzej czuje , poprostu jakos żal mi tej przyjaźni pomiędzy Igorem i Pawłem.[/quote] :eviltong: ja bym sie o to nie martwila...Pawel i Lamia sie ani obejrzy jak Camara, Kasie i inne wspomozycielki od kaukazow im tam zaraz zesla kolejnego...:lol: Lamia czy nie zauwazylas, ze tak powiem, ze Twoje "hobby" z bulowatych jakos niechcacy( :eviltong: ) -rozszerzylo sie o nowa rase :eviltong: :loveu: :eviltong:
  10. dziekujemy Ci bardzo Shirrrapeira samoglow-szczerze to mysle ze jzu by Go nie bylo- kazik byl bardzo oslabiony i lamia jako naoczny swiadek moze to potwierdzic ze jak zesmy Go odbierali od tego gospodarza to byl juz tak zoobojetnialy i poddany, ze to byly dla Niego ostatnie dni tam. Organizm bardzo wycieczony- rozwalona niegojaca sie od miesiecy lapa coraz mniejszy brak szas na zdobycie pozywienia...ten pies naprawde tam juz "schodzil" mysle ze gdzies na polu moze pod jakims drzewem odszedl by sam z wycieczenia...:placz: :placz: :placz: jesli hodzi o srodki- to powiem szczerze ze sama nie wiem czy mam go non stop szprycowac przeciwbolowymi?-jak jest gorzej to daje, ale np wczoraj jak mial tak dobre samopoczucie to mu nie dalam...nie wiem czy dobrze robie, ale probuje Go nie faszerowac na maxa bo niebawem sie uzalezni i trzeba mu bedzie podawac coraz silniejsze silniejsze.... nie wiem czy to jest juz ten czas zeby Go tak szprycowac...naprawde nie wiem?
  11. faktycznie lamia kondycja psychiczna u niego zaskakujaco swietna...brak mi bylo tego okreslenia ale kazik pomimo bolu lapki ktora napewno doskwiera nic nie daje po sobie poznac i merda ogonem na nasz widok molestuje morda o kizianki -dzis np byl w swietnej kondycji i gdyby nie ta niewladna lapa:-( nikt by nie pomyslal...ze cierpi. pozdrawiamy serdecznie wszystkich
  12. tu jest bazarek umki na rzecz Kazika http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74413 bardzo prosze o rozprpropagowanie albo wplaty na AFN z dopiskiem "Kazio" wczorajsze badania 180zl
  13. Ewusek nikt nigdy gwarancji nie da wczoraj na opisie zdjecia z sggw stan lapy zostal okreslony- nowotwor zlosliwy. Pozatym jest to za duzy pies i ma problemy tez z lapammi z tylu- dysplazja i cos tam cos tam jeszcze - jesli chodzi o opieranie- bardzo zadko i bardzo delikatnie - raczej nie opiera sie na tej lapie, a bylo juz lepiej- tak sie przynajmniej wtedy wydawalo- ze rana na lapie na dole sie goi i ze kazik na nia staje - napewno jakas czesc bolu zagojona rana zabrala jednak zrodlo zostalo.:-( dizs wynik biobsji
  14. Marcin dzis pojechal z kazikiem na biobsie niestety wynik z rozczytanego zdjecia zostal potwierdzony-zrobiono mu jeszcze raz pwotorne zdjecie- bo tamto bylo zbyt "miekie" i wlasciwie nie dawalo mozliwosci wycelowania z igla...:-( czekamy na wynik biobsji a teraz obiecane zdjatka z sobotniego grilla Kazikowe lupy z grilla:eviltong: do tego stopnia ze nawet nadchodzaca panienka stanela na IIgim miejscu:eviltong: no dobra a teraz gdzie jest woda... ooo o to chodzi chmmm a teraz deserek...:eviltong: gdzie ten moj kiziak??? o tak tak wiecej wiecej...:loveu: Kazik ze wszystkiego najbardziej na swiecie lubi kizianko:loveu:
  15. a sa szanse na jakies wiadomosci od czworonoznego medarka???:loveu:
  16. a co tu taka cisza????/czyzby watek sie gdzies przeniosl? Co u Igorka????
  17. ..no coz u Kazika bez zmian /zdrowotnych/ na biobsje chlopaki dopiero dzis sie wybieraja- niestety wczesniej ze wzgledu na zmiane ekip i dopilnowanie budowy nie bylo szans:shake: moze dzis uda mi sie wieczorem wstawic kilka zdjec z sobhotniego grilla-mam w aparacie ale musze zgrac do kompa. W sobote mielismy grilla i kazika odwiedzila mloda posokowka bawarska- wzbudzila Kazika zainteresowanie i kical troche za nia:loveu: -niestety bezskutecznie:shake: -bo panienka bardzo strachliwa:oops: -chociaz ciekawska...
  18. Edyta-tak zmienilam post zeby nie bylo zamieszania-tan zosatwialm tylko swoje imie i nazwisko Kasie nie wiem czy beda przysypiac Go do biobsji-szczerze to nawet nie wiem jak to wyglada/???-czy to dlugo trwa? wczoraj Marcin niestety nie zdolal wyrwac sie z budowy bo mu przywiozla Kobita drzewop na dach-przyjechala sama dama i musial z nia to zrzucac:shake: nic to mam nadzieje ze w poniedzialek sie uda Lamia dzieki za glos rozsadku i rozwazania- niestety takie ostateczne decyzje sa naprawde najtrudniejsze:-( :placz: :-( -ale fakt jest faktem nasz egoizm nie moze przeslonic psiego cierpienia-chociaz to takie trudne jak sie patrzy na ta sile zycia i walke o kazdy dzien przez Kazika..to takie trudne... Wczoraj tez przekustykalismy troche zzijal sie bardzo-ale On naprawde nie daje odpuscic sobie tych spacerow.../sama nie wiem nawet czy zalatwia sie z tych /grubszych rzeczy/ na swoim terenie- bo tak wyglada jakby ta potrzeba Go na ten spacer wypychala-aczkolwiek syndrom lasu rownierz...chociaz z powrotem tez juz wraca chcetnie przystajac co chwile na odpoczynek...kiedy wraca na dzialke jest calkowicie ukontentowany ze odbyl spacer i sie zalatwil.:razz: dopada wiadra z woda a pozniej pada i waruje sobie odpoczywajac...
  19. [quote name='Umka']Edyto obojetnie ktore imie. Moze byc Ala albo Marcin. Chodzi o to ze te pole nie moze byc puste. A to link na bazarek na Kazika - ZAPRASZAM http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6251179#post6251179 dzieki Umka TAk Kasie nie wiem jakie sa rokowania w przypadku raka kosci-Janicki podchodzi do tego ze wielkich szans nie ma:-( ale nie wiem- moze ktos ma osobiste doswiadczenie? Nic to jeszcze dzis na biobsje pojechali chlopcy w poniedzialek beda wyniki jeszcze sie ludze ze moze to zapalenie kosci... lekarz od Janickiego powiedzial, ze jesli rak to nalezy Kazikowi srodki przeciwbolowe aplikowac i dopoki ma apetyt cieszy sie zyciem cieszyc sie razem z Nim no a pozniej, kiedy zacznie cierpiec a srodki przestana juz dzialac ... pomoc Mu odejsc na TM :-( :-( :-( jesli ktos ma doswiadczenie z rakiem kosci, jesli mozecie popytac-prosze o podzielenie sie... wczoraj Kazik byl weselszy merdal ogonem kustykal za mna. Nie sadzilam jednak ze wyjdziemy na spacer-ale Kazik nie dawal za wygrana doczlapal do bramy i okazalo sie, ze koniecznie chcial wyjsc zalatwic Swoje potrzeby poza swoj teren/taki to czyscioch z Niego:eviltong: pokustykalismy wiec troche- chcial nawet dalej- ale wiem ze Go boli i skrocilam troche spacer/ mam wrazenie ze On jak wychodzi na spacer to ma taki syndrom lasu i pruje do przodu jak Czolg... jak zesmy wrocili ze spaceru dopadl wiadra z woda, a pozniej grzecznie polozyl sie przy bramie i patrzyl jak odjezdzam szczesliwy ze zalatwil swoje potrzeby i troche przekustykal.
  20. dobra dobra nie badzcie takie hej do przodu:eviltong: :eviltong: :eviltong: pewnie tak to sie skonczy /za jakis rok/jak juz wszystko ogarniemy /, ale tymczasem dajcie nam troche czasu i pozwolcie nam skonczyc te budowe i inne sprawy tudziez wydarzenia, ktore niestety pochlaniaja nieco czasu...i musza sie rozwijac swoim tempem:eviltong: Mysle ze sunia szybko znajdzie domek bo jest naprawde przepiekna i przeurocza- nie dziwie sie ze Igor poszedl za nia jak w dym.:loveu: tez bym poszla nawet nie bedac Igorem:eviltong:
  21. oto bezposredni numer konta prosze podajcie swoj nick z dogo i z dopiskiem dla Kazia. Alicja Witkowska Bank Ochrony Srodowiska /BOS/ nr:34154011573034660401760001 Wszystkim serdecznie juz z gory dziekujemy
  22. no niestety-faktycznie wiadomosci nie sa te z gornej polki:-( wlasnie wrocilam od kaziula :placz: nie wytrzymuje siedzialm przy nim kizialam i :placz: nie za bardzo chcial nawet wyjsc z budy ale wkoncu wyszedl ogon nie chodzil mu juz radosnie jak zawsze...mam nadzieje ze to moze po wczorajszej wizycie to oslabienie badz co badz takiego duzego na stol wtargac i stargac ze 2 razy przy urazonym barku....:placz: o spacerku nie bylo mowy wyszedl przywital sie zjadl troche i tak "lezelismy"ja siedzilam i tak myslelismy sama nie wiem o czym w piatek bedzie biobsja dzwonilam juz na SGGW od 9-13 w poniedizlaek wyniki Jutro wieczorem dzwonie do Janickiego... no coz zostaje czekac i miec nadzieje numer konta wstawie jutro bo dzis nie mam sil juz szukac bede tu pisala o wydatkach i stanie konta :oops: wszystkim niezmiernie dziekuje za bycie i troske o Kaziula
  23. [SIZE=3]Matko jedyna,a kto i dlaczego pozbyl sie takiej piknosci i takiej mlodziutkiej? Ona jest do wyadoptowania?[/SIZE]
×
×
  • Create New...