amelka0
Members-
Posts
1470 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by amelka0
-
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
amelka0 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[I][U]Dziewczynki[/U][/I],czekałam tu na Was,czekałam:razz: [B]Grinajs[/B] miałam Ciebie spytać czy [B]Takaradosna[/B] jest rzeczywiście [B]taka radosna,[/B]ale chyba już nie muszę:pZ jej postów aż bije radość,optymizm i poczucie humoru,zresztą od Ciebie Grinajs też,ale Ciebie to ja znam dłużej:evil_lol: Sądząc z opisu spotkanko przebiegało tak::krach: Ale szkoda że ja mam do Was daleko,bo ciekawa jestem czy TakaRadosna by mnie przegadała....łoj chyba nie:evil_lol: No a gdzie podziękowania,że Was poznałam:niewiem:?? -
[Szczecin]ONka Luka -STAŁ SIĘ CUD - LUKA W PRAWDZIWYM DOMU !!!!!
amelka0 replied to doris_day's topic in Już w nowym domu
[SIZE=4][B]Tacy są ludzie,nikt nie chce starszego pieska:-(:-( a że kochany,że cierpi,że nie wiadomo ile"pociągnie"kogo to obchodzi????[/B][/SIZE]:-(:-( -
OLSZTYN - Felicita, Piękna 8-miesięczna...MA DOM
amelka0 replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
[B]Czeka niecierpliwie,wiąż tylko smutkuje,bo na taki domek sobie zasługuje!![/B] -
Historia pięknego ŁAPIEGO, który znalazł nowy dom.
amelka0 replied to Przemas's topic in Już w nowym domu
[B]Przemas[/B],to może ogłoszenie zrób i wywieś u Mysi w schronie,takie chwytające za serce,trzeba coś działać!! -
Ocalmy go przed schroniskowa klatką :( Misiek 12 lat żył na wolnosci !!!
amelka0 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
To czekamy na Ewę.... -
[quote name='idalia46']Szukacie kochane Ciotki , dla niego domku , on bardzo przezywa pobyt w schronisku ,bedzie trudno znalesc dla niego domek , bede myslami ze wszytkimi pozdrawiam[/quote] Dziękuję Idalio,że nas odiedziłaś,tak wiem niestety....że jest trudno o domek dla tego Pieska i niestety[B]....[/B]
-
Świetny ten przystojniaczek i spóźnione życzenia urodzinowe dla Malucha:lol::loveu:!!
-
Witam Cię Idalio,Twoją rodzinkę i wszystkie Cioteczki:loveu:. Fajnie,że wszystko dobrze z Twoją Rodzinką. Współczuje bardzo kłopotów osobistych,wiem,że to może zabrzmieć jak banał,ale pamiętaj po burzy zawsze świeci słońce,są lada chude i tłuste,płaczemy,śmiejemy się.Takie jest życie i piękne i okrutne,wstrętne zarazem.Ale musimy być silni,niepowodzenia wzmacniają,kłopoty hartują. W chwilach kiepskich musisz pamiętać,że jesteś Wspaniałą Kobietą,masz Cudowną Psią Rodzinkę,oraz mnóstwo ludzi którzy Cię uwielbiają,szanują,kibicują.Wiem,wiem,że to wirtualnie,ale świadomość,że jesteśmy,nawet daleko,ale zawsze przy Tobie i życzymy Ci jak najlepiej powinna pomóc,dodać otuchy:lol:. A ja naprawdę(nie żartuję)jak teraz nie było Cię 3 dni na dogo już tęskniłam:oops: Przepraszam za offa,proszę zajrzyjcie do tego wątku,ten psiak,nie wiadomo czy jeszcze zdąży wyjść ze schroniska,nie mogę o tym pisać....ale wiadomo....starszy psiak:shake:http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75425
-
Kajunia odeszła za Tęczowy Most[*]
amelka0 replied to Jagoda1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
też się nie mogę doczekać!!:lol::loveu: -
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
amelka0 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[B]Takaradosna[/B],jak tam sprzątanie,już mam nadzieję po....i że już w S[B]t[/B]olcu czekasz na peronie:evil_lol:.Swoją drogą masz poczucie humoru dziewczynko :razz:,super przecież nie możemy tu tylko płakać,czasem trzeba się i pośmiać trochę [B]Takaradosna[/B],a Ty wiesz,że ty masz "moją"Bursztynkę w podpisie?Bo ja teraz zauważyłam. -
[B]Jestem Zeusek,inaczej "Złotko",Imię swe zawdzięczam złotej sierści i złotym oczkom.[/B] [B]Jestem w szczecińskim schronie już 9 m-cy i....zupełnie straciłem nadzieję,że kiedyś jeszcze stąd wyjdę....[/B] [B]Jestem tu od dziecka.Pamiętam,miałem kiedyś rodzinę,ale trwało to tylko chwilę.Byłem zabrany jako mała kuleczka od mojej rodzonej mamusi...byłem wtedy głaskany,noszony na rękach,czasem nakarmiony,a czasem nie...ale i tak ich kochałem.[/B] [B]Niestety,pewnego razu,gdy na dworzu było bardzo zimno,a na ziemi znajdował się puszysty śnieg, moja kochana Pani zawiozła mnie do takiego dziwnego,zimnego i bardzo smutnego miejsca,gdzie wszystkie psy były jakieś takie smutne,zrozpaczone i zrezygnowane.Chciałem [/B] [B]stąd szybko [/B] [B]uciekać,ale niestety....usłyszałem jak moja pani tłumaczyła komuś,że miałem być malutki,a urosłem za duży....więc już mnie nie chce....[/B] [B]Pamiętam jak oniemiałem w bezruchu,gdy to usłyszałem,a czyjeś wielkie i nieprzyjemne ręce zdecydowanym ruchem wsadziły mnie do klatki...Widziałem jak pośpiesznym krokiem pani się oddala....chciałem biec za nią...ale te straszne kraty....zawyłem długim,gardłowym głosem,mając nadzieję,że moja pani się zatrzyma.[/B] [B]Pamiętam,ile to razy moja pani miała zły dzień,płakała...zawsze byłem przy niej,zlizywałem łzy z jej twarzy,pocieszałem jak umiałem....A ona zostawiła mnie tu w tym obskurnym miejscu....Wiem,wiem to moja wina,że urosłem [/B] [B]za duży,gdybym jadł jeszcze rzadziej pewnie byłbym malutki..Postanowiłem więc głodować,nie jadłem w schronie,byleby tylko stać się trochę mniejszym..Myślałem,że może to pomoże,że pani po mnie wróci...niestety nie doczekałem się...Po prostu odechciało mi się żyć....Leże więc i czekam....kiedy się ten koszmar skończy...[/B] [B]Złotko jest średniej wielkości psem,o ogromnej wrażliwości i delikatności.Piesek znajduje się na skraju załamania i depresji,jeszcze nigdy nawet nie zaszczekał,nie podchodzi nawet do kraty,gdy Go wołam podchodzą wszystkie inne psy z boxu,ale nie On..Widać,że nie ma w nim,w ogóle woli walki życia,przestał wierzyć,że ktoś może Go jeszcze pokochać.Jest tak smutny,przygaszony i dojrzały,że ludzie dają mu 3-4 lata,a On ma dopiero...1,5roku!!W czasie,gdy inne pieski w tym wieku biegają,szaleją,bawią [/B] [B]się [/B] [B]on musiał szybko wydorośleć.Nie zna smaku beztroskiego dzieciństwa,wie już za to co oznacza dorastać w "pieskim więzieniu":-(:-([/B] [B][SIZE=3]Dlatego proszę,sprawmy aby chociaż młodość i życie późniejsze Złotko spędził w Prawdziwym Domu!!Póki jeszcze nie jest za późno i póki ten młody Pies,nie podda się całkowicie i nie zgaśnie na zawsze.1,5roku(smutnego)życia,to przecież trochę za wcześnie na śmierć....:-(:-([/SIZE][/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/4396/rudy2us3.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=red][B]Tak zwykle siedzi Złotko schowany przed całym światem,wcisnięty w jakąś dziurę czy zakamarek:-(:-([/B][/COLOR] [B][COLOR=red][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/3936/rudy8gx4.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/B] sami zobaczcie jaki zrezygnowany... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images24.fotosik.pl/40/514766719af7094e.jpg[/IMG][/URL]
-
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
amelka0 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[B]Dziewczynki[/B],życzę Wam udanej,radosnej wizyty,zresztą tylko taka może być u TakiejRadosnej Dziewczyny!! [B]Grinajs[/B],nie zgub się tylko na dworcu i pilnuj się:evil_lol:! Uściskaj ode mnie Radosną i jej suńkę:loveu:!! -
Kajunia odeszła za Tęczowy Most[*]
amelka0 replied to Jagoda1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo sprawiedliwe Agusiu,po prostu Korusia spojrzała na minę Kiri i już wiedziała,że jej w drogę wchodzić nie może,bo to po prostu nie wypada odbierać Pańci,tak jak.....narzeczonego:evil_lol:więc się wzięła spryciula za urabianie Pańcia:evil_lol: -
[B]Justine,[/B]Ty się nie przejmuj przecież u nas w schronie,to wg.nich co trzeci pies jest napisany,że 'agresywny"wystarczy tylko,że jakiś biedak zaszczeka przerażony,miejscem,sytuacją w jakiej się znalazł a już"agresywny"( a potem okazuje się cudownym psem).Dobrze że nie ma u nas yorków(szczekających od rana do wieczora),bo nie wiem co by o nich wtedy napisali:evil_lol: No tak tylko my to wszystko wiemy....ale to odstraszanie potencjalnych chętnych....:shake:
-
Kajunia odeszła za Tęczowy Most[*]
amelka0 replied to Jagoda1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak,zapewne Kajunia sobie wybierze tę osobę,która jako pierwsza zabierze ją z tego miejsca,bo będzie jej się kojarzyć z"ocaleniem":lol::lol: -
OLSZTYN - Felicita, Piękna 8-miesięczna...MA DOM
amelka0 replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Ja mam nadzieję,że to małżeństwo się nie rozmyśliło:mad::mad: