-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
[quote name='Lilek']Ado, jak być może zauważyłaś, mam nick Lilek, a nie Krzyś Kolumb,a więc nie zamierzałam i nie zamierzam odkrywać Ameryki. Natomiast zamierzam, tak jak to robię, zamieszczać fakty, które świadczą o tym, co naprawdę się dzieje. Powiadasz, że nie o takie wywózki chodzi na tym wątku? A o jakie, jeśli mogę zapytać? Dla mnie nie ma różnicy, czy tego draństwa dopuszczają się Polacy, Węgrzy czy ktokolwiek inny.Dla mnie ważne jest jedno-widok zabiedzonych, przerażonych psiaków, które dotknęło nieszczęście- przyszły na świat i dostały się w ręce ludzi, którym tylko banknoty szeleszczą w głowie, bo rozumu w tejże głowie i śladu empatii nie uświadczysz.[/QUOTE] Pod tym i ja sie podpisuje.
-
[quote name='wellington']E_m tez zadnej Ameryki nie odkryla, bo o mafii handlujacej szczeniakami wiadomo od lat. Czy za tym stoi organizacja prozwierzeca z Niemiec czy z Holandii ? No jak myslisz ? Bez zamowienia z zachodu wegierski transport przeciez nie wybralby sie w trase.[/QUOTE] Ja raczej przypuszczam ze stoja za tym prywatne osoby ale jesli sie myle to wyprowadz mnie z bledu. Tylko prosze o dowody. Rozumiem ze moga to tez byc pseudo organizacje ktorych i w Polsce nie brakuje.
-
[quote name='Lilek']A oto kolejna wiadomość o wywozie szczeniąt, tym razem z Węgier. Policja w Norymberdze przechwyciła 92 szczeniaki ze Wschodniej Europy. Wśród nich były także spaniele. Dokumenty były sfałszowane. Psy miały jechać z Węgier do Holandii. Psy przejęło schronisko w Norymberdze, są wycieńczone, odwodnione, jechały stłoczone przez wiele godzin bez wody. Dwa już nie żyją, kilka walczy o życie. Kierowca zapłacił 5 ooo euro kary, zrzekł sie psów i wyjechał do Węgier. [URL]https://www.facebook.com/photo.php?v=356801730998542[/URL] [URL]http://www.tierarztblog.com/2012/02/14/hundewelpen-schmuggel-illegaler-handel/[/URL] [URL]http://www.tierheim-nuernberg.de/presse/13-presse/158-horrortransport-der-92-welpen.html[/URL] [URL]http://www.tierheim-nuernberg.de/presse/artikel/157-groesste-rettungsaktion-in-der-tierheim-geschichte.html[/URL] To potwierdza, niestety slowa zawarte w artykule zamieszczonym przeze mnie na wątku jakiś czas temu. Psy "płyną szeroką strugą" do Niemiec, Holandii, przewożone w okropnych warunkach. I niech mi nikt nie opowiada bajek, że wszystkie lądują na słynnych kanapach u kochających ludzi. Pytanie tylko brzmi-po co? Wierzę, że domysły pewnego dnia staną się pewnością opartą na twardych dowodach, a wtedy.........[/QUOTE] Nie odkrylas Ameryki, o mafiach handlujacych psami pisala dosc duzo E_M na tym watku i raczej potraktowano ja jak trolla. Czy i tym razem stoi za tym jakas org. pro zwierzeca z Niemiec, Holandii lub innych krajów zachodnich? Nie takim wywozkom jest poswiecony ten watek, choc dobrze sie stalo ze niektorzy przejrzeli na oczy i zauwazyli tez mafie handlujace zwierzetami.
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Ada-jeje replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='elaja']Czyli wiemy już co się zrobić nie da . W takim razie co się da zrobić aby Racławice nie stały się drugim Olkuszem ?[/QUOTE] Na chwile obecna wiemy juz ze PIW pomimo przyjecia wniosku o dokonanie wpisu obiektu jako schroniska ma pewne zastrzezenia ktore maja byc usuniete. ( ale schronisko juz zaakceptowal) Wiemy tez ze umowy ktore podpisuja wlodarze z podmiotem prowadzacym schronisko sa bezprawne, powinny byc to umowy miedzygminne, podpisywane z gmina Raclawice. Ustawa w dalszym ciagu nie zwalnia gminy z opieki nad zwierzetami. Zeby monitorowac kazde zwierze musialo by ono byc zaczpiwane przy wejsciu do schroniska, zrobione zdjecie i wyslane do gminy z ktorej zwierze zostalo wylapane. W momencie adopcji, ucieczki, zagryzienia, uspienia gmina powinna byc o tym fakcie od razu powiadomiona. W tym momencie zapytam, po co? Dopoki gminy beda placic jednorazowo za zwierzaka jako za odpad komunalny, nikt nie jest zainteresowany co sie dzieje z zwierzetami po umieszczeniu ich w schronisku. Czy podmiot prowadzacy schronisko ma do tego interesu doplacac? Chyba nie po to zakladal ten biznes. Logika podpowiada nam ze schroniska sa tylko wtedy dochodowe dla podmiotu jesli jak najszybciej pozbywa sie sztuki, wszak gmina placi za sztuke a nie za opieke nad zwierzakiem. Wszyscy wiemy jak trudno o adopcje, a zatem trzymanie zwierzaka przez rok lub dluzej w schronisku kosztuje. -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Ada-jeje replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='elaja'] więc zawarte umowy naprawdę nie są złe . Wystarczy ich przestrzegać . W umowie jest obowiązek monitorowania każdego zwierzęcia , które trafi do schroniska , a w przypadku adopcji podanie zamawiającemu wszystkich danych adoptującego. [/QUOTE] Na papierze wszystko z reguly sie zgadza. Kto ma monitorowac kazde zwierze? w jaki sposob? Po polroczu mozna bedzie co nie co powiedziec na temat tego schroniska i innych. Bo my juz otrzymujemy wymijajace odpowiedzi. -
[quote name='Selenga']Ada, nie wiem kogo masz na myśli, bo jeśli o mnie chodzi, to posłowie naszego sejmu są jednymi z ostatnich, którym ja by zaufała... Jeszcze raz podkreślam że [SIZE=4][COLOR=red][B]TO NIE JEST USTAWA PROPONOWANA PRZEZ KOALICJĘ DLA ZWIERZĄT[/B][/COLOR][/SIZE] pod projektem której zbieraliśmy rok temu podpisy. [B]Obecnie obowiązująca ustawa jest autorstwa poselskiego zespołu ds zwierząt czy jakoś tak się to nazywa..[/B].[/QUOTE] Wiem, o ktora proponowana ustawe chodzi, sama wraz z naszymi wolontariuszami tez zbieralismy podpisy, tez nalezymy do koalicji i pamietam tez ze juz na poczatku miala byc wrzucona do kosza. :angryy:
-
[quote name='Isadora7']Brawo bubel ustawa. Super. Koleżance za to allegro konto zablokowało konto bo wsyatwiała psiaki, stare, chore .... Braweo "[B]TFFU[/B]rcy ustawy" - pytanie dla kogo zrobiona bo nie dla bezdomniaków. Pytanie jak realizowana jest walka z pseuduchami, poza zaleceniem o posu=iadaniu przez stado zapaleńców dyktafonów, kamer itp. O realizacje punktu o łańcuchach nie pytam, po co realizacja wiadoma. Szkoda że poza tymi super pomysłami zabrakło zwyczajnego obowiazku czipowania i sterylki. Bezdomniaki "dziękują"[/QUOTE] Nie zaprzeczysz ze dwa zapisy sa poprawnie zapisane: ;) [COLOR=green][FONT="]1) umyślne zranienie lub okaleczenie zwierzęcia, niestanowiące dozwolonego prawem zabiegu lub doświadczenia na zwierzęciu, w tym znakowanie zwierząt stałocieplnych przez wypalanie lub wymrażanie, a także wszelkie zabiegi mające na celu zmianę wyglądu zwierzęcia i wykonywane w celu innym niż ratowanie jego zdrowia lub życia, [B]a w szczególności przycinanie psom uszu i ogonów (kopiowanie[/B][/FONT][/COLOR] i [COLOR=green][FONT="]16) obcowanie płciowe ze zwierzęciem (zoofilia);[/FONT][/COLOR] bezdomniaki zostaly zdradzone przez tych ktorzy mieli poprawic ich los, a mysmy im zaufali.:angryy:
-
Jak działają schroniska? Z chęci pomocy zwierzętom? Dla zysku?
Ada-jeje replied to bernardyn's topic in Organizacje
[quote name='BBB123']Chętnie poczytam.Prosze podać linka[/QUOTE] mowisz, masz :lol: [url]http://www.dogomania.pl/threads/31124-Schron-KIELCE-mini-goldenka-GAFA-odesz%C5%82a-za-TM-*-*-*-czy-inne-te%C5%BC-odejd%C4%85/page281[/url]- 56 replies
-
- adopcja psów
- koty
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='stzw']Nie wiem, jakie sa postępy, bo wlewamy jej do ucha pół ampułki i oczywiście wylewa się trochę. Nie śmierdzi tak, jak przedtem i przez cały dzień Hera nie interesuje się uchem. Chyba, że próbuje wydłubać to, co zostało do ucha wlane. Zaatakowała dzisiaj hydraulika a parę dni temu panią, która przyszła do gabinetu. W obu przypadkach nie było nas na "herciowym" horyzoncie. Szkolenie psa, żeby bronił przed obcymi tylko pod nieobecność właściciela kosztuje pewnie majątek. Ja mam to codziennie gratis :-))))[/QUOTE] Po raz kolejny jestes szczesciara, :evil_lol: jak Ty to robisz:-o
-
[quote name='Alison']Kama i Ada Jeje proponuję abyście nie traciły siły i energii na pisanie czegokolwiek z kolejną zwerbowaną przez Longina S idiotką.Jeśli te pożal się Boże ,,lobbystki'' nie będą miały odpowiedzi od normalnych osób znikną z tego wątku ,gdzie są nie mile widziane.[/QUOTE] przyznaje Ci racje :lol:
-
[quote name='Nadzieja :-)'] [FONT=Georgia][SIZE=2][COLOR=black]Ado- jeje - zrozum , iż tu nie chodzi o nieadopcyjność z powodu traumy , tylko o tamtejszy wir przemocy , który doprowadza te niewinne stworzonka , właśnie do takiego stanu w jakim się znajdują , (czyli traumy). To sie nazywa znecaniem sie nad zwierzetami, a ty siedzisz na dogo i sobie w klawiature klepiesz, zamiast napisac doniesienie do prokuratury i domagac sie ukarania sprawcow.
-
Postaraj sie o przepustke do sejmu i tam zglaszaj swoje pretensje, tu ni po nich, nikt Ci nie pomoze.
-
Lampart, nie odkryles Ameryki, piszac o rasowych, w typie rasy, kundlach i dachowcach. [B]KROTKO! ZWIERZAT JEST ZA DUZO i [/B]nic oprocz masowej kastracji tego nie zmieni.:shake:
-
[quote name='Kama202']O, widzę, że morucha powróciła.... Strach się bać....[/QUOTE] jak to morucha? :diabloti: chyba jej sobowtor
-
[quote name='Lampart'] Co to znaczy "[B]nawet Ty[/B]" ? Czyli co to co w całym internecie opisywane jest jako [B][SIZE="4"]bubel[/SIZE][/B] prawny to niby wymyślili i popierali Ci myślący - no, jeśli to nazywasz myśleniem to Cogito ergo sum kartezjusza przy tym wysiada to znaczy naiwność przez ciebie przemawia ? bo nie wiem jak to nazwać dlatego, że brak schronisk było to trzeba wydać ustawę bubla aby je dobić czy co ? Wiesz znam wielu których nie stać na mieszkania - to co może mała ustawa aby zmniejszyć przeludnienie ? Nie no przecie to ludzie to by było zwyrodnialstwo :-)[/QUOTE] Nigdzie nie napisalam ze jestem zachwycona nowelka, ale tez wiem ze krytyka tej znowelizowanej ustawy niczego nie zmieni. Wiec po co rozpaczac nad rozlanym mlekiem. Nigdy nie powstanie dobra ustawa, jesli nie wprowadzi w zapisie zakrecenie kurka i to wlasnie nazywam brakiem myslenia. Kazdy z nas moze edukowac spoleczenstwo i tlumaczyc dlaczego jest ogromna potrzeba kastracji zwierzat. Ustawa za nas tego nie zalatwi.
-
[quote name='Lampart'] Tak wam te kundle przeszkadzały [/QUOTE] Tak przeszkadzaja nam!!! Nawet Ty zauwazyles/las ze brak schronisk a jeszcze wiekszy brak domow dla nowo narodzonych psow/kotow. Co boli glowa,od myslenia? Im mniej bedzie sie szczenilo psow i kotow, tym mniej bedzie niechcianych, tym mniej trafi do i tak przepelnionych schronisk, tym mniej bedzie tragedi zwierzat. Tacy jak Ty podnosza adrenaline tym co potrafia myslec i nie moga patrzec :shake: na cierpienie zwierzat. Jak widac Ty:diabloti: cieszysz sie z cierpienia zwierzat.:angryy:
-
[quote name='Nadzieja :-)'][FONT=Georgia]Elżbietko wywieranie nacisku i wpływ waszej grupy [ na organy władzy bądź swoich kolegów ] do podejmowania działań na waszą korzyść , jest oznaką obojętności wobec dalszego losu tych niewinnych stworzeń . Co za tym idzie , przejaw beztroski jak i długotrwałe , rażące i celowe zaniechania przez gminnych urzędników narzuconych ustawą obowiązków.[/FONT] [FONT=Georgia]Czy teraz rola urzędników sprowadza się wyłącznie [/FONT][FONT=Georgia]do ,,przybijania pieczątek,,. Ja jako wojowniczka o prawa zwierząt uważam również, że niedopuszczalne jest, aby instytucja, której obowiązkiem jest chronić zwierzęta, zupełnie nie interesowała się ich dalszym losem. Moim zdaniem jako obrończyni taka postawa naraża zwierzęta na niebezpieczeństwo[/FONT][FONT=Georgia]. A decyzja o przewiezieniu psów z Wojtyszek do Czartek , była przejawem nieodpowiedzialności i wyjątkowego niedbalstwa.[/FONT] [FONT=Georgia].Dlatego , iż w[/FONT][FONT=Georgia]szelkie podejmowane decyzje[/FONT][FONT=Georgia] powinny opierać się na faktach i wcześniejszych analizach. Czy gmina Z.D. przeprowadziła choć jedną jedyną analizę porównawczą? Czy jeden grosz zaważył o psim losie , bądź ich całym życiu? Nie wiem , nie potrafie sobie odpowiedzieć , dlaczego te psy zostały przeniesione niemal do piekła z miejsca gdzie żyły w dobrobycie , miały całodobową opiekę , gdzie je kochano i sznowano jak każde żyjące stworzonko. Już miną ponad miesiąc i nie mogę przestać o tym myśleć. Snują mi się po głowie, straszne domysły i spekulacje , które w połączeniu z realiami schroniska w Czartyach , tworzą długometrażowy horror w stylu , którego każdy pies przekraczający tamtejszą brame , mija tabliczkę z napisem ,, tylko ból i cierpienie''.[/FONT] [FONT=Georgia]Do Zduńsko Wolskich urzędników jak i wielu innych osób, które ostatnimi czasy są uwikłane w ten przerażający horror , z którym nikt nie chce nic zrobić to poprostu przeraża. Zbliżając się do bramy schroniska w Czartkach ,wszędzie unosi się zapch psich kup .Po jej przekroczeniu niewiele się zmienia , po za panującą tam ponurą szarością. Zbliżając się do niewielkich boksików , gdzie psy leżą po kątach , ( nieco przestraszone) na malutkich kępkach słomy. Z delikatnie podniesioną głową... jakby z nadzieją patrzyły w naszą stronę ,swoimi smutnymi oczętami.[/FONT] [FONT=Georgia]Spróbujcie sobie wyobrazić , jak siedzicie w ciasnym boksie , w którym nie ma bud , a przez szpary przedziera się przenikliwy chłód. , wilgoć łamie w kościach , a z zimna szczykają zęby.[/FONT] [FONT=Georgia]To jest Elżbietko prawdziwy horror.[/FONT] [FONT=Georgia]Nie od dziś t[/FONT][FONT=Georgia]ajemnica poliszynela ogarnia temat fatalnych warunków w schronisku. Temat ten nie był zbyt interesujący, przecież mówicie że w Polsce to norma.Apologetka tego przybytku pewnego razu powiedziała mi tak.Nie ma sensu się nim zajmować. Powiatowy lekarz weterynarii przyłoży karę, wyznaczy termin zmian i karuzela dalej będzie się kręcić.[/FONT] [FONT=Georgia]A teraz co się dzieje w schronisku? Nadal psy boją się [/FONT][FONT=Georgia]ludzi, reagują paniką na ubrania robocze i gumowce? Większość wyadoptowanych psów ze schroniska w Czartkach ma traumę i strach nie do wyleczenia na widok czapki z daszkiem i ubrania roboczego! I nikogo to nie obchodzi? /Nikt o tym nie wie? czy udaje, że nie wie? Będzie tylko gorzej , bo załoga tego przybytku się nie zmienia[/FONT][FONT=Georgia]. [/FONT] [FONT=Georgia] [/FONT] Czy Ty wogole zastanowilas sie nad swoim napisanym eleboratem? W Wojtyszkach psy mialy raj :diabloti: w Czartkach zyja w traumie i sa nieadopcyjne wedlug Twoich relacji. Wiadomo w Wojtyszkach nie zyja w traumie bo tam wogole nie ma adopcji:angryy:
-
[quote name='shanti']Mnie też ujęła, jak to Shanti, uroda, wdzięk, cóż moja imienniczka:eviltong::evil_lol: Shanti ma z tego co pamiętam 3 lata, oddana przez właściciela, nie znam powodów. Siedzi na razie z Deniskiem, na węglu w "1". Zaszczepiona, zaczipowana, jak się ociepli będzie sterylizowana. Kochana psinka dla ludzi, Deniskiem troszkę rządzi, można wnioskować że będzie lekką dominatorką w stadku. Na razie tyle. Oryginalna pisownia imienia z książeczki to "Szanti".[/QUOTE] Shanti, bardzo Cie prosze podaj mi choc jeden nr. czipa w celu sprawdzenia w bazie danych. Tutaj wiecej o zaczipowanych psach/kotach [url]http://proanimals.org/porady/169-oznakuj-swoje-zwierze-domowe-chipem[/url]
-
Wklejam z innego watku [CENTER][B]OŚWIADCZENIE STOWARZYSZENIA OBRONA ZWIERZĄT[/B] [/CENTER] [RIGHT] Jędrzejów, 08.02.2012 r. [/RIGHT] [RIGHT] Wójt, Burmistrz, Prezydent ................................................. [/RIGHT] dotyczy: pisma z dnia...., znak:... Do organizacji społecznych statutowo zajmujących się ochroną zwierząt napływa fala projektów uchwał rad gminnych w sprawie programu opieki na zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt. Na skutek nowelizacji ustawy z dnia 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt, wszystkie gminy mają podjąć w/w uchwały do końca marca, a w tym celu uzyskać opinię organizacji społecznych. Ustawowy cel opiniowania uchwał rad gminnych rozumiemy tak, że choć nie są one dla uchwałodawcy wiążące, to jednak rady gmin powinny zapoznać się ze szczególnym punktem widzenia organizacji społecznych i z ich doświadczeniem, po to, aby uchwały lepiej realizowały cele ochrony zwierząt. Z pewnością celem opiniowania takich programów nie jest badanie ich zgodności z prawem, bowiem organizacje nie mają takich kompetencji ani możliwości, gdyż należy to wyłącznie do odpowiednich organów państwa. Tymczasem większość nadsyłanych nam projektów uchwał jest rażąco niezgodna z prawem. Na długiej liście uchybień najczęściej występuje brak wskazania: [LIST] [*] konkretnego (z adresu), legalnego, zarejestrowanego schroniska, któremu gmina zlecać będzie opiekę nad bezdomnymi zwierzętami, [/LIST] [LIST] [*] konkretnego gospodarstwa rolnego dla wymagających gminnej opieki zwierząt gospodarskich, [/LIST] [LIST] [*] wysokości środków finansowych przeznaczonych na realizację programu. [/LIST] Opiniowanie takich uchwał staje się bezcelowe, bo jakiekolwiek opinie, poglądy czy rady są w tej sytuacji pozbawione określonego przedmiotu. Patologię pogłębia niewiążący status opinii. W związku z tym, trudno oprzeć się wrażeniu, że zwracanie się o bezcelowe, bezprzedmiotowe i niewiążące opinie ma na celu jedynie wciągnięcie organizacji społecznych w sferę biurokratycznej fikcji i tym samym przerzucenie na nie odpowiedzialność za dowolną realizację takich blankietowych, wadliwych uchwał. Nawet jeśli nie jest to odpowiedzialność formalna, a tylko moralna. Nie zakładamy złej woli funkcjonariuszy gmin, bo rozumiemy ich trudną sytuację, spowodowaną coraz gorszą jakością prawa ochrony zwierząt. Nie podejmujemy się rozstrzygać czy, na przykład, „wyłapywanie” jest tożsame z „odławianiem”, czy też nie (art. 11 ust. 1 ustawy oraz rozporządzenie wykonawcze, w porównaniu do art. 11a ust. 2 pkt 3 ustawy). Co konkretnie oznacza wymóg „zapewnienia miejsca” bezdomnym zwierzętom w schronisku i jak się to ma do ich dalszego losu, skoro po nowelizacji ustawy nie trzeba już o tym rozstrzygać w uchwałach? Czym różni się „poważne zagrożenie” (art. 11 ust. 3 ustawy) od „bezpośredniego zagrożenia” (art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy), kto i jak będzie kwalifikował takie przypadki i czy to oznacza, że dowolne zwierzę bezdomne może być uśmiercone zamiast opiekowania się nim w schronisku? Projekty uchwał też oczywiście nie zawierają odpowiedzi na te pytania. Nie możemy zatem odpowiedzialnie wypowiadać się nawet o konkretnych rozwiązaniach gminnych przyjętych w ramach takiego prawa, bo sposób ich realizacji jest nieprzewidywalny. Nie możemy więc godzić się z założeniem, że skoro prawo rangi ustawowej jest złej jakości, to tym bardziej można psuć je dalej i sprowadzać do jedynie pozorów ochrony zwierząt. Niniejszym Stowarzyszenie Obrona Zwierząt odmawia opiniowania programów gminnych powstałych na podstawie art. 11a ustawy o ochronie zwierząt. Stowarzyszenie nie życzy sobie brać udziału w procesie uchwałodawczym na wyżej opisanych zasadach, a przez to nie ma zamiaru uczestniczyć w legitymizowaniu złego prawa, którego jedynym celem jest stworzenie mechanizmów pozorowanej opieki nad bezdomnymi zwierzętami, która sprawowana za publiczne pieniądze nadaje bezdomnemu zwierzęciu status tylko i wyłącznie odpadu komunalnego.
-
[quote name='lis']Najbardziej cieszą się myśliwi, piszą, że " nawiedzeni " w końcu przejżą na oczy, że gminy nie stać jest na utrzymanie schronisk i na wyłapywanie psów i kotów i że taki eksperyment społeczny był potrzebny, aby wrócić do najprostszego i najtańszego wyjścia z sytuacji, czyli " kula w łeb " dla psów i kotów piszą też, że zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, służby leśne mają prawo do uznania konieczności do uśmiercenia zwierzęcia i powinien się rozpocząć " masowy ubój " psów.[/QUOTE] No wiesz, jak mozesz? Przeciez nad ustawa pracowal zespol parlamentarny powolany do spraw zwierzat domowych, na czele z asystentka posla Suskiego. Czy chcesz przez to powiedziec ze zamiast poprawic los zwierzat ustanowili mordowanie zwierzat w majestacie prawa?
-
[quote name='Jurek2050'][FONT=Calibri]Przesłanie samych uwag, może zbyt dużo nie dać, jeśli nie zostaną poważnie przyjęte. Dlatego jak zostanie projekt przesłany do miejscowego biura rady, dobrze było nawiązać kontakt z radnymi, którzy rozumieją temat i mogli ewent. w czasie prac je poprowadzić. Dobrze też byłoby uczestniczyć w komisji rady i zajmować głos.[/FONT] [FONT=Calibri]Jurek[/FONT][/QUOTE] Oby tylko nie zabieraly glosu osoby z TOZu takie jak w Bialogardzie w sprawie schroniska u J.Harlacza.
-
[quote name='Jurek2050']Każda gmina ma z art. 11 uoz obowiązek uchwalenia co rok do 31 marca program. Należy wołać o projekt w danej gminie, też przeglądać stron gmin do konsultacji i jak ją potem przegłosowano. Poznań do 21 lutego 2012 konsultacja: http://www.poznan.pl/mim/ngo/news/program-opieki-nad-zwierzetami-bezdomnymi-oraz-zapobiegania-bezdomnosci-zwierzat-w-poznaniu-na-rok-2012,49734.html A Ty Jurek jaka bys dal opinie temu projektowi? Czy wedlug Ciebie wyczerpuje zapisy z ustawy o ochronie zwierzat?
-
[quote name='Jurek2050']Jestem li tylko zainteresowany, aby tematy, które widzę się wybiły. Ponieważ dotyczą one materii świadomości i jej zmiany, nie będąc humanistą, mogę być odmiennie zrozumiany w świecie erudytów. :) Jeśli głoszę ideę nie używania zwierząt, to czy jestem szowinistą gatunkowym? Może piszący pko p. Steni, nie widzący żadnych okoliczności łagodzących, o których wielokrotnie pisałem, są szowinistami gatunkowymi? Pozdrawiam, Jurek[/QUOTE] Znasz to przyslowie czym skorupka nasiaknie za mlodu....... Ja z cala swiadomoscia napisze ze jestes przesiakniety TOZem i choc starasz sie przestawic jakos kiepsko Ci to wychodzi. ;)
-
[quote name='shanti']To dotyczy tylko tego jednego hycla z Zawiercia. Reszta jest w porzadku. Pan vet z Oświęcimia przywozi już pokastrowane, zaszczepione i zaczipowane. Jak się chce to można, nawet ma stronę z psami do adopcji. [URL]http://www.adoptujpsakota.pl/[/URL] Dwa pierwsze psiaki z jego stronki, Misiek i mix husky są już u nas. Na Lorę są już chętni, nawet dwóch i może któremuś z naszych owczarków się uda. Boston wygląda tak, to zdjęcie z netu, bo moje wyszły zamazane. Cudny psiak:loveu: [URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Boston_Terrier[/URL] Pogryziony psiak na razie kuleje na łapkę, jak mu nie przejdzie po lekach pojedziemy na RTG. Zabić to mało! I jeszcze usłyszałam że jesteśmy bardzo drogim schroniskiem, bo leczymy szczeniaki z biegunką. Przecież samo by przeszło :angryy:[/QUOTE] Daj na PW dane tego hycla, mysle ze wiem o kogo chodzi ale chce byc pewna. Dlaczego nie zrobilas zdjecia, jak byly dwa psy w jednej klatce. Juz ja sobie go wypozycze w poniedzialek a swoja droga napisze na niego skarge do UM to mu sie odechce i przyjrze sie blizej jegomosciowi, w ktorych gminach jeszcze hycluje. Zdecydowanie za duzo do pilnowania i patrzenia na brudne lapy. Morwa jedna powinna poniesc koszty leczenia psa.:angryy: A jeszcze jedno na picie wystarczy nawet skrot JZ przy wpisywaniu 1 procenta. Bede wtedy pokazywac Monice na biezaco wplaty dla was.
-
[quote name='Jurek2050']Nie ma żadnej różnicy. W jednym i drugim przypadku to samo.[/QUOTE] W smierci zwierzaka nie ma roznicy, ale roznica jest w kasie gmin:angryy: