-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
Młody AMSTAF kłębek strachu..... WŁAŚCICIELE SIĘ ODNALEŹLI.
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Alez ona go szukala, :angryy: a wogole to on zawsze wracal, :crazyeye: wiec pytam ja to w jaki sposob pani go znalazla? bo przeczytalam ogloszenie na slupie, to ja dalej a dlaczego pani nie porozwieszala takich ogloszen i przez cztery dni nawet do lecznicy pani nie zajrzala zeby zapytac. :mad: -
Młody AMSTAF kłębek strachu..... WŁAŚCICIELE SIĘ ODNALEŹLI.
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
No wlasnie gdyby byly normalne ale babsztyl rzucil mi takie haslo, "cos pani nienormalna!!! do Cieszyna po psa jechac?" Moja odpowiedz- nie ja jestem normalna w przciwienstwie do pani, dowidzenia i odlozylam sluchawke. -
Młody AMSTAF kłębek strachu..... WŁAŚCICIELE SIĘ ODNALEŹLI.
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Dziewczyna twierdzi ze zerwal sie ze smyczy, ale on zawsze wracal, wiec nie rozumie po co mysmy go braly. Nie dotarlo do niej ze pies byl przywieziony z interwencji. Ale tym samym kolejna wizyta na Policje zeby nam kazdego psa zglaszaly od tej pory bedziemy probowac wlasnie tak robic, jesli gra bedzie tego warta. -
Młody AMSTAF kłębek strachu..... WŁAŚCICIELE SIĘ ODNALEŹLI.
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
aniko, przede wszystkim to[SIZE=3][B] serdecznie cie witamy:loveu: [/B][/SIZE][SIZE=2]i dziekujemy za chec pomocy ktora chcialas ofiarowac temu psu, jego sponsorowanie nie jest juz potrzebne ale gdybys chciala wesprzec inna sunie ktra tez jest w hotelu juz od ponad miesiaca a byla skazana przrz UM w Katowicach na jeden rok schroniska bylybysmy ci bardzo wdzieczne.[/SIZE] Podaje tez link do jej watku. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=88011[/URL] -
Młody AMSTAF kłębek strachu..... WŁAŚCICIELE SIĘ ODNALEŹLI.
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Andziu napewno glupie baby tego jestem pewna, :mad:zas prawnie sa jego wlascielkami, i tego przeskoczyc sie nie da. Chyba ze dobrowolnie sie zrzekna psa, bo podstaw do odebrania im psa nie ma.:shake: -
Młody AMSTAF kłębek strachu..... WŁAŚCICIELE SIĘ ODNALEŹLI.
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Cieszy mnie tez fakt ze Policja zaczyna z nami wspolprace i mam nadzieje ze jak niejeden bedzie musial pokrywac koszta Policji i nasze to sie szybciej ludzie naucza zeby swoich pupili lepiej pilnowac.:klacz::klacz::klacz: -
Młody AMSTAF kłębek strachu..... WŁAŚCICIELE SIĘ ODNALEŹLI.
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Tak jak napisalam wczesniej, obowiazuje mnie tajemnica ale madre baby nie chcialy pokryc kosztow poniesionych przez fundacje za paliwo jedna dobe w hotelu i oplakatowanie miasta, wiec dalam im do wyboru albo pokrywaja koszty albo moga sie zglosic na Policje, wybraly ta druga opcje i juz w kilka minut po fackie byly pytania z Policji, a ze pies byl przywieziony z interwencji beda musilaly jeszcze Policji pokryc koszta i nasze a byc moze dojdzie do tego jeszcze mandat za niedopilnowanie psa ktory sie blakal. -
Zapraszamy wszystkich ktorym los Abi nie jest obojetny na zakupy. Nowy bazarek dla Abi. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104827[/URL]
-
Młody AMSTAF kłębek strachu..... WŁAŚCICIELE SIĘ ODNALEŹLI.
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Jak na razie nie bedzie zadnej relacji, tajemnica zawodowa. -
Młody AMSTAF kłębek strachu..... WŁAŚCICIELE SIĘ ODNALEŹLI.
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Arjuna wyslalam ci PW. Nasz ast juz zaszczepiony przeciwko wsiekliznie przed sama podroza do pana Tomka, czekal juz na mnie, byl juz tez po spacerku i moglo jechac w sima dal. Na dzien dobry jak to w zwyczaju asty maja musial mi morde wylizac. Podroz zniosl bardzo spokojnie ale nie na tylnym siedzeniu tylko jako pasazer obok kierowcy. Nie dojechalam do pana Tomasza bo umowilismy sie w Cieszynie na telefon zebym nie musiala szukac i pomomo zaproszenia na kawe nie skorzystalam bo warunki pogodowe dzis nie najlepsze a do tego jechalam sam wiec wolalam czym predzej wracac. Bede z panem Tomkiem w kontakcie a juz po tygodniu powie nam co to za ziolko z naszego asta, w miedzyczasie przysle nam tez fotki uratowanego od smierci. Jest to mlody pies najprawdopodobniej nie ma jeszcze dwoch lat ale nie byl dobrze odzywiany bo zeberka mu znac i doopke tez ma taka chudziutka. -
No to mnie uspokoilas, bo ludziska bardzo dobrzy, pamietasz moze ze chcialam Aze wydac razem z Megi do jednego domu, a ci ludzie byli u mnie juz w grudniu kiedy tylko sie ukazalao pierwsze ogloszenie Azy z fotka. I chcieli ja ale ja wtedy powiedzialam ze Aza nie jest jeszcze gotowa do adopcji a pozniej ich kilka razy zwodzilam i proponowalam inne sunie. Odpowiedz z ich strony brzmiala NIE oni chca Aze tak im do serca przypadla, dlatego o ludzi jestem spokojna.
-
Moje tymczasy sa u mnie za dlugo i dlatego tak sie do nich przyzwyczajam ze trudno mi sie z nimi pozniej rozstac. :placz: Cigle cos mi nie pasuje w nowym domku, zawsze znajde cos nie tak. Ale z Aza to byla trudna historia ona jest naprawde dalej bardzo bojazliwa. Chcialam sie z nia pozegnac normalnie w mordke pocalowac niestety na obcym terenie juz do mnie tak blisko nie podeszla. Musialysmy zostawic ja na ogrodzie i troche sie martwie czy aby ona weszla na noc choc do piwnicy, bo ciarki mnie przechodza jak zostala na dworze. Nie moge doczekac jutra zeby zadzwonic i zapytac.
-
2 letni amstaff w Brodnicy-pojechał do domku!!:)
Ada-jeje replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Kazan szukaj domku ale nie przed kastracja. -
Doslowny gigant z tymi astami, zaczyna byc tego wiecej niz zwyklych kundli. W gore mala, piekna jestes niech cie ktos wypatrzy.
-
Młody AMSTAF kłębek strachu..... WŁAŚCICIELE SIĘ ODNALEŹLI.
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Tengusia mozesz byc pewna, gdybym mogla Abi podmienic na Astka ktorego wieziemy bylabym spokojniejsza.