-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
[quote name='JJD'][quote name='xxxx52']Juz pierwsze sa problemy w wprowadzenie nowelizacji o zakazie sprzedazy psow na ulicach bazaerach itp. Na Krupowkach rozmnozyciel sprzedawal psy -szczeniaki za 100zl.Nim przyjechala policja wszystkie zostaly sprzedane.takich i podobnych kwaitkow bedzie zapewne wiecej.[/QUOTE] Bedzie tez zapewne wiecej takich ze Policja zdazy przyjechac
-
[quote name='Cudak']Byłabym wdzięczna, gdybyś zechciała podzielić się przygotowanymi przez siebie wskazówkami/pismami do Policji i Straży Miejskiej.[/QUOTE] Podaj prosze swoj adres maliowy to Ci przesle. Pismo ma styl dla nie rozumiejacych zapisow ustawy. Dzwonilam kilka dni temu na Policje w sprawie interwencji i uslyslam ze oni nie wiedza na co maja zwracac uwage bo dla nich jak pies ma miske z woda i jedzeniem to juz wlasciciel spelnia waunki ustawy, wiec im napisalam jak dla przedszkolakow, zeby zrozumieli.
-
[quote name='gagata']Oczywiscie że złe ale czy celowe?[/QUOTE] Jesli nie celowe, to mozna to nazwac bezmyslnoscia chorej zbieraczki, ktora nie myslala o dobrostanie zwierzat tylko o zbieraniu kasy jak sama wczesniej napisalas, ze mozna przypuszczac iz gminy placily za jednego psa kilka razy. GDZIE SIE PODZIALY PIENIADZE NA TEN CEL?
-
Co ma kasa fiskalana dla taksowkarzy wspolnego z zakupem czytnikow przez hycli, SM,Policje itd.
-
[quote name='N_i_e_do_W_I_A_R_Y']A moze by bylo fajnie,gdyby wszystkie hodowle,czy te rodowodowe,czy bez,ale wszystkie musialy obowiazkowo czipowac swoje psy,nawet odplatnie.To juz jakos inaczej by wygladalo troche.A kazdy by sie podporzadkowal. Moze na przestrzeni paru lat by sie udalo...[/QUOTE] Nie ma takiego paragrafu ktory ich do tego zmusi.To nie o pieniadze chodzi ale o uregulowane prawo. Jesli ktos mimo zaczipowanego psa nie bedzie chcial goodebrac bo mu sie znudzil, nie mozna go zmusic do odebrania psa. Sprawa druga to ochrona danych wiec kto uzyska te dane? gdzie bedziesz umieszczala psy, na czas poszukiwania wlasciciela. Pomysl o hyclach, schroniskach, Policji, Strazy miejskiej ktorzy nie maja czytnikow. Myslisz ze zwlaszcza hycel, zaopatrzy sie w czytnik? Na przestrzeni czasu bije to w jego kieszen. Jesli ma cos byc zrobione w tym temacie, to musi to byc przemyslane nie wystarczy sam pomysl bez pokrycia. Mozemy jednak naciskac na samorzady zeby lepiej pilnowaly przemieszczania sie bezdomiakow zeby utrudnic hyclom zarobek i rozliczac ich z pieniedzy za wykonana usluge.
-
[quote name='N_i_e_do_W_I_A_R_Y']jeszcze chce powiedziec,ze powinno to wszystko zamieszanie zaczac sie od czipowania,przynajmniej byloby wiadomo,kto i gdzie i czyj psiak.[/QUOTE] Na dzien dzisiejszy czipowanie nic nie da, przerobila ten temat doglebnie Agata-Balu, to jest nierealne.:shake: Nie ma centralnej bazy danych a te co sa to tylko i wylacznie dla kasy. W EU nie ma obowiazku czipowania i nie wierze w to zeby w naszej Polsce bylo to mozliwe, to sa ogromne koszty, na pewno nie do przeskoczenia w dobie kryzysu. Ale mozna pomyslec o spisie psow, moze parlamentarny zespol dla zwierzat cos wymysli w tej kadencji na zminimalizowanie tego problemu.
-
[quote name='mariamc']Dostałam pismo od Głównego weta, mam w końcu wszystko na piśmie, czyli to o co walczyłam.... Decyzją z dnia 06.12.2011 znak............Powiatowy wet. zakazał prowadzenia schroniska dla zwierząt w Białogardzie i skreślił ww. obiekt z prowadzonego przez siebie rejestru!!!!!!!!!! Jerzy "hycel" na pewno się odwołał ale w świetle wyjaśnień od Głownego nie ma szans na pozytywne odwołanie chyba, że Powiatowy narobił znowu błędów proceduralnych. Od nowego roku walka dalsza , teraz już o psy , które tam są. SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU![/QUOTE] Jak juz psy beda bezpieczne, trzeba wystapic z pismem do UM w Bialogardzie o wypowiedzenie umowy na dzierzawe terenu. Nie pozwol na dalsze dzialanie hycla. Dopoki bedzie mial ten teren bedzie to robil nadal jak niejaki P. z Olkusza. Wlasciwie to juz mozna o tym poinformowac UM.
-
[quote name='N_i_e_do_W_I_A_R_Y']odnosnie postu EPE-jakos mi nie skopiowalo tekstu cytowanego- tak,Pan ogloszeniodawca dla kazdego szczeniaczka zamiast kocyka da...wiazke slomy.[/QUOTE] Nie od razu Karkow zbudowano, i nam wiadomo ze wsrod hodowcow jest cala masa nieuczciwych, ale i im sie ukroci. Media robia swoje, swiadomosc spoleczenstwa rosnie a jak bedzie coraz mniej kupujacych to i hodowcy odpuszcza bo komu beda sprzedawac towar, bo dla nich to towar a nie stworzenie ktore czuje.
-
[quote name='Karmi']My rozpoczęliśmy jesienią od ,,pobudki" władz lokalnych. ;) ,,Zarząd Rzeszowskiego Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt w Rzeszowie zwraca się do Państwa, a za Ich pośrednictwem do wszystkich miast i gmin województwa podkarpackiego o podjęcie inicjatyw zmierzających do efektywnego wdrożenia w życie postanowień znowelizowanej Ustawy o Ochronie Zwierząt. Dla właściwej i rytmicznej realizacji ustawowych zadań, jakie nakłada na gminy w/w akt prawny, niezbędne jest dokonanie wnikliwej oceny problemu na macierzystym terenie i wynikających z tego potrzeb finansowych, a co z tym się wiąże - planowe zabezpieczenie w budżecie na rok 2012 - niezbędnych środków. Ponadto, na uwagę zasługuje problem uwzględnienia powiatowych inwestycji pn. ”schronisko dla zwierząt”, jako miejsc azylu dla bezdomnych zwierząt , w ramach integracji gmin sąsiadujących terytorialnie. Równocześnie informujemy, iż znowelizowane „Uchwały o Wyłapywaniu Bezdomnych Zwierząt” stawiają przed władzami samorządowymi wymagania zapewniające właściwą opiekę urzeczywistniającą treści Ustawy o Ochronie Zwierząt oraz innych odnośnych przepisów prawa. Nadmieniamy, że jesteśmy otwarci na merytoryczne wsparcie w przedmiotowej sprawie oraz doradztwo w szerokim zakresie. W załączeniu przesyłamy wybrane (dotyczące obowiązków gmin)artykuły znowelizowanej ustawy wnioskując o ich roboczą lekturę."[/QUOTE] Przygotowujemy to samo w Malopolsce, i uchwal planowanego programu w gminach.
-
[quote name='kamos']kogo informować o stałym trzymaniu psa na łańcuchu, w miasteczku nie ma straży miejskiej ani schroniska, czy policja też jest zobowiązana do interwencji, jeśli tak to co zrobić jeśli odmówi podjęcia działań?[/QUOTE] Policja tez ma obowiazek podjecia interwencji, jesli tego nie zrobi piszemy skarge do policji wojewodzkiej za potwierdzeniem odbioru. Nie wystarczy powiadomienie telefoniczne. To za malo w naszym kraju.
-
[quote name='Alexa77']Ta nowelizacja ustawy o ochronie zwierzat jest bardzo powierzchowna.Malo w niej konkretnych pociagniec.W cywilizowanych krajach Europy zabronione jest trzymanie psow na lancuchach, wprowadzony obowiazek meldowania psow w miejscu zamieszkania i obowiazek chipowania, ulatwilo by to prace strazy miejskiej w ustalaniu wlascicieli porzuconych psow.Jezeli Polska nalezy do EU to musi sie podporzadkowac przepisom ustalonym dla Uni Europejskiej.Ta nowelizacja ustawy niewiele przyczyni sie do polepszenia losu zwierzakow w Polsce.[/QUOTE] Nie wprowadzaj ludzi w blad. Nie ma obowiazkowego czipowania w krajach EU, chyba ze chcesz z psem podrozowac do innych krajow, tylko w tych przypadkach jest wymog posiadania paszportu dla psa i czipa. Ale przyznaje racje, sa zdecydowanie wieksze wymogi niz w Polsce. A ze w ustawie sa duze braki to tez prawie wszyscy wiedza.
-
[quote name='Karmi'][B]I tego należy się trzymac.[/B] Na terenie miasta Rzeszowa znajdują się dwie giełdy na, których dotychczas odbywa się handel zwierzętami. RSOZ zwróciło się z pismem do Miejskiej Administracji Targowisk i Parkingów w Rzeszowie,` informującym o wprowadzeniu ustawowego zakazu handlu. Na pismo otrzymaliśmy odpowiedź , że informacje o zakazie sprzedaży zwierząt domowych zostały już rozplakatowane na placu targowym przy ul. Dołowej, jak również rozdawane są ulotki z taką informacją wszystkim zainteresowanym, którzy prowadzą sprzedaż na w/w placu. Zapadła również deklaracja, że w najbliższym czasie na bramie wjazdowej zostanie umieszczona tablica informacyjna o przedmiotowym zakazie handlu , zgodnie z Ustawą z dnia 16 września 2011r. o zmianie ustawy o ochronie zwierząt. (Dz.U.2011.230.1373.) Wyegzekwowanie zakazu sprzedaży zwierząt przed giełdą samochodową w Załężu - w tym przypadku muszą zadziałać służby mundurowe, ponieważ jest to targowisko „dzikie” RSOZ-przygotowało ulotki, które są rozdawane na targowiskach. [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/408/zakazhandlunastrone.jpg/[/URL][/QUOTE] Super sprawa!!! Tez juz mam przygotowane wskazowki dla Policji, Strazy Miejskiej dotyczace bud i dl. lancuchow. Nie wiadomo co w pierwszej kolejnosci, i do kogo slac pisma. Kto chce poprawy losu zwierzat roboty nie brakuje.:shake:
-
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Ada-jeje replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='emilia2280']a to kiep! czyli do instancji wyzej teraz trzeba sié skarzyc?[/QUOTE] Teraz to juz chyba pozostaje tylko prywatne oskarzenie, skoro Sad oddalil zazalenia na umorzenie postepowania. -
[quote name='pantolini']Nie musisz ja na tym forum zapoznałem się z mądrzejszymi od Ciebie którzy jednak się dziwili wyrokom polskich sądów które po prostu jedynie wyroki dostosowywały do durnego prawa.[/QUOTE] Wyrok sadu to zupelnie inna bajka, wsrod sedziow tez tacy ktorzy nie lubia zwierzat i chetnie do nich strzelaja np. na polowaniach.
-
[quote name='pantolini']Jak już ktoś wspominał wystarczy założyć stowarzyszenie i udokumentować pochodzenie psa matka Perełka ,a ojciec Pimpuś .A psy ,że tak się wyrażę wyprodukowane przez pseuduchów zanim ustawa wejdzie w życie są psami których ustawa nie obowiązuje.Ustawa jest do bani i tyleWedług mnie psów jest za dużo Handel jakimikolwiek psami powinien być bardzo wysoko opodatkowany(pieniądze z podatków na schroniska) i tak,że miłośnicy psów z ZK też autentycznie powinni to robić jedynie jako hobby bez grosika zarobku.Prawdziwy pseudo łatwo się przeżuci z bez rodowodu na te z rodowdem lub stworzy organizację która umożliwi mu dalszą działalność ,a psów jest za dużo i ustawa dla nich robi niewiele .Dużo za to dla monopolistów.[/QUOTE] Z niereformowalnymi sie nie dyskutuje, tylko przygotowuje sie paragrafy lub egzekwuje sie te co sa.
-
[quote name='pantolini']I z tym jedynym plusem się zgadzam bo handel w tych miejscach targach i giełdach był przyczyną wielu nieszczęść psich i ludzkich (chodzi mi o roznoszenie chorób typu parwowiroza].A też o mróz zimą,skwar latem i setki rąk ,które zamęczały maleńkie szczeniaczki swoimi pieszczotami.Niestety handel będzie ale przynajmniej już nie w majestacie prawa.[/QUOTE] Najgorsze jest nie poczuwanie sie do obywatelskiego obowiazku, a tego jak widac i czytac jest na kadym watku. To nie ustawy sa do do..y ale obywatele.
-
[quote name='N_i_e_do_W_I_A_R_Y'] a wiec kazdy z X jesli rozmnozyl w 2011 pewnie jescze bedzie mogl sprzedac.[/QUOTE] Pewnie bedzie mogl oddac w dobre rece, napewno nie sprzedac. :shake: Zakaz sprzedazy i kupna obowiazuje od 1 stycznia 2012, to jest X problem ze nie interesowal sie nowelizacja ustawy jak powstawala. Bylo o tym dosc glosno w mediach. I nie wierze w to zeby tym nie interesowal sie ktos, kto trudnil sie sprzedaza zywych stworzen jakimi sa psy i koty.
-
Trzymanie psa kilkukilogramowego na krowim łancuchu jest znecaniem sie nad zwierzeciem. nie trzeba byc adwokatem zeby o tym wiedziec. Ustawa to nie recepta np. na dobra potrawe. Ogolnie ustawa mowi o dobrostanie zwierzat i nie jest podane co to dobrostan. Mimo wszystko dla adwokata to wystarczy. Jak sie szuka dziury w calym to sie znajdzie, nie nalezy jednak zapominac ze kij ma dwa konce.
-
[quote name='farabutto']Przyznaję, że kiedy zapoznałem się z uchwalonym tekstem ustawy byłem nieco zaskoczony. Jedna sprawa to to, że jestem słabo zorientowany w całokształcie tematu ale na przykład ten zapis jest absolutnie cudaczny nawet dla mnie. [FONT=Arial]art. 11 ust. 3 otrzymuje brzmienie: [/FONT] [FONT=Arial]„3. Zabrania się odławiania zwierząt bezdomnych bez zapewnienia im miejsca w schronisku dla zwierząt, chyba że zwierzę stwarza poważne zagrożenie dla ludzi lub innych zwierząt. Odławianie bezdomnych zwierząt odbywa się wyłącznie na podstawie uchwały rady gminy, o której mowa w art. 11a.”;[/FONT] Nie mam pojęcia dlaczego posłowie przeforsowali taki zakaz, który na dziś praktycznie kładzie odławianie, do którego w innym miejscu sami zobowiązali gminy. Ktoś zna choć jeden powód? Dla mnie to jest niepotrzebne, nieracjonalne działanie. W ten sposob zmusili niejako gminy do podejmowania uchwal i korzystania z art. 11a. Do tej pory gminy lamaly prawo. Wylapywaly zwierzeta bez uchwal. Art. 11a mogli zastosowac ale nie musieli.
-
Dla mnie rowniez jest jasne, rozmnozone w roku 2011, nie moga byc sprzedane w 2012 ale mozna je wydac za darmo.
-
[quote name='N_i_e_do_W_I_A_R_Y']Ale przeczytaj dokladnie.Wcale nie musza sprzedawac rodowodowych,wcale nie musza wystawiac metryk,jesli w zgodzie z ustawa beda zarejestrowani w ogolnokrajowej organizacji spolecznej majacej w swoim statucie "hodowle psow i kotow rasowych" a pojecie rasowy jak wyzej.Zero rodowodow,rasowy to jednak pojecie wzgledne,pod wzgledem prawnym. No,ale oczywiscie tu przyznaje razcje-bedzie ich malo a na pewno jesli bedzie stac na zalozenie stowarzyszenia to zwierzeta beda mialy dobre warunki. Zdecydowanie latwiej bedzie skontrolowac warunki w jakich beda hodowane, nie zapominaj ze tylko moga sprzedawac w miejscu chowu.
-
[quote name='N_i_e_do_W_I_A_R_Y']tych,ktore powstana-scigac sie nie da.Bo niby za co?[/QUOTE] To sie okaze.