Bezik to około roczny psiak, który jako kilkumiesięczne szczenię znalazł się na wiejskiej drodze. Może miał być labradorem ale kiedy zaczął wyrastać na zwykłego kundelka, zabrakło dla niego miejsca w sercu i domu dotychczasowego pana. To łagodny i bardzo wrażliwy pies. Bardzo potrzebuje towarzystwa człowieka, dosłownie wtula się w opiekuna, któremu zaufał. Bezik bardzo ładnie chodzi na smyczy, grzecznie zachowuje się w samochodzie, wie do czego służy kanapa. Jest przyjacielsko nastawiony do innych psów, na koty nie reaguje.
Dla Bezika mile widziany byłby dom z ogrodem z dostępem do wnętrza domu lub dom w którym nie pozostawał by sam. Po wielu miesiącach bezdomności pies boi się przebywać sam w zamkniętym pomieszczeniu.
Bezik przebywa w hotelu pod Warszawą, jest zaszczepiony i odrobaczony.
Warunkiem adopcji jest rozmowa z wolontariuszem i podpisanie umowy adopcyjnej.
Wymyśliłam coś takiego