amelka0
Members-
Posts
1470 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by amelka0
-
[quote name='desdemona']przeciez ten pies nie jest brzydki.[/quote] [B]Dziewczyny[/B],przecież wiecie że dla mnie ten Piesek nie jest brzydki,jest cudowny,ale ja to pisze z punktu widzenia psa,tego jak On się czuje,że inni jego koledzy z boksów obok,są krócej i znajdują domy,albo chociaż do nich ktoś przemówi,powie coś czule,a na niego....nawet nikt nie chce spojrzeć,o przemówieniu do Niego mowy nie ma,dlatego taki załamany siedzi,sam nie wierzy w siebie,bo nikt nie chce starszego,burkowatego psa. Wiecie,że nawet na mojego Koksia z podpisu mego,nikt ani jedna osoba nie zdzwoniła i nie wiem co z nim będzie,a ludzie na ulicy mówią że [B]wygląda"jak Burek"[/B]choć jest dużo młodszy i ładniejszy od Gucia,tak więc Gucio to już ma szanse 1/milion,że go ktoś zauważy.[B]Mimo wszystko jednak staram się nie tracić tej nadziei na te 1%....[/B]
-
[B]Alu[/B],nie chciałabym się tak wpraszać, a tym bardziej robić kłopotu,ja wiem że Ty jesteś idealnym domem,bo nie spotkałam jeszcze takiej osoby drugiej jak Ty,co by niewidomego pieska z drugiego końca Polski wzięła:lol:.Wiesz jacy są ludzie,nawet na nas pukali sobie ludzie w czoło,jak widzieli,że bierzemy kalekiego z paraliżem od urodzenia kota.Tak więc ja wiem i jestem tego pewna ,że jesteście Cudownym Domem i nie muszę tego sprawdzać,ale jakbyś chciała się kiedyś spotkać ot tak i spokojnie pogadać,o zwierzaczkach naszych,to nie ma problemu,chętnie;)
-
Czy moge liczyć na Ciebie-za dzien, dwa, tydzien, miesiąc?MA DOM!
amelka0 replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
GrubbaRybba super plakat:multi:,jest jak być powinien,może tylko zmień"spędziła"na "spędził";) I teraz trzeba poobwieszać całą okolicę,gdzie się da i nie tylko dalej również,bo jeżeli np.wszedł do autobusu i dojechał do innej miejscowości to kto wie....[B]dobrze by było poszukać tu na dogo osób,które mieszkają w pobliskich miejscowościach,aby też się włączyły akcje klejenia plakacików.[/B] -
[quote name='Louve']no mozliwe z panoszeniem...zawsze jak tak jakos podskoczy to ja skarce tonem dezaprobaty ale oczywiscie bez gwałtowności...potem powtarzam ciagle jak durna "fe" i "nie wolno" itd...acha chodzilo mi o to czy przyjdzie do mnie ktos na wizyte poadopcyjna bo jak narazie to cicho sza...moze przyjdzie ktos jak bede brala kota od siebie ze schroniska??[/quote] No wiesz:oops:ja się nie chciałabym wpraszać,ale gdyby trzeba było wpaść,to nie ma sprawy;)
-
Czy moge liczyć na Ciebie-za dzien, dwa, tydzien, miesiąc?MA DOM!
amelka0 replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
[B]Grinajs[/B],ja też tak myślę jak Ty,też uważam,że kary dla zwyrodnialców,co porzucają,źle traktują zwierzaczki,są żadne i to się powinno zmienić!! Ale mam też nadzieję,na to co napisałam w poście nr.42,że może to nieprawda,że może on ma gdzieś panów-niereformowanych,starszych dziadków,którzy nie bardzo umieją sobie poradzić z szukaniem psa....takie przypadki też się zdarzają.... -
Idalio,dziękuję za ciepłe słowa,choć trochę przesadzone,jestem zwykłym człowiekiem,też mam wady jak każdy. Ale Ciebie,tak jak i parę swoich Ciotek na dogo,wyczułam od razu,że Jesteś Cudownym Wspaniałym Ludziem(nie wiem ale chyba jestem dobrym "psychlogiem",bo od razu potrafię wyczuć ludzi,tak jak Ciebie wyczułam już parę Ciotek i to się sprawdza)dlatego z początku jeszcze jak parę osób miało wątpliwości,to mówiłam,że jesteś idealną Panią dla Lakiego i to się sprawdziło. A teraz zapraszam na wątek Pajączka-Chudrlaczka(chociaż nie narzekam na brak swoich podopiecznych w schronie,staram się też pomagać na wątkach innym bidulkom,nie ma dla mnie rozgraniczenia"mój""nie mój")ten Piesek(jest z Łodzi),będzie miał w końcu upragniony domek,u nowej dogomaniaczki TakiejRadosnej.Bardzo się cieszę jego szczęściem,a dziewczyna jest tu nowa,ale też ją od razu wyczułam i polubiłam tak jak Ciebie,bo dobra energia,skromność i życzliwość aż od niej bije.Już wysłałam koleżankę na wizytę przedadopcyjną do niej i potwierdza moje słowa.A tu jest wątek Chuderlaczka,pieska o nóżkach cienkich jak patyczki,na których ledwo stał:http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=60357
-
18 letni Murzynek,ze schronu, na YOUTUBE, JUZ w DOMU!.
amelka0 replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
[B]Czy jest jakaś odpowiedź z gazet,czy dadzą tam zdjęcia Psiaka??[/B] -
Idalio,pozdrawiam Cię,jak zawsze i całą Twoją Rodzinkę,bbardzo mi przykro z powodu sprawy o której piszesz,ale tak to już jest,że na dogo nie tylko wchodzą dobrzy ludzie,są też tacy,którzy pomagając zwierzakom leczą tak naprawdę własne kompleksy i oni zawsze potrafią dowalić boleśnie,są też takie osoby,które martwią się tylko o "swoje"pieski,a wszystkie inne mają za nic.Nic na to nie poradzimy,głowa do góry,tak już bywa w życiu,chwile radości i złości,cieszysz się,a ktoś Cię zaraz sprowadzi do dołu.... Aby nie było że na dogo,zawsze się płacze i dla poprawy nastroju proszę zajrzyj tutaj:http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76124
-
Koffi ma dom, ktos ja pokochal taka jaka jest :)
amelka0 replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
Zapewne tv.nie podziałała,bo....gruba:shake:oj ci ludzie:-(,jakby to było najważniejsze,a przecież grubiutka jest bo po sterylizacji,a ruchu nie ma,w jednym miejscu leży,więc jak ma się odchudzić?? Ale w domu,szybko by zrzuciła kilogramy,tak jak Kleksia,co jej domek znalazłam,była pulpecikiem,a teraz(chociaż je więcej jak w schronie)to przy ruchu,spacerkach od razu schudła i nawet Pani mi mówiła,że ma nawet wcięcie w tali!! -
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
amelka0 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='takaradosna']Kurde to już jedną nogą [B]MÓJ PAJĄCZEK[/B] !!!! i wara mi od tej mordzinki :angryy: Jednocześnie ogłaszam wszem i wobec, że [SIZE=6][B] PAJĄCZEK vel CHUDERLACZEK vel SPIDEREK ma już swoje serduszko do kochania:mad: [/B]No,i niech tak zostanie:mad::p!! [SIZE=4]A Was zapraszam,zajrzyjcie proszę tu:[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76061[/url][/SIZE] [/SIZE] -
Kasia,co Ty opowiadasz:oops:?Zwykły człowiek ze mnie,wady też mam:lol:
-
Czy moge liczyć na Ciebie-za dzien, dwa, tydzien, miesiąc?MA DOM!
amelka0 replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARKA']Tylko niech napisze ze szukamy, majac ciagle wiare w Czlowieka, ze pisiak sie zagubil, dotychczasowego opiekuna pieska jak i nowego.[/quote] [B]Ja też załamuje się gdy słyszy się raz czasem ,że ktoś oddał np.18.letniego psa,(tak jak ostatnio ten słynny z dogo) i prawdą jest też to,że po takich historiach człowiek przestaje wierzyć ludziom,staje się nieufny,ale prawdą jest też że nie wszyscy są tacy,że to są jednak wyjątki,dlatego ja mimo wszystko nadal wierzę,ufam,że On może ma gdzieś Pana,jakiegoś niereformowanego,starszego dziadka,ale jednak.Dlatego trzeba by ogłoszenia w tv i lokalnej prasie dać,nawet zapytać(czy ktoś poznaje tego psa,bo dziadek to może gazet nie kupować,ale wystarczy że sąsiad czy sąsiadka pozna) Ja cały czas się zastanawiam jak to się stało że Miśtek [*]17letni,który ledwo powłóczył łapkami i wyglądał jakby za 5 minut miał umrzeć,znalazł się w schronie w zupełnie innym mieście jak mieszkał i gdyby nie cud,że wykupili Go do hotelu, dali Go do tv.a dziadkowie akurat tą tv.oglądali nigdy by jej nie znaleźli.... A po powrocie,choć naprawę ledwo ciągnął(wyglądał jakby ból sprawiało mu nadal leżenie),to.....nadal potrafił będąc na działce oddalić się od Państwa....Tu jest Jego wątek:[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46696[/url] [/B] -
Może w takim razie lepiej aby w aukcji nie był podany nr.schroniska,bo wtedy,przyjedzie psudohodowca i kupi z marszu psa:-(:-(
-
Hmm.....tak mnie zastanawia że coś ten nasz schron to lubi łapanki robić,wczoraj na stronie"dziś trafiłem"aż 3 psy z ul.Szofera(czyżby wszystkie porzucone?raczej nie)-na szczęście tym razem właściciele szybko odnaleźli się i zapłacili za psa,dziś dwa psy z ul Światowida.... A ostatnio była i łapanka u mnie na działkach,gdzie wiadomo biedni ludzie mieszkają,raczej aut nie mają,a poza tym na peryferiach Sz-na mieszkają,lub po 60 -stce mają,żyją sobie powolutku,spokojnie i....łudzą się nadzieją,że pies pewnie poszedł na suki i wróci....Przykra to prawda ale 1/3 psów w naszym schronie to nie są wcale psy bezdomne czyli porzucone,tylko psy na siłę złapane:shake::-( A już bezczelnością jest to co opowiadała mi jedna pani i to co spotkało moją ciotkę(parę lat temu)gdy hycel odczepił psa ze smyczy z pod sklepu i zabrał do schronu,a psy omal zawału nie dostały-mam nadzieję,że chociaż tego teraz nie robią.
-
Justine,nie przejmuj się,jeśli to on,to był w boksie gdzie jest jeden czy dwa,mniejsze psy.
-
Czy moge liczyć na Ciebie-za dzien, dwa, tydzien, miesiąc?MA DOM!
amelka0 replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
O matko,a może ktoś go jednak szuka,bo patrząc na niego [B]przypomniała mi się od razu historia_Miśtka-Pupila [*]który wglądał jakby miał umrzeć(starszy był-17lat chyba i depresje miał,jak w schronie się znalazł)ludzie na hotelik się zbierali i wykupili,a on dalej nic,jak kłoda,a gdy ktoś wpadł na pomysł z telewizją,by nowego pana mu szukać,odnaleźli się....starzy Państwo[/B],co go szukali,ale z innej miejscowości byli,niż schron w którym się znalazł.Nie wiem jak jest u Was,ale np.u nas w Sz-nie to hycel z całej okolicy,zwozi psy,nie tylko ze szczecina,często też psy puszczone samopas wejdą do autobusu i jadą w siną dal i się błąkają,a niektórzy właściciele,zwłaszcza starsi,są tacy....niereformowani,nie rozklejają ogłoszeń,tylko czekają aż pies wróci....[B]więc może by porobić ogłoszenia w okolicach gdzie się znalazł Piesek i w gazecie oraz w tv.Może jest jednak gdzieś stary właściciel,a jak nie to nowego szukać trzeba będzie[/B] -
Spaniele W Szczeciskim Schronisku. mają domy
amelka0 replied to doris_day's topic in Już w nowym domu
Nie [B]Doris[/B],tylko tyle wiem,że był dwa razy,jak ja byłam przy kratach,to zachowywał się grzecznie,wiesz ja myślę,że on po prostu ma pecha.A on też będąc ciągle w nowym domu i wracając do schronu,jest pewnie znerwicowany,skołowany,niepewny swego jutra co go czeka,tak jak dziecko z domu dziecka,które wciąż zabierają na wakacje a potem oddają z powrotem:-(:shake: -
Saba jak sznaucerka, ma w koncu cudowny dom!!!
amelka0 replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
[B]Barkot [COLOR=Navy]to naprawdę złota dziewczyna :loveu:i uważam,że to niesamowite szczęście,że Barkot Sabę tak dostrzegła,wyłoniła i zasponsorowała:multi:,ot tak bez niczego,bez żadnych próśb z naszej strony itd.Naprawdę Barkot jestem pod wrażeniem,czytałam wiele historii na dogo i owszem,widziałam czasem ,że ktoś prosił o pomoc i ludzie się na nią składali po trochu,ale jeszcze nigdy nie spotkałam się z tym,aby ktoś sam z siebie,zaproponował całe utrzymywanie psa i dlatego chylę czoła przed tobą Barkot,bo to już nie o zasobność portfela chodzi,ale o sam fakt.Znam wiele ludzi majętnych,bogatych,którzy nigdy 10zł by nie dali dla obcego psa/kota/człowieka. Dlatego uważam [U][I]Barkot,że jesteś wyjątkowa[/I][/U] a nasza Sabcia,to na swój sposób(chciaż bidulka)to szczęściara,że spotkała Ciebie. I myślę,że teraz szczęście będzie się już Saby trzymać i znajdzie wspaniały domek,może z drugim zwierzątkiem(nadawałaby się),tak jak mój Nieśmiałek z tego wątku(tam pomogła akcja plakatowa,nie internet)[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76124[/URL][/COLOR][/B] -
[Szczecin]ONka Luka -STAŁ SIĘ CUD - LUKA W PRAWDZIWYM DOMU !!!!!
amelka0 replied to doris_day's topic in Już w nowym domu
[B]Doris[/B],a może spróbuj zadzwonić,zachęcić,powiedzieć,że adoptując sunię,pomógłby nie tylko sobie i swojej córci,ale i tej suni bez szans. Niechby się chociaż wybrał z Tobą do schronu,popatrzeć,zastanowić się.... -
[quote name='Roxana']Dingo- Nieśmiałek miał wiele szczęścia, że znalazł taki cudny domek :loveu: Kocham takie historie :multi:[/quote] Tak to prawda,wszystkie chyba kochamy takie historie:loveu:;).
-
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
amelka0 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
No ściągaj,ściągaj,bo jeszcze [B]Radosnej[/B],ktoś psa sprzątnie z pod nosa:evil_lol::evil_lol: -
Kajunia odeszła za Tęczowy Most[*]
amelka0 replied to Jagoda1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wtatara,zależy jak do niej się w schronie zwracali i wołali ją,bo jeżeli Kajunia,to Niunia będzie brzmiało podobnie,ale jeżeli Kaja...to lepiej chyba dla suni coś na Ka i dwusylabowe żeby było;). Moja Miczka(po przejściach jest)dawniej nazywała się Misia,a teraz Mika(początek ten sam i dwusylabowe:lol:) -
Dziewczyny,nie jestem pewna,bo byłam dzisiaj w schronie przelotem i zupełnie niespodziewanie,nie miałam aparatu,tylko jedzenie dla kotów po drodze kupiłam(i całe szczęście bo dziś te pod schronem,wszystkie miski miały puste:shake:)no i wydaje mi się ,że go widziałam na boksach ogólnych,tam gdzie Guciu i Lolek,tylko na końcu.