Jestem zazdrosna, ;) ale się cieszę. Ja Lady częściej podcinałam niż czesałam:evil_lol:. A do jej kudełków używałam "prawdziwej" psiej szczotki mojego Fredzia a nie takiej dla łysolców;)
Czy ona jest w zamkniętym pomieszczeniu? w nocy jest zimno,a jej nic nie grzeje,same kosteczki :shake: Oby sie nie przeziębiła. Takie pieseczki potrzebują ciepełka.