Jump to content
Dogomania

auraa

Members
  • Posts

    16165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by auraa

  1. Kupy nie są ładne ale Maja jest w lepszym nastroju. Jutro będą wyniki badań tylko nie wiem o której godz. a ja mogę iść tam rano. Cóż zobaczymy
  2. miał szczęście chłopak. Udało mu się :lol:
  3. Ja widziałam brzydką ale tylko jedną. Więc jest zdecydowana poprawa :lol:. W ogóle Maja nabrała już trochę ciałka. W dalszym ciągu jest chuda ale już nie kuje kosteczkami. I wreszcie na szczęście lub niestety zaczęła sikać jak na szczeniaka przystało a więc co chwila:p Biedna moja podłoga. lepiej też się czuje i rozrabia. Wolę jednak odpukać :cool1: Kurcze, żeby ta kupa się poprawiła to wreszcie można by było ją odrobaczyć.
  4. potrzebny! ona jest 2 razy większa od mojego ratlerka.
  5. aukcję usuwać. Dowiedzieli się z internetu. Ale z wrażenia, pani u której był Wrzosek zapomniała zapytać z jakiego ogłoszenia. Jutro lub pojutrze będą informacje od glu ona wie więcej
  6. chociaż nikt tu nie zajrzał, informuję,że Wrzosek poaszedł dziś do nowego domku. Wzięło go młode małżeństwo. Pani jest lekarzem weterynarzem więc chyba lepiej nie mógł trafić:multi::multi::multi::multi:. Trzymajmy kciuki,żeby wszystko było w porządku.
  7. [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/5163/dscn7864vp4.jpg[/IMG] [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/8195/dscn7865mk0.jpg[/IMG]
  8. [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/3766/dscn7860lx3.jpg[/IMG] Jestem taka misiowata:lol:
  9. pewnie lepiej nie wiedzieć :shake:
  10. Od rana nikt do Mai nie zajrzał a ona jest takim radosnym szczeniakiem :lol:
  11. Wrzosku dzień dobry. Zapraszam na spacerek!
  12. tak się cieszę, że szprotka jet szczęśliwa. Tyle czasu ją podnosiłam i teraz wiem , że warto było:lol:
  13. Jeśli jest nadzieja,że możesz wziąć go na tymczas zrobimy wszystkie testy:lol:
  14. jakiej wielkości jest Kasia? Pytam,bo niewiele o niej napisałaś, a przy okazji podnoszę :lol:
  15. Maja może jeśc niestety tylko pierś z kurczaka. Zadnego tłuszczu. Nawet udek nie powinna dostawać. Zauważyłam,że po ścisłym stosowaniu diety nastąpiła poprawa. Więc mięso z indyka też musi być dobrej jakości i bez tłuszczu.
  16. Wrzosek jest jeszcze młody więc raczej się poddaje. O jego stosunku do kotów nic nie wiadomo poniewaz nie miał z nimi w domu tymczasowym kontaktu.
  17. No super, dzięki za zainteresowanie. :mad:Widocznie jest za mało chora: nie jest połamana, nie jest obdarta ze skóry, nie ma nowotworu. Nieważne,że została wyciągnięta ze schronu za ostatnie pieniądze. Nie ważne, że te szczeniaki które tam zostawiono z braku możliwości, już pewnie nie zyją i ją czekał ten sam los. Na prośbę o pomoc w wyciągnięciu z tamtego miejsca nikt nie odpowiedział i teraz nikt się nią nie interesuje. Maję trzeba wyleczyć, odrobaczyć, zaszczepić i znaleźć jej kochający dom.Dziękuję za pomoc i zainteresowanie w imieniu Mai, swoim i dziewczyn,które gonią w piętkę.:p W nocy były dwie kupy takie sobie ale potem to już chyba nie. Córka nic nie znalazła. Myslałam o tym uczuleniu na kurczaka. Chciałam jej kupić indyka ale kg kosztował 27zł. Maja awanturuje sie z moimi psami bo nie chcą się z nią bawić. Fred ma zapalenie okostnej i ślinianki. Widać,że bardzo cierpi a Atos jest od niej 2 razy mniejszy i nie ma ochoty na bliskie kontakty z rozszczekanym szczeniakiem. Maja uczy się podstaw zachowania i jest strasznym uparciuchem. No cóż, wszystko przed nami. Wyniki badań będą w poniedziałek. Dobrze,że się z niej już tak nie leje.
  18. jestem. Byłam dzis 10,5 godz. w pracy i padam. Maja dziś miała trochę lepszą kupę. Kał oddany do badania . Chcę wiedzieć co jej jest, a nie ładowac lekarstwa w ciemno. Maja to pies z charakterkiem nie daje o sobie zapomnieć przez chwilę:cool3:. Dziś i jutro do wet. chodzi moja córka, bo ja zarabiam pieniądze ;) acha , nauczyła się chodzic po moich kręcono- łamanych schodach a po prostych nie potrafi.[IMG]http://img98.imageshack.us/img98/4857/dscn7871ye6.jpg[/IMG] [IMG]http://http://img98.imageshack.us/img98/4857/dscn7871ye6.jpg[/IMG]
  19. ja 4 lata temu wzięłam z Celestynowa szczeniaka z zaawansowaną nużycą. Wyglądał strasznie, był prawie bez sierści. Kąpałam go w Tak Tiku chyba raz w tygodniu. To straszna trucizna, trzeba było uwazać ale już po pierwszej kąpieli była poprawa. Teraz ma piękną sierść, choroba nie wrociła. Leczenie nużycy nie jest straszne. Robiłam to sama, dawkę leku wymierzył mi weterynarz.
  20. dziewczyny dzięki za pomoc :lol:
  21. jutro zaniosę kał do badania na swoje nazwisko. Sunia ma bardzo duzy brzuszek ale ze względu na biegunkę nie można jej odrobaczyć. Dałam jej węgiel.. Ona ma tak długie i puszyste futro,że ledwo zniosła wyprawę do weta było jej tak gorąco.Po powrocie układała sie na podłodze,rozciągała się ,żeby się ochłodzić.
  22. Czy doszły pieniądze ode mnie. Nie dużo ale więcej nie dałam rady
  23. badanie suni z Ostrowii, które robiłam w sierpniu chyba na wszystko, kosztowało 30 zł. Zasugeruje wet. kokcydiozę.
×
×
  • Create New...