to jest zupełnie inna okolica. Tamta sunia to Białobrzegi, Kozienice a tu Mińsk Mazowiecki i Węgrów. Ja przypuszczam,że pies od razu został tam zamknięty. On sie po prostu nudzi i głupieje. Kiedy uda mu sie wydostac rozpiera go straszna energia i stąd takie zachowanie. Na spacerze zachowywał sie wspaniale. Był bardzo posłuszny. To mądry pies, który potrzebuje duzo ruchu i uwagi. Trzeba mu pomóc. Boję się, ze któregoś dnia właściciele go gdzieś wywiozą i zostawią. Tam jest pełno lasów.