Jump to content
Dogomania

auraa

Members
  • Posts

    16165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by auraa

  1. Dzięki, oby nie było więcej takich akcji,,,
  2. Dziękuję ja też tworzę bazarek dla młodego.
  3. Nr konta przekazałam. Komu jeszcze ? :)
  4. Amorek w hotelu jest grzeczny, ma apetyt. Bardzo ładnie dogaduje się z psami. Jest uległy w stosunku do dominantów. Pani wie o jego lęku i będzie z nim pracowała. :)
  5. Śmieszne te maluszki, takie kluseczki. Nie wiem, które z nich są suniami ale jedna powinna dostać na imię Pyza;) Jak dobrze , że są bezpieczne..
  6. Mam nadzieję , że ten lęk separacyjny był spowodowany zmianą miejsca, brakiem przestrzeni i ogólnym stresem. Nie wiemy gdzie żył wczesniej..
  7. Dziękuję. Liczy się każda złotówka. Jest w hotelu w Osiecku w ocieplanym boksie ze wstępem do domu.
  8. Z tym rajem to bym nie przesadzala :)Pracuje i mam trzy staruszki, które wkurza taki maluch. Ale nie mogę patrzeć na maluszki na sniegu. One teraz potrzebuja socjalizacji bo inaczej bedzie tak jak z Milka, że cały czas na dystans do człowieka.
  9. Czekam na zdjęcia z hotelu i na nowe wiadomości
  10. Rozliczenie Mazowszanka13-7.12.2017 - 50zł kiyoshi-7.12.2017- 20zł Mazowszanka13-11.12.2017-200zł Nadziejka-12.12.2017-15zł Nadziejka-03.01.2018-28zł Krysia10.01.2018-100zł Niesiowata 16.01.2018- 20zł Krysia 5.02.2018- 100zł p.Zosia z poza dogo-300zł, które przelała za styczeń na konto hotelu Razem: 7.02.2018 - 533zł dziękuję:) WYDATKI OPŁATA ZA HOTEL-14.02.2018-130zł stan na 14.02.2018 - 403 zł
  11. Amor to kolejny pies, którego właściciel uznał, ze pusta wiejska droga jest doskonałym miejscem na porzucenie psa. Moment wyrzucenia psiaka z samochodu widziała jedna z mieszkanek wsi. Tego samego dnia, błąkającego się po lesie nieszczęśnika znalazły Marzena z p. Anią..Psiak dosłownie się do nich przykleił.Z piskiem biegł za samochodem, kiedy wracały do Warszawy. Nikt z dwóch wsi psa nie widział i nie znał Dziewczyny miały nadzieję, ze przyleciał do jakiejś suczki ale na wszelki wypadek zostawiły sasiadce zapasy karmy, żeby go dokarmiała. W ciągu tygodnia okazało się, że niestety pies cały czas błąka się po wsi szukając schronienia i oczywiście tego schronienia nie znajdzie. P. Ania zdecydowała, że w takiej sytuacji zabiera psa do Warszawy . Na wsi nie miał żadnych szans . W najlepszym razie trafiłby do Radys bo gmina ma umowę z tym schroniskiem :( Amor, bo takie imię otrzymał do ogłoszeń okazał się psem bardzo pojętnym. Doskonale odnalazł sie w samym centrum miasta , wśród samochodów i tłumu ludzi. Pierwsze wejście do bloku i do windy odbyło się na żabę ale z każdym dniem było coraz lepiej.Na spacerach obcy ludzie zachwycali się jego urodą i postawą . Wiejski pies doskonale zachował się w restauracji do której można wchodzić z psami. Niestety na 19 piętrze w maleńkim mieszkaniu u Amora pojawił się lęk separacyjny.. P. Ania została uwięziona w mieszkaniu bo Amor usiłował wyskoczyć przez okno.W jej obecności to był idealny pies, sam wpadał w panikę. Dzięki Olenie84 udało mi się znaleźć miejsce w hotelu. Niestety kiedy miał być tam zawieziony w badaniach kału zostały wykryte jajeczka niezwykle złośliwego pasożyta. Na szczęście po wykonaniu kilku telefonów na SGGwW znalazłam skuteczny lek i po trzech dniach Amor znalazł się w hotelu. Amor znalazł dom jednak bez pomocy behawiorysty jego lęk separacyjny był nie do pokonania. Rachunek za konsultacje i dojazdy wyniósł 660zł.
  12. To dobrze, bo już namawiałam męża, żeby choć jednego malucha przetrzymać choć wiem, że to żadna pomoc w takiej sytuacji.
  13. Dzięki. Patrząc na takie zdjęcia chce się pomagać :)
  14. Czarny psiak, Amor dziś pojechał do hotelu. Jutro postaram się założyć mu wątek.
  15. Gorące zdjęcia z domu Milki. :) Widać że sunia jest szczęśliwa i kochana. Mała rządzi na osiedlu! Ma swoje ulubione miejsca i ulubionych kolegów i koleżanki. Wychodzi z niej mały diabełek :) Zaczepia kotkę do zabawy a potem przed nią ucieka ale śpią razem/ Wychodzi na sześć spacerków dziennie i ma coraz mniej wpadek w domu. Ładnie bawiła się z dziećmi, Nawet nie wiecie jak się cieszę, że to małe przestraszone stworzenie zaczęło cieszyć się pełnią życia!!! Pani Milki podczytuje wątek więc zapraszam, żeby może sama coś o małej napisała :) Z dobrych wieści to Państwo , zdecydowali, że siostra Milki, Rudzia zostaje z nimi tak więc obydwie sunie mają domy!!!!! :)
  16. Kolejna bieda i kłopoty.. Trzymam kciuki za sunię
  17. Zaglądam i trzymam kciuki za suczkę, tylko tak mogę pomóc. Prawdopodobnie będę szukała pomocy dla dużego czarnego psa :(
  18. Straszna bieda, oby udało się jej pomóc,,,
×
×
  • Create New...