-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
Przepiekna ta twoja bestyja. :lol::lol::lol:
-
Mamy przagotowane umowy zrzeczenia sie psa i wezmiemy ja ze soba i jesli sie psa zrzekna to wtedy dzwonie na policje zeby sie dowiedziec reszty bo policja byla powiadomiona i przybyla na miejsce zdarzenia i Ulka i Gosia zostaly spisane jako osoby zabierajace psa pod opieke fundacji, w przeciwnym bowiem razie pies mial zostac odwieziony do schroniska do Olkusza. Tam nie tylko o kase chodzi ale z tego kretactwa wywnioskowalam ze nie chca psa kaleki.
-
Słodkie Szczeniaczki Z Libiąża - do oddania!-Koniec, mają domy!
Ada-jeje replied to dominik_a's topic in Już w nowym domu
Dominiko szkoda ze nie zrobilas fotki mamie szczeniaka bo wtedy latwiej zobaczyc jaki mniej wiecej duze bedzie potomstwo. I jeszcze jedno wszedzie gdzie sa szczeniaki do adopcji prosze najpierw mnie o tym informowac i ja w te miejsc chce osobiscie jezdzic. Nie chce was tymi slowami urazic, tylko mam na wzgledzie ze wam trudniej jako mlodym osobkom od ludzi cokolwiek wyegzekwowac. -
Nie bedziemy niczego ustalac przez telefon, jutro tam jedziemy i jesli nie chca swojego psa bo nie potrafia nawet w ratch czesc zaplacic to niech zapomna o nastepnym psie. Krecili od samego poczatku mowilam ci, dzis sie okazalo ze to ta sama osoba ktora wydzwaniala jeszcze w dzien wypadku chcac sie dowiedziec jak najwiecej o urazie jakiego doznal pies, jakie beda koszty i ze wet. K im takiego psa odradzil, dopiero dzis sie przyznali ze oni sa wlascielami psa. Juz ja sobie z nimi jutro porozmawiam w calkiem milym tonie.
-
2 psy - Zima na wsi. PSIAK W NOWYM DOMU a SUNIA DOSTAŁA NOWĄ BUDĘ!!!! :)
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Gosiu to czekamy na fotki i bedziemy widziec porownanie. -
Tez bysmy chcialy pomoc dlatego jutro tam jedziemy zeby zapytac ile moga wplacic od reki, bo nasze saldo na chwile obecna wynosi 456 zl. a jutro musimy za sterylke Myszki zaplacic bo jest psem fundacyjnym i napewno mniej niz 150 zl. ne zaplacimy. Czyli zostaje nam 300 zl. co tez jest wlasnoscia Kostusia, ale mozemy to pozyczc bo Koszty Kostusia wynosza juz teraz okolo 100 zl. miesiecznie plus karma ktora mamy. No to do czwartku potrzebne nam jeszcze minimum trzysta zlotych o ile dr. Gierek w tych 600 zl. zgodzi sie jeszcze na kastracje psa bo bylo by przy jednej narkozie jesli nie bedzie przeciwwskazan doktora.