Dzwoniłam! Sznurek obwąchał całe mieszkanie a teraz się bawi zabawkami. Juz przynosi pani piłeczkę ( moja szkoła;)). Od znajomych dostał w prezencie nową smyczkę a Pani już go kocha:lol:.
Sznureczek pojechał ................:placz:
Bardzo sympatyczni ludzie. Pani nie pracuje i cały czas będzie się nim zajmowała. Znają jego problemy i się nie boją. Sznurek na początku dostał "głupawki demolki" a potem wyczuł pismo nosem. Wtulił się w poduszkę na wersalce a potem wszedł do szafy i siłą go wyciągałam. Smutno mi:-(.
Wiem że będzie dobrze :placz:
[IMG]http://img232.imageshack.us/img232/7377/dsc00144cb5.jpg[/IMG]
[IMG]http://img264.imageshack.us/img264/8731/dsc00145rx9.jpg[/IMG]
Bez komentarza! Cały Sznurek:lol: