Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. Tyko Ci co cos robia dla zwierząt wiedza ile czasu potrzeba na to poswiecic, ile trzeba miec w sobie samozaparcia do zwalczania patologi jaka panuje na szczeblu funkcjonariuszy administracji panstwowej. [url]http://proanimals.org/index.php?option=com_content&view=article&id=199%3Aolkusz-umorzenie-uchylone&catid=46%3Awyroki&Itemid=59&lang=pl[/url] [url]http://proanimals.org/index.php?option=com_content&view=article&id=161%3Aolkusz-wyrok-nakazowy-w-imieniu-rzeczypospolitej-polskiej&catid=46%3Awyroki&Itemid=59&lang=pl[/url] [url]http://proanimals.org/index.php?option=com_content&view=article&id=163%3Aolkusz-sprzeciw&catid=46%3Awyroki&Itemid=59&lang=pl[/url] [url]http://www.boz.org.pl/mp/olkusz/post/100223_zazal_boz_.pdf[/url]
  2. Fioneczka jest dokladnie tak jak piszesz, zero zainteresowania z ich stony. Chyba kamien z serca dla nich, problem z glowy.
  3. Omi oczywiscie ze masz racje, to przede wszystkim Towarzystwo ma pelne prawo odebrac psa, bez jakichkolwiek procedur. Pisalam juz. Psa nalezy odebrac bez Policji i bez ceregieli, a facio niech skarzy Stowarzyszenie. Kamyk byl walsnoscia Stowarzyszenia i ma prawo go odebrac a tlumaczenie jest proste, tez juz pisalam, zadna org. pro zwierzeca nie wyadoptowuje psa na lancuch. Stowarzyszenie zostalo wprowadzone w blad (oszukane) przez obecnego wlasciciela. Zapis z umowy: [B]Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciol Zwierzat zastrzega sobie prawo do przeprowadzenia inspekcji w nowym miejscu pobytu zwierzecia i w razie stwierdzenia nieodpowiednich warunkow lub zlego stanu zdrowia jego odebranie.[/B] Miedzy innymi sa jeszcze inne punkty ktore tez nalezalo by sprawdzic i glowe daje ze nie sa dopelnione znajac podejscie ludzi do psow w Polsce.
  4. Mialam do dzis sajgon, wiec nie kontaktowalam sie z p. Tomkiem, postaram sie dzis lub jutro zadzwonic i zapytac o ostateczna decyzje. Dziekujemy za wsparcie konta 10 zl. dla Quatro. Nie wiem dlaczego Ola nie wchodzi na dogo i nie uzupelnia wplat w pierwszym poscie. :shake: Wiem natomiast ze wrocila ze szpitala.
  5. styw, przyjmuje Twoje wyjasnienia. Skontaktuje sie z Toba telefonicznie.
  6. [quote name='millarca']A więc to tak działa. Słyszycie relację jednej osoby po raz pierwszy i zanim wysłuchacie co ma do powiedzenia druga strona wydajecie wyrok??? [/QUOTE] Skad wiesz ze jednej osoby? Nie zawsze i o wszystkim trzeba sie dzielic na dogomani tym co sie wie.
  7. O w morde, najpierw Janda teraz Karina. O czym lub o kim jeszcze nie wiemy :crazyeye:
  8. stzw prosze skontaktuj sie z arka, to ona napisala o psie ktorego uratowala i zaadoptowala. Wyciagajac Here z schroniska liczylam raczej w pierwszej kolejnosci na leczenie tym sposobem ktory podala arka. Wiadomo ze w warunkach schroniskowych to nie bylo mozliwe, liczylam ze u Ciebie sie to uda. Mysle ze wet ktory prowadzi Here napewno wie ze to jest choroba niuleczalna, ze zawsze beda nawroty. Autosczczepionka tez nie gwarantuje niczego tylko podniesie koszty leczenia. Jestem zdania zeby ta kase wydac na leki, witaminy i zrobienia badan ktore sa podane w wpisie od arki. To arka ma namiary na ta doktor. Kase przelalam.
  9. Chyba glucho, nikt nie dzwoni i nie pyta o nasza Nessi, napewno Wiosna napisala by info. Potwierdzam wplate od viola005 dla Nesi za grudzień +25,00 PLN. Wielkie dzieki w imieniu Nessi.
  10. Allora szczytny cel, oby tylko zgodnie a prawem UM nie musial odprowadzic od wplat podaku, vatu itp. Szkoda zeby na zwierzetach dorabialo sie Panstwo, ktore dla tych bid daje jalmuzne.
  11. Zeby ruszyc sprawe prawnie z umowa potrwa to jeszcze rok.:-( Prosciej i szybciej jest bez umowy.
  12. Cajus JB to po jakiego diabla na watku ktory nie ma nic wspolnego piszesz bzdury typu jedna pani drugiej pani. A pozniej udajesz niwiniatko ze to sprawa ktora nie dotyczy watku. Na kazdym watku gdzie sie pokazesz to niczego madrego nie wnosisz do tematu.:angryy:
  13. Rozmawialam tez dzis z naszym wetem, byly i u nas 3 przypadki i nie udalo sie wyleczyc psow, nawet autoszczepioka nie pomogla, natomiast recepture ktora wkleilam, stosowala ja arka i pies u niej jest do dzis i jest zdrowy. Prosze sprobuj jeszcze ta recepture ktorej koszt to groszowa sprawa, to jest ostatnia szansa dla Hery. O DS dla Hery mozna zapomniec. W Polsce zdrowy kilkuletni pies jest do wymiany a co dopiero pies ktory wymaga stalego leczenia.
  14. Eruane ja wiem ze gminy probuja roznych sztuczek, ale trzeba byc upierdliwym. Jedno zgloszenie za wami drugie dawajcie do wiadomosci wyzszym instancjom. Mnie tez nie od razu sie udalo i nadal nie wszystko i nie zwasze idzie po naszej mysli ale nie nalezy odpuszczac. Zaczeli z wami rozmawiac i sie liczyc z wasza sila, nalezy isc za ciosem. NIE ODPUSZCZAJCIE.:shake: To dluga i uciazliwa droga, ale warto.
  15. [quote name='Cajus JB'] Jak chcesz poruszyć temat Niemiec to edytuj to dla przykładu w taki sposób, że do Niemiec masowo są zwożone psy na stoły do chińskich restauracji i na karmę.[/QUOTE] Cajus JB dowody prosimy.
  16. Zdobylam wzor umowy Stowarzyszenia, jest do czego sie doczepic.
  17. Zacznijcie od gmin zadac kasy, to proste. Osoba ktora zglasza wam bezdomnego psa, poproscie ja o pelne dane i zgloszenie o tym do UM. Jezeli macie gdzie zbierajcie te zwierzaki piszac od razu do UM pismo powolujac sie w nim na osobe ktora wam zglosila bezdome psy.W pismie trzeba zaznaczyc: zgodnie z ustawa o ochronie bla..bla opieka nalezy do gmin. Org. pro zwierzeca zajmie sie tym/i bezdomnymi obciazajac gmine kosztami. Poniewaz org. z reguly nie prowadza dzialanosci gospodarczej to jednak moga obciazac gminy kosztami faktycznymi. Koszt dojazdu do miejsca skad jest zabrany pies do miejsca docelowego (DT). Zakup karmy, odrobaczenie, odpchlenie, szczepienie na wscieklizne. lub kazac sobie zaplacic taka kwote jaka gmina placila dotychczas za wywoz psa do schroniska. Kalkulacja nalezy do was. Kto chce wiecej info prosze o PW.
  18. Lara a dlaczego z taka prosba nie do gmin, tylko znow na dogo. To jest obowiazkiem gmin i tam trzeba skutecznie domogac sie kasy na karme lub karme.
  19. A ja odebralam Twoj wpis, ze to my z dogo nie interesujemy sie losami Demi. Mam nadzieje ze nasze wpisy zostana odebrane pozytywnie.
  20. Pies Wolny zagladnij do postu 617 :razz:
  21. Nikt sie nie interesuje bo nie moze pomoc, ale za to czytaja nowe wiesci o Demi.
  22. Brawo!!! taks. Z reguly dogoamniacka pomoc zwirzetom polega na zalozeniu watku na dogo i podnoszenia larum i wolaniu o pomoc. Natomiast te kilka osob i org z prawdziwego zdarzenia mozna na palcach poiliczyc. Przyklad ktory podajesz z znalezieniem org. pro zwierzecej w poblizu popieram, moze znajda czas na rozwiazanie tej psudo.
  23. A wiec tak, pomimo ze aukcja dobiegla konca, sunia jest nadal do sprzedania. Pekinczyki nie wymagaja takiej pielegnacji jak shih Tzu, dlatego pan przerzucil sie na hodowle pekinczykow, ktore sa trzymane w takich samych warunkach, czyli na zewnatrz. Nie rozumiem jak mozna pomoc suni a pozostawic kolejne bidy aby zyly w takich warunkach. Jak dla mnie to idzie tam ktos z glowa i bierze sie za sprawe od poczatku do konca, a nie daje facetowi dalszej mozliwosci znecania sie nad zwierzetami. :angryy:
  24. A co przeszkadza isc droga dwutorowa? Do zbierania podpisow niepotrzeba zabierac cennego czasu koalicji, bo tym zjmie sie kazda organizacja na wlasnym terenie. Potrzebny jest tekst i okreslenie warunkow jakie maja byc spelnione przy zbieraniu podpisow. Na zebranie 100 tys. podpisow tez uplynie troche czasu.
×
×
  • Create New...