Jump to content
Dogomania

auraa

Members
  • Posts

    16165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by auraa

  1. Ja zrobię książkowy ale to kropla w morzu potrzeb :help1:
  2. Bardzo się martwię jak dam radę. Sunia z guzem przed operacją. Biały pies i Gabi w hotelch. Dwie sunie na tymczasach też potrzebują wsparcia.....
  3. Wpłaty : NETTE 08.10.- 10zł GABI79 Z KONTA ORZESZKA 07.10-120zł KONFIRM31-07.10-50zł WIOLETTA EWA 07.10-60zł ANULA 08.10- 50zł ANNA S 07.10-50zł ELFICZKOWA 07.10-20zł Razem-360zł
  4. Ona pozwala, tylko zeby oni chcieli ją złapać
  5. Cioteczki, nie zapominajcie o białym piesku, on w hotelu czeka na lepszy los i potrzebuje wsparcia. Dziś postaram się umieścić rozliczenie. Na razie chyba z powodu zmiany pogody i wczorajszych emocji dostałam migreny..............
  6. Czy Aria, to z powodu nocnego koncertu, który Wam urządziła? :evil_lol: Dzwoniłam do Kcd. Sunieczka mega wystraszona. Na spacerku siku nie zrobiła ( szybciutko chciała wrócić do mieszkania), za to niestety na posłanie tak. Cały czas chodzi za kcd i daje jej całuski po nogach i rękach. Prosi o przytulanie i głaskanie. Kolana oczywiście są najlepsze. Broni miski przed innymi psami czemu akurat się nie dziwię.Bo mimo, że nie jest chuda tak naprawdę dobre jedzenie dostawała w weekendy. Kcd twierdzi, ze chciałaby mieć wszystkie takie tymczasy :kiss_2: . Trochę się martwię jak sunia zniesie podróz pociągiem ale wiem, ze jedzie po lepsze życie. A tak swoją droga to wczoraj z tego podwórza wykradliśmy jeszcze kociaka na którego czeka dom i cały czas miałam duszę na ramieniu, czy nie będzie jakiejś awantury. Tak więc zostały tam dwie czarne suczki( jedna z guzem) , kotka i mały kociak. Czarne suczki są tak dzikie, że po operacji tą z guzem trzeba tam zawieźć. To jest jej dom. Martwi mnie, że biegaja po wsi a o wypadek nietrudno.
  7. Te oczęta są wspaniałe!
  8. Nareszcie w domu! Dziekuję Agat21 za pomoc. Ciesze sie, że poznałyśmy sie osobiście. Obydwie sunie sa przecudowne. Bardzo łagodne i śliczne. Po długim czasie wreszcie mogły sie razem pobawić.Cieszyła się z tego zwłaszcza szczeniorka. Mamusia uznała, że najlepszym miejscem do poleżenia sa kolana Krysi. Mama ma w sobie" to coś" co kradnie serca. Jestem przekonana, że kiedyś była psem domowym. Dzisiejszy dzień był dla nich bardzo trudny. Straciły "dom", który znały, siebie nawzajem i zmieniały miejsca pobytu. Teraz obydwie sa zdezorientowane. Kcd mówiła, że sunia jest bardzo przestraszona i leży bez ruchu. Nie wie, że to wszystko dla jej dobra. Młodsza sunia ma u Malagos do towarzystwa starszą sunię, która ma jej matkować. Myślę, że jutro będzie lepiej. Porobiłam zdjęcia ze wspólnej zabawy, jeśli będę miała siłę to je wstawię .Dziękuję Kcd, Malagos i Poker za serce. Cieszę sie, że te psiaki mają szansę na szczęśliwe życie.
  9. oczywiście!!!. Ja będe bez netu ale zadzwonię,,
  10. Na bazarku imiennym dla suczek i pieska, pustki!!!!
  11. Suczki zostaną zmierzone jutro przed południem i od razu zabrane. Nie chcemy robić za dużego zamieszania, zeby faceci nie zaczęli robić problemów.
  12. Maciek z Krysią są na wsi. Zmierzą suczki, więc będzie już dziś wiadomo jakiej dokładnie są wielkości.
  13. Kupiłam szelki, smycze i fiprex. Szelki czarne ale tylko takie były a byłam w dwóch sklepach. Jak na złość wszystko wykupione. Szkoda, że nie ma kontaktu z Poker. Bo jeśli się zdecyduje to damy jej mniejszą matkę. Jeśli nie to matka mogłaby jechać do Malagoś a młodsza do Sylwi. Strasznie to skomplikowane. Nie wiem ile się jedzie ze Stanisławowa do Tomaszowa Maz. Z Mińska jest zdecydowanie dalej a wieś jest między Mińskiem a Stanisławowem w gm Dobre. Gdybyśmy miały kontakt z Poker wtedy można by wcześniej wyjechać do Malagos. Będę dzwonić za jakiś czas bo teraz chyba wszyscy w pracy. Oby z facetami nie było problemów , bo to nigdy nic nie wiadomo.
  14. Jutro kupię szelki i smycze dla panienek no i fiprex ,zeby pozbyć się niechcianych towarzyszy podróży ;-). W sobotę zmierzę sunię.
  15. Ta mniejsza sunia na pewno nie ma 40cm w kłębie, tylko trzeba jeszcze skombinować kontener. Do małego kociego ona się nie zmieści. Musi być większy. Ja takiego niestety nie mam
  16. Sunia z guzem jest niestety na wsi. To nie jest takie proste ze względów logistycznych. Nasz lekarz + dobry chirurg + mało zaplanowanych komercyjnych operacji + podanie sedalinu i śledzenie suni bo na facetów nie ma co liczyć, to może być tylko w sobotę.. Jedna wielka .....
  17. Kurcze, nic nie mogę napisać. Cały czas mi się zawiesza...
  18. Czy już wiadomo, gdzie ten transport ma byc organizowany? My na działki jedziemy w sobotę. Wcześniej nie da rady ze względu na pracę a o 18 juz jest ciemno. W sobotę planujemy przeprowadzenie całej akcji. 1. Muszę zmierzyć suczki 2. Trzeba przewieźć 1 suczkę ze wsi do Makowa. Patrzyłam na mapę to trasa: ze wsi - Stanisławów-Łochów- Wyszków-Pułtusk -- Maków Maz. Chyba, ze ktoś wypatrzy skróty. 3. Trzeba zabrać drugą suczkę. Jeśli Poker się zdecyduje to musi jedną noc i dzień poczekać w jakimś dt i przekazać ją Poker. 4. Jeśli Poker się nie zdecyduje potrzebny jest inny tymczas. To tak ogólnie......
  19. Będziemy kombinować... wszystko się da! Dzięki Gabi!
  20. Nie da się tego czytać :shake: . Biedna sunia, mogę tylko trzymać kciuki.....
  21. Ja wiem? Z 15 kg tak na oko....może ciut więcej ale chyba nie
×
×
  • Create New...