Jump to content
Dogomania

auraa

Members
  • Posts

    16165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by auraa

  1. Nikt do nas nie zagląda :shake:. Lady mimo wszystko pozdrawia.
  2. Czy to znaczy że juz można sie cieszyć ?
  3. Lady pozdrawia ciotki. Jesteśmy po śniadaniu ale Lady poluje jeszcze na coś lepszego. znajlepiej suchy chleb.;)
  4. Biedna psina,nie potrafi zaufać nikomu.Ile w niej jest strachu :shake:
  5. Nie śledziłam całego wątku, ale czy ona jest wysterylizowana?
  6. Weszłam przez banerek Padusia, to jest rzeczywiście dobry pomysł :lol:
  7. wyświetla mi się wikipedia :roll:
  8. Aga, jeśli Lady się nie podda, to nikt nie pozwoli zrobić jej krzywdy. Ja bardzo chcę żeby Lady znalazła najlepszy na świecie domek. I wszyscy muszą jej w tym pomóc.
  9. Piesek musi być bardziej widoczny:roll:
  10. Chciała bym, żeby coś ruszyło. U mnie Lady nie może zostać, bo nie akceptuje wszystkich członków rodziny i nie mogę jej zapewnić takiej opieki jakiej potrzebuje. Ciotki i wujkowie, jeśli tu jesteście pomóżcie.
  11. Może to rzeczywiście dobry pomysł. tylko Lady jest specyficznym psem i trzeba o tym uprzedzic. Może adopcja zagraniczna? Myślę, że tam Będzie miała większeszanse. Tylko kto się tym zajmuje ?
  12. Bardzo się cieszę że jeszcze jeden piesek, znajdzie wreszcie swoje w lasne miejsce na ziemi :lol:.
  13. Ciociu Evelin. Banerki chyba nie pomagają, nikt tu do nas nie zagląda:shake:. Piszemy sobie obydwie....
  14. Dziś wieczorem pierwszy raz od dłuższego czasu Lady weszła do pokoju mojej Dominiki i połozyła sie pod jej nogami:roll:. Dzielnie zniosła towarzystwo 3 rozkrzyczanych 18- latek. Zobaczymy co będzie jutro. Lady dziś bardzo burczało w brzuchu, nie wiem co znowu połknęła. Mam nadzieję że nic się nie wydarzy.
  15. Lady była grzeczna,ale mój Fred typowy "pies ogrodnika" dzis zaczął awanturę. Sam nie zje i drugiemu nie da. Lady zaczęła się bronić ,Fred dostał lanie, ale Lady znów zniknęła w swoim fotelu na dole.:shake: Nie chcę żeby się niepotrzebnie denerwowała.
  16. auraa

    pudle szukaja domu

    Pudlomaniaczki , Lady o której pisała Evelin jest u mnie, pomóżcie w znalezieniu dla niej domu.Wzięłam ją na tymczas licząc się że może pozostac u mnie długo. Niestety,ataki padaczki i ich następstwa sprawiły że muszę szukać dla niej domu lub hotelu. Wewnątrz mojego domu są schody Lady w czasie ataków miała duże problemy z poruszaniem sie po nich, w efekcie prawie cały czas leży na samym dole odizolowana od wszystkich, mimo że ataki miała na początku marca. Po ustąpieniu stanu padaczkowego, przez pewien czas nie trzymała moczu , moje dzieci może zbyt gwałtownie na to reagowały i teraz Lady na nie warczy, nie atakuje ich ale ostrzega "nie zbliżajcie się do mnie". Boję sie że w razie kolejnego ataku lub innych problemów nie będą w stanie udzielić jej pomocy. W stosunku do mnie i mojego męża Lady jest przemiłym psem dopominającym się o pieszczoty, posłusznym i uleglym. Doskonale dogaduje sie z kotami, w stosunku do moich psów jest uległa , tolerują sie, i to one w stosunku do niej bywają agresywne. Jednakże Lady wymaga wiele troski i uwagi wiele przeszła i to odbiło się na jej zdrowiu i psychice. Szuka człowieka o wielkim sercu, bardzo potrzebuje spokojnego prawdziwego domu. Nie wiem czy jest 100% pudlem,czy pudelkowatą sunią. Bardzo proszę o pomoc dla niej.
  17. Dziś od rana było długie przytulanko, śniadanko,a teraz Lady smacznie śpi:sleep2: chrapanie słychać w płowie domu:evil_lol:
  18. Evelin,kiedy patrzysz na zdjęcie psa to myślisz: ladny, brzydki, duży,biedny itd. kiedy jednak jest w domu odczuwasz wiele emocji, często sprzecznych. Biorąc Lady byliśmy przygotowani,że może zostac u nas długo a nawet na zawsze. Kiedy jednak pojawiły sie ataki i ich nastepstwa, wiedziałam że Lady potzebuje lepszej opieki. Nie chodzi o to sikanie ( przestawiłam szafe i podłożyłam gazety;)), Lady miała i ma trudnosci w poruszaniu sie po schodach,wiele razy łapałam ją kiedy zjeżdżała na sztywnych łapach, ale wtedy pomyślałam o połozeniu specjalnych dywaników na stopnie. Wtedy zaczęła się izolować a teraz kolejne problemy. Bardzo mi szkoda tego psa ale boję się co jeszcze może się wydarzyc.
  19. auraa

    padaczka

    U Lady, którą mam na tymczasie wystąpiły 4 ataki, ale stan padaczkowy trwał ok. 4 dni. Niekontrolowane oddawanie moczu ok. 2 tyg. najgorsze jest to ze po tym czasie Lady zaczęła warczeć na moje prawie dorosłe dzieci i nie mogę jej juz dłużej zatrzymac. Ostatni atak miała w nocy z 3 na 4 marca.Szukam kogoś, kto może zaopiekowac sie sunią. Padaczka jest straszną, wstrętną chorobą, która niszczy iludzi i zwierzęta.
  20. udało się!!! :multi: Z Lady nie jest prosta sprawa. Nie można jej polecić jako slodziutkiego pieska, który dostarczy rodzinie wiele radości i nie będzie stwarzał problemów. Powinien zająć się nią ktoś doświadczony, najlepiej ktoś kto wie jak opiekować sie psem z padaczką.Ona potrzebuje duzo spokoju i dobrego człowieka. Rozmawiałam z Green Evil, będzie dla niej szukała odpowiedniego hotelu, z właściwą opieką. Trzeba poobserwować dlaczego Lady tak się zachowuje. Marzy mi się ktoś o wielkim sercu, nie chcę jej zawieść a teraz tak się czuję:-( Lady bardzo się cieszy kiedy wracam do domu, krąży pod moimi nogami,aż sie prawie kładzie na podłodze. Jest posłuszna, natychmiast reaguje na zawołanie. Czasami podskakuje śmiesznie i wtedy wiem jaka była moze jeszcze niedawno przewaznie jednak lezy, lub stoi nieruchomo patrząc na mnie. Najlepiej Lady dogaduje sie z miomi kotami one tez ją lubią. Podchodzą do niej z ogonkami w górze i ocierają się Ciotki Pomózcię Lady.
  21. Lady pozdrawia ciotki, dzis wczuła się w atmosferę dnia i zrobiła dyngusa na dywanie. :pDawno to się jej nie zdarzyło. Rano kiedy weszła na górę bardzo dyszała, aż się zmartwiłam,ale już jest w porządku. kiedy biega po podwórku to wydaje się o kilka lat młodsza, ale kiedy stoi nieruchomo z opuszczonym łepkiem i patrzy w jeden punkt,to nie wiem co myśleć o jej zdrowiu. Najważniejsze że ma apetyt. wczoraj ktoś z rodziny zapytał " a Ta owieczka To jak ma na imię?" Już nie jest chudą Lyską.:lol: Test na grzeczność nie wypadł najlepiej.:shake: staramy sie nie stwarzac konfliktowych sytuacji.
  22. Lady pozdrawia wszystkie ciotki;) Dziś rano miała mniejszy apetyt ale już wszystko nadrobiła:eating: Teraz sobie odpoczywa
  23. Myślę że Lady powinna pójść do hotelu z dobrą opieką. U mnie ona jest ciągle sama zresztą w pewnym stopniu ze swojego wyboru. Na górze jest posłanie dla niej ( koszyk w którym ma zdjęcie ) do którego teraz nie wchodzi.
  24. Lady jest niestety średnio grzeczna co mnie bardzo martwi a nawet przygnębia bo chcę jej pomóc ale w zaistniałej sytuacji jestem bezradna :shake:
×
×
  • Create New...