Jump to content
Dogomania

auraa

Members
  • Posts

    16165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by auraa

  1. moze za bardzo okazywał jej sympatię............
  2. W ubiegłym roku zwrócili sunię, bo nie miała gdzie się wybiegać.
  3. W zasadzie to samo, tylko okna nie muszą być zabezpieczone.;) A tak poważnie, to zapytaj ile sam będzie musiał przebywać w domu. Jeśli mieli psy, to ile zyły, czym będą karmić. Zapytaj o weterynarza. Gdzie będą chodzić na spacery, to jest ważne.
  4. Nikt nie dzwoni. Mała jest kochana, choć oszczekała naszego kolegę, który przyszedł w odwiedziny.
  5. Rozmawiałam przed chwila z Ewą, która opiekuje się Diną na SGGW. Wg niej Dina nie ma problemów z wchłanianiem, musi mieć odpowiednio dobraną karmę. Na bo boschu wszystko było w porządku. Teraz jadła inną. Kiedy Ela dowiezie poprzednią wszystko się okaże. Jej zachowanie spowodowane jest nudą. Ona musi pracować i miec opiekuna, który będzie tego świadomy. Ewa miała dyżur i nie mogła długo rozmawiać. Nie zdążyłam zapytac o sierść.
  6. Tytuł mogę zmienić ale wątpię czy to coś da. Kto zna domowy tymczas bez innych psów? Hotel u jamora nie jest tani a jak nie bedzie tyle pieniędzy? Jestem załamana.
  7. Moze w okolicznych lecznicach lekarze poznają pacjenta. Sprawdzałas czy ma czip?
  8. Myślę, ze jak znajdziesz dla niego potencjalny dom, ktoś pomoże w wizycie przedadopcyjnej. W jakim miescie jest psiaczek?
  9. Konto fundacji jest w pierwszym poście...............
  10. Przelej na Fundację.
  11. Moze od razu na konto fundacji?
  12. To prawda. Poprosiłam Felę o pomoc, poniewaz nie wiedziałam jak pomóc Dinie. Nie jestem wolontariuszką w zadnej fundacji ani w schronisku. Nie miałam nigdy kontaktu z onkami. Dotychczas byłam domem tymczasowym dla szczeniaków i malutkich suczek, przewaznie z Ostrowi. Stąd moja prośba o pomoc do Feli. Fela wzięła ją na sterylizację i wyszukała miejsce w hotelu. Nie wiem jak jej pomóc. Kasy nie mam, bo mój mąż od roku praktycznie nie ma pracy. Ani wykształcenie ani doswiadczenie zawodowe u pana przed 60 nie mają w naszym kraju znaczenia. Widzę, ze ze stresu zaczyna podupadac na zdrowiu. Martwię się Diną. Wysłałam mnóstwo maili z prośbą o pomoc. Teraz zacznę dzwonić, moze w ten sposób coś się uda uzbierac. Sytuacja jest fatalna
  13. Czekam na informację, też o to pytałam.
  14. W sprawie kropci był jeden telefon ale nic z tego nie wyszło. Ktoś podrzuca na podwórko zabawki dla małej. A tak w ogóle ona już jest wielkości matki.
  15. zaktualizowałam pierwszy post.
  16. Fela ma bardzo kiepski dostęp do netu. Praktycznie nie ma.
  17. Martwi mnie Dina. Nie ma pieniędzy na ten hotel a co dopiero mówić o droższym...
  18. Nie, już urosła. Muszę zmienić tytuł. Urodziła się 18 listopada.
  19. Skarbniku, przelej do Feli. Ona nie ma internetu i trudno ją złapać. Ale fundacja będzie pokrywała koszty. Spróbuję się do niej dodzwonic.
  20. internet mam gościnnie.............. Ja mam malutką działkę i trawę oglądam u sąsiadów. Wiosną w ubiegłym roku kupiłam berberysy, nie mam po nich śladu. Za to po błocie biegają 4 psy!
  21. Chyba wszystko uzupełniłam. Ciekawe, czy coś z maili doszło?
  22. Nie mam internetu. Postaram się uzupełnić ale bądźcie wyrozumiałe.
×
×
  • Create New...