-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ada-jeje replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam']Zadano mi wiele pytań na ten temat, dla zainteresowanych artykuł: [I]ne > Przygarnę psa w celu wysłania w Polskę > ZWIERZĘTA. Fundacja, która nie ma schroniska do humanitarnego przetrzymywania psów, chętnie przyjmie bezdomne czworonogi > > Gdzie trafiają takie psiaki? FOT. ANDRZEJ WISNIEWSKI > > Dziennik PolskiŁUKASZ GRZYMALSKI > > Krakowska fundacja "Ludzie Zwierzętom w Potrzebie" informuje o współpracy z kilkunastoma samorządami. Umowę podpisała np. z gminą Kocmyrzów-Luborzyca. > > Krzysztof Kotlarski z tamtejszego referatu rolnictwa informuje, że w regionie działa niewiele instytucji, które zapewniają opiekę nad bezpańskimi psami. Oferta fundacji "Ludzie Zwierzętom w Potrzebie" jest więc interesująca, a dodatkową zachętę stanowią niewygórowane koszty. Urzędnik mówi, że miesięczny ryczałt za odbiór bezdomnych czworonogów wynosi 2250 zł i jest to cena konkurencyjna. Gminie nie przeszkadza to, iż fundacja nie ma własnego schroniska. Decydenci ufają, że zwierzaki zostaną > przekazane do specjalistycznego ośrodka w rejonie Wielunia (Łódzkie) i że nie będą maltretowane. Krakowska organizacja zdobyła zaufanie i kontrakt, choć w innej gminie miała bardzo poważne kłopoty. > > Fundacja "Ludzie Zwierzętom w Potrzebie" prowadziła schronisko w Kłaju, ale w 2012 r. zostało ono zlikwidowane przy udziale inspektorów Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami (KTOZ). W biurze KTOZ usłyszeliśmy, że szczegółowe informacje na temat akcji ma wielicki Sąd Rejonowy. Organom ścigania zgłoszono bowiem, że w Kłaju dochodziło do znęcania się nad czworonogami. > > Fundacją "Ludzie Zwierzętom w Potrzebie" kieruje prezes Anna Krawczyk. Uważa ona, że schronisko w Kłaju nie było gorsze od innych. Jednak sąd w Wieliczce skazał Annę Krawczyk za przestępstwo: znęcanie się nad 85 psami. Kobiecie zarzucono, że w ośrodku panowało skrajne niechlujstwo, a m.in. brak dostępu do wody powodował cierpienie podopiecznych. Sąd wymierzył oskarżonej karę grzywny w wysokości 1,5 tys. zł, ale nie zakazał jej posiadania zwierząt. > > Wyrok z listopada 2012 r. pozostaje nieprawomocny. Domniemana dręczycielka psów jest więc wciąż, w świetle prawa, niewinna. Podkreślił to Krzysztof Setlak z Urzędu Gminy Łabowa, gdy zadaliśmy mu pytanie o współpracę tamtejszego samorządu z Krawczyk - oskarżoną o maltretowanie zwierząt. Zresztą współdziałanie jej fundacji z gminą, według Setlaka, nie zostało przedłużone na rok 2013 r. Także w Mogilanach, jak informuje tamtejszy Urząd Gminy, nie obowiązuje już umowa z fundacją "Ludzie Zwierzętom > w Potrzebie". > > Anna Krawczyk uważa się za ofiarę nagonki w mediach i "ataku inspektorów KTOZ". Szefowa fundacji apeluje do organizacji prozwierzęcych, aby swoimi oskarżeniami nie utrudniały funkcjonowania i tworzenia schronisk. Krawczyk próbuje też przekonywać, że samorządy nadal mogą powierzać jej zwierzaki. Obecnie psy, które są odbierane z terenu poszczególnych gmin, mają trafiać do schroniska w rejonie Wielunia. Prowadzi je fundacja "Zwierzyniec". Jej przedstawicielka potwierdziła w rozmowie > telefonicznej, że krakowska organizacja dogadała się w sprawie zapewnienia miejsc dla psów w schronisku. Miejscowy powiatowy lekarz weterynarii Grzegorz Łuczak dodaje zaś, że placówka "Zwierzyńca" funkcjonuje legalnie. > > W środowisku przyjaciół zwierząt można usłyszeć o Annie Krawczyk różne opinie. Jedni aktywiści uważają jej działalność za złą. Inni dostrzegają wrażliwą działaczkę, która zdyskredytowała się poprzez nieodpowiedzialne czyny. Sama Krawczyk deklaruje chęć pomagania zwierzętom. W sądzie ma jeszcze szansę na oczyszczenie się z zarzutów. [/I][/QUOTE] Ufam ze KTOZ, odwolal sie od tego haniebnego wyroku, jaki wydal sad. Powinno sie dazyc do zakazu zblizania sie do zwierat. w przeciwnym razie nigdy nie uda nam sie zlikwidowac patologi ktora dopuszcza do cierpienia zwierzat. -
piszesz o szantazu a to Ty chcesz szntazowac, mnie, nie doczekanie Twoje, a to dlatego ze ja mam na uwadze nie tylko tego jednego psa w schronisku ale wszystkie ktore tam sie znajduja i wszystkie ktore tam trafia. Nie wspolpracuje jako Fundacja z prywatnymi osobami, a Ty mozesz sobie wsplpracowac z kim chcesz, nikt Ci tego nie zabrania. Dzieki naszej wspolpracy, z dyrekcja, schronisko nie zakupuje karmy dla zwierzat, a zaoszczedzone pieniazki moze wydac na sterylki, czipowanie itp. ale skad Taka osoba jak Ty moze o tym wiedziec. Nie musze byc na miejscu zeby sporo zalatwic, sa telefony, poczta elektroniczna. Tego co ja robie dla zwierzat, to Ty nigdy o tym pojecia nie bedziesz miala, z ta tylko roznica ze ja to robie dla zwierzat a nie zeby istniec na dogo.
-
[quote name='szafra']Jeszcze nie do końca. Dla mnie najważniejsze jest to, że już nigdy nie wróci do piwnicy.[/QUOTE] Nie tylko nie wroci do piwnicy, ale tez nie bedzie wiecej wydawac na swiat niepotrzebnych szczeniat.
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ada-jeje replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ikusia']A dla mnie, tak nawiasem mówiąc, [B]nie ma najmniejszego znaczenia KTO. [/B] Ważne, że KTOŚ się zajął, skoro ja nie mogę/chcę/potrafię/umiem itd. O Szczytach już dawno podczytywałam... i przestałam, bo robiło to na mnie za duże wrażenie. Super, i oby tak dalej. Inne "schroniska" czekają![/QUOTE] A dla mnie to jest wazne [B]KTO,[/B] gdyz wiem kto reprezentuje fundacje[B] AS.[/B] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ada-jeje replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam']Zajęliśmy się już dziś sprawą Szczytów k/Wielunia i właścicielką.[/QUOTE] T wreszcie kto, Wy KTOZ, lub fundacja AS na czele z Sieminskim z Wojtyszek? -
[quote name='monika55']Sprawa wyjaśniona.[/QUOTE] Pozytywnie dla psa?
-
[quote name='szafra']O wiele więcej niż Ty mam do napisania o niej, ponieważ ja ją znam :p.[/QUOTE] No wreszcie zrozumialas, ze suni nie ma w schronisku, a Ty masz kontakt z wlascicielami, i chyba nikt oprocz Ciebie nie moze niczego wiecej napisac.
-
[quote name='szafra']Przypominam, ze jest to wątek psa. Piszemy tylko posty dotyczące tego konkretnego psa. Żadne inne sprawy jego nie dotyczące proszę przekazywać sobie lub innym na PW lub w innej formie. Jest ich wiele. To jest żenujące i niesmaczne. Ja jestem cierpliwa.[/QUOTE] A co jeszcze masz do napisania o tym psie? Prawda zwykle bywa zenujaca i niesmaczna.
-
[quote name='Maga2211']Witam, A kto znalazł dom dla Biuti? Ja wiem. I zastanawiam się skąd sarkazm? Na Pani pytanie już odpowiadam - byłam wczoraj w schronisku podczas konfrontacji, ponieważ jako wolontariat czujemy się odpowiedzialne za to, co dzieje się z psem przed, w trakcie i po adopcji. Proszę o przemyślane posty dotyczące wolontariatu.[/QUOTE] bez komentarza, jestem po rozmowie z dyrektorem schroniska.
-
[quote name='szafra']Nie było mnie przy wydawaniu psa i nie ja jest m za to odpowiedzialna i nie ja o tym decydowałam. [B]Ona nie jest psem w typie.[/B] 25 maja pracuję, jak chyba większość osób do 15.00 tak jak czynne jest schronisko.[/QUOTE] ona nie jest psem w typie :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Kto bedzie mial zyczenie, mozemy sie spotkac po 15 w knajpie, ale nic na sile. Nie Ty znalazlas dom dla suni, a moze napiszesz co robilas w schronisku wczoraj jak sunia byla dostarczona do schroniska na spotkanie, niby z bylymi wlascicielami? Przeciez nie bylas za nic odpowiedzialna.
-
[quote name='szafra']Watek był założony bodajże 22 kwietnia - zapraszałam też na wątku ogólnym schroniskowym.[B] Kto chciał to znalazł. [/B] Był założony po to, żeby znaleźć psu dobry i odpowiedzialny dom stały. Żeby pomóc - zdiagnozować i leczyć. Głownie po to zakłada się wątki - nie po to, żeby w klawiaturkę postukać. U weta schroniskowego byłam kilka razy od założenia wątku, nawet w dzień wyjazdu psa ze schronu i po wizycie psa u weta. Rozmawiałam na jej temat. Współpracy nie ma i nie było od początku. Miałyśmy wiele chęci i wiele pomysłów, które zostały bez echa. Wszystko było źle i nie tak - a czy ktoś nam konkretnie powiedział JAK MA BYĆ ? Żeby był dobry wolontariat musi być konkretna osoba, która wszystkim pokieruje jak należy. [B]Był to ostatni wątek, który założyłam schroniskowemu psu.[/B][/QUOTE] Po 1 nie zakladamy watku psu na kwarantannie. Nie oglaszamy psa w typie rasy, dla myslacych, jest to jasne ze to kasek do rozmnazania dla idiotow. Bede dzwonic do Dyrektora, i przedstawie swoje spostrzezenia. Jestes osoba prywatna, nie podpisalas umowy o wolontariat, ale jak doszlo do afery to wtedy wiedzialas ze jest w schronisku koordynator i prezes Fundacji, ktorzy maja Twoje bledy naprawiac. Mam nadzieje ze po rozmowie z dyrektorem, nie beda wydawane psy osobom bez umowy wolontariackiej, a jesli pracownicy schroniska wydadza psa, to musza sami pozniej ponosic konsekwencje. No coz na niereformowalnych nie ma lekarstwa, i tak wszystko wiedza lepiej. Zeby pomoc zwierzakom, trzeba myslec i byc odpowiedzialnym lub faktycznie lepiej nie pomagac. 25 maja, w piatek chce byc w schronisku, jesli ktos ma zyczenia na spotkanie i omowienie wolontariatu, bez zbednych nieporozumien zapraszam.
-
[quote name='monika55']Wszystko Ci Ada przekażę. Zastanawiam się po co został założony ten wątek i wydarzenie na FB.[/QUOTE] Mnie wystarczy dogo, nie mam ochoty na kolejne forum, gdzie wszyscy wszystko wiedza lepiej, jak w polskim rzadzie. Rozumiem akcje na fb, bo pomagaja w szukaniu DS, lub w zbieraniu kasy jesli sa to pilne potrzeby. Jak dla mnie jest to kolejne forum na ktorym mozna sobie w klawiaturke postukac i swoje ego polaskotac. U was ciagle jest potrzebny wolontariat z prawdziwego zdarzenia, bo jak na razie to ludzie potrafia zakladac watki, ewentualnie zbierac kase poprzez fb, tylko co dalej? Kasa jest ale z psami w potrzebie nie ma juz komu zaopiekowac sie do konca. Nie ma komu jechac do specjalistow, porozmawiac z wetem schroniskowym, zapytac o jego zdanie, nie ma tez rozmowy z pracownikami schroniska zeby uzgodnic konkrety. Jeden wielki chaos, ktory moze sie skonczyc afera, bedzie zakaz wstepu do schroniska komukolwiek, zakaz wspolpracy (ktorej i tak nie ma) zakaz wolontariatu.
-
[quote name='shanti']Nie ma papierów, nie ma właściciela. Będą mieli papiery mają prawo dochodzić swoich praw z powództwa cywilnego o ile się to będzie im opłacało i tyle. Nowi właściciele na wszelki wypadek niech zbierają wszystkie faktury i paragony za leczenie, karmę śr. przeciwpchelne itp. Choć nie wierze że do tego dojdzie.[/QUOTE] Tez jestem tego samego zdania, niech oni sie produkuja a nie my, w razie potrzeby my znamy przepisy oni nie.
-
stare spiewki, znecajacych sie nad zwierzetami hycli, doprowadzajacych do ich okrutnej niejednokrotnie smierci. Wykorzystaja wszystkie mozliwe chwyty zeby ratowac swoja kase. Wszak to kasa wcale nie mala, wystarczy byc czlowiekiem bez sumienia, a tego im bak.
-
Po 1 bez ksiazeczki zdrowia psa, zakaz wydania psa. Po 2 jesli przyjda jeszcze raz z hodowca, psa nie wydajecie, wezcie dane od patologi i hodowcy. [B][FONT=&]Art. 10a[/FONT][/B][FONT=&]. [B]1. Zabrania się:[/B][/FONT] [FONT=&]1) wprowadzania do obrotu zwierząt domowych na targowiskach, targach i giełdach;[/FONT] [FONT=&]2) prowadzenia targowisk, targów i giełd ze sprzedażą zwierząt domowych;[/FONT] [B][FONT=&]3) wprowadzania do obrotu psów i kotów poza miejscami ich chowu lub hodowli.[/FONT][/B] [B][FONT=&]2. Zabrania się rozmnażania psów i kotów w celach handlowych.[/FONT][/B] [FONT=&]3. Zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania[/FONT] [FONT=&]umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna.[/FONT] [FONT=&]4. Zakaz, o którym mowa w ust. 3, nie dotyczy terenu prywatnego, jeżeli teren ten jest ogrodzony w sposób uniemożliwiający psu wyjście.[/FONT] [FONT=&]5. Zakaz, o którym mowa w ust. 1 pkt 3, nie dotyczy podmiotów prowadzących schroniska dla zwierząt oraz organizacji społecznych, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.[/FONT] [B][FONT=&]6. Zakaz, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy hodowli zwierząt zarejestrowanych[/FONT] [/B] [B][FONT=&]w ogólnokrajowych organizacjach społecznych, których statutowym celem jest działalność związana z hodowlą rasowych psów i kotów.[/FONT][/B] [B][FONT=&][/FONT][/B][FONT=&][/FONT][FONT=&][/FONT][FONT=&][/FONT] [FONT=TimesNewRomanPSMT][SIZE=3][B]Kto narusza nakazy albo zakazy określone w art. 10a ust 1-3 podlega karze grzywny lub aresztu.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=TimesNewRomanPSMT][SIZE=3][B]Kto narusza zakazy określone w art. 10b ust. 1 podlega karze grzywny.[/B][/SIZE][/FONT]
-
[quote name='szafra']Sprawa powinna być zgłoszona na Policję. Bardzo proszę koordynatora i Prezesa Fundacji o zajęcie się tą sprawą i podjęcie pewnych kroków, żeby te osoby nie odebrały psa ze schroniska. Ja nie mogę o niczym decydować. Dlaczego mamy czekac do soboty az przyjadą po psa z hodowcą i jakimiś papierami? Powinni je mieć przy sobie albo przywieźć jutro najpóźniej.[/QUOTE] Na chwike obecna nie widze potrzeby zeby zglosic patologie na Policje. Jakim prawem wlasciciele wpuscili to, to na swoja posesje, mieli od razu wype.......c to, to za furtke. Przy oporze wystarczylo zadzwnoic po Policje za bezprawne wejscie na poseseje. W zadnym wypadku nie wydawac psa, nawet gdyby pokazali jakies papiery. poczekajmy na ich krok, Policja rowniez nie ma prawa zmusic obecnych wlascicieli do wydania psa. jesli zajdie taka potrzeba podejmiemy dzialania i skierujemy sprawe do prokuratury o znecanie sie nad zwierzetami, ale raczej nie przypuszczam zeby zaszla taka potrzeba. Na wszelki wypadek gdyby byla Policja i nie znala paragrafow to dzwonicie od razu, 510 921 063. to ja ponosze koszty polaczenia roamingu. Jak to czy pies jest w schronisku, bo wydawalo mi sie ze jest juz u nowych wlascicieli, tak czy owak psa nie wydawac, z prostego powodu, pies potrzebuje natychmiastowej opieki weterynaryjnej bo jest zagrozone jego zycie. Porozmawiajacie z Bartkiem o wydaniu obdukcji.
-
[quote name='alina71']Sprawa była uzgodniona z Monika. Zaczynam mieć lekko dość.[/QUOTE] sorry, ja dostalam inna informacje, ale wiadomo, nie da sie tak szybko przysylac zmieniona decyzje, jak trzeba szybko dzialac.
-
[quote name='madziakato']podsyłam drobną wpłatkę dla Pirata, z pewnością sie przyda.[/QUOTE] Potwierdzam wplate od H. MAGDALENA z Katowic[B] 20 zl. [/B]:lol:
-
Bylam bez netu 2 dni. Moniko mozesz mi wyjasnic jak to sie stalo ze Chip jednak wyladowal w klinice a nie u Bartka? Przeciez w tej klinice nie ma opieki calodobowej wiec nie wiem po co go tam bylo targac? Bartek wyrazil na to zgode? Prosze o uzupelnienie wplat od KRYSTYNA D.-S. z Gorzyc[B] 20 zl.[/B] JOANNA N. z Swinoujscia[B] 50 zl.[/B] ALEKSANDRA W. JZ [B]20 zl.[/B] Dodaje ze jest to ostatni watek, samowolki, prosilam zeby wszystko uzgadniac z Monika, ona jest zorientowana najlepiej bo jest najdluzej w kontakcie z schroniskiem i z schroniskowym wetem, a ostateczne zdanie czy psiak moze byc wydany i komu ma wet.
-
Krzyk rozpaczy - Bronka,ma BDT, wsparcie na karmę potrzebne.
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika55']Bronka jeszcze ma karmę. Znowu jej coś rośnie na brzuszku. Pani z nią pojedzie do weta. I potrzebne bardzo środki p/kleszczowe. Plaga jakaś z tymi kleszczami.[/QUOTE] ok, to niech pani wezmie srodek na kleszcze a moze pozniej wet dopisze do jakiejs faktury, zeby nie trzeba byla na kazda drobnostke brac Fa. -
Krzyk rozpaczy - Bronka,ma BDT, wsparcie na karmę potrzebne.
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika55']Ado znowu poproszę o karmę dla Bronki. Zero telefonów z ogłoszeń.[/QUOTE] Kurka wodna, pamietasz jaka to byla karma, gdzie ja zamawialam, i do kogo byla wyslana? -
[quote name='izek77']Faktura będzie płatna przelewem ,jutro będę dzwoniła kiedy mogę przyjść do nich po fakturę .Na bazarku jest wklejona faktura z karmy dla Pirata i Barrego . Piraciątko dziś na spacerku hasał jak młody Bóg ,wiecie to aż nieprawdopodobne jak on się zmienił ,fizycznie i psychicznie to nie ten psiak .[/QUOTE] Izus, jesli dasz rade to przyslij mi skana faktury zanim wyslesz do siedziby oryginal.