-
Posts
1335 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Blow
-
[QUOTE]Smycz pozwala na spacerowanie tylko na tylnym siedzeniu, ew. pod siedzeniami wyłożonymi kocem bądź wciśniętym legowiskiem.[/QUOTE]I w razie kolizji na roztrzaskanie kręgosłupa o przednie siedzenia?Moja wyobraźnia mówi, że skoro piesek ma na tyle dużo swobody, że może spacerować po siedzeniu a już w szczególności na podłodze, równie dobrze będzie jej miał tyle, żeby w razie kolizji stała mu się krzywda.... [QUOTE]Poza tym, jeśli psina nie lubi jeździć samochodem, albo bardzo się wtedy meczy, unikajmy jej wożenia. Czego się nie robi dla przyjaciela [/QUOTE]A ja wolę nie unikać jazdy samochodem a popracować z pieskiem, umiejętnie go przyzwyczaić żeby jazda samochodem nie była dla niego traumą a przyjemnością:)
-
Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych - Kraków 27 - 28.06.2009
Blow replied to panienkabubu's topic in 2009
O, znalazłam swojego piętaszka: [url]http://hepnar.pl/index.php?option=com_rsgallery2&Itemid=33&page=inline&catid=67&id=8263&limit=1&limitstart=85[/url] [url]http://hepnar.pl/index.php?option=com_rsgallery2&Itemid=33&page=inline&catid=67&id=8262&limit=1&limitstart=86[/url] A może ktoś jeszcze się kręcił na stadionie w niedzielę i może ma jeszcze zdjęcia Fadzika?:cool3: -
Ile pies powinniwn miec zeby go dopuscisc pierwqszy raz musi skonczyc rok
Blow replied to WEST's topic in Cieczka i krycie
[QUOTE]Osobiście mam oprócz suni hodowłanej,wilczarza irlandzkiego z metryką i nie mam parcia na krycie nim. [/QUOTE]Ooo, a nikt Ci nie próbował ciekającej suki wrzucić przez płot żeby takie ładne duże pieski po nim ktoś miał??:cool3: -
Podejrzewam, że dziewczyna już tu nie zajży.A szkoda bo chciałam wiedzieć co będzie dalej.
-
[QUOTE]tu chciałam zrobić fajne dynamiczne zdjęcie lecz nie udało wyłapać ostrości tam gdzie trzeba:shake: [URL="http://i288.photobucket.com/albums/ll183/karatc7/_MG_6644.jpg"][COLOR=#000000]http://i288.photobucket.com/albums/l...7/_MG_6644.jpg[/COLOR][/URL] [/QUOTE] Faktycznie nie wyszło:shake:A szkoda!Bo pomysł na kadr fajny, podoba mi się, musicie powtarzać do skutku!:razz::mad:
-
[quote]Nie, dla mięsożercy taka ilość zwierzęcego białka nie szkodzi na nerki:lol: [/quote]Dla [B]zdrowego[/B] mięsożercy, to trzebaby podkreślić:) [quote]Ja osobiście wolę jednak Orijena niz Acanę - jak dla mnie jest bardziej konsekwentna w koncepcji "naturalnego" karmienia ( obie karmy sa tej samej firmy;-))[/quote]Orijen to bardzo dobra karma ale też niestety stosunkowo droga(w zależności od rodzaju) i nie każdego nań stać.Acana jest tańszą alternatywą ponieważ wypuszczają podobne, można powiedzieć-analogiczne produkty(przynajmniej część).Tym sposobem producent może trafić w potrzeby ludzi o różnym stopniu zamożności:) Nie zmienia to faktu, że osobiście, gdybym miała wybór, karmiłabym Orijenem.
-
Orzech, dla DONa do partii mocno podszerstkowych świetna będzie pudlówka, szczotka druciana.DON DONowi nierówny, sama wiesz najlepiej jaki włos ma Twój pies, jeden jest mocno opierzony drugi podszerstka ma nieco mniej, za to sporo dłuższego, nieco śliskiego włosa dlatego sama musisz zadecydować. W każdym razie szczotka z drucianym włosem jest świetna do bogatego podszerstka psa długowłosego.Mam taką "mini" dla kota i wypróbowałam ją na takim psie-wykazała się skutecznością jak żadna inna;) [QUOTE]Nie rozumiem czemu nigdzie nie ma Vivogów, [B]skoro mają takie powodzenie[/B] :cool3: [/QUOTE]Sama sobie odpowiedziałaś na to pytanie :cool3: W tej chwili panuje boom na produkty furminatoropodobne a prym wiedzie właśnie Vivog:)Popyt jest ogromny bo produkt się sprawdza-to fakt-więc wszyscy polecają wszystkim.Tym sposobem nie nadąża się ze sprowadzaniem.Kupiłam vivoga już dawno ale z ciekawości śledzę furowe tematy.Zaobserwowałam, że co pewien czas na rynku panuje deficyt Vivogów i ze względu na powyższe wcale mnie to nie dziwi:) Ktoś pisał, że to zgrzebło jest idealne dla labradora-ma rację.
-
[B]KORARAR[/B],stało się to co się stało, niestety.Zrozum-nikt tu źle nie życzy ani Tobie, ani Twojej suni ani jej potencjalnym dzieciom!Rozmówców ponosi-to fakt-ponosi ich dlatego, że niestety Twoja decyzja nie była dobra dlatego, że nikt nie przekazał Ci wiedzy, którą powinnaś była nabyć nim zdecydowałaś się na rozmnażanie pieska.Posłuchaj, ja osobiście nia mam interesu w tym aby Ci dopiec czy zrobić źle i takiego interesu nie ma nikt z tu obecnych.Osoby, które przekazały Ci błędne informacje albo miały w tym swój interes materialny albo również nie dysponowały odpowiednią wiedzą.Ludzie tu zareagowali w sposób agresywny ponieważ nie jesteś jedyną osobą, która padła ofiarą takich ludzi-dlatego w nas rośnie frustracja.Bo chcielibyśmy zapobiec sytuacjom [B]bardzo niekorzystnym[/B] dla właścicieli (w gruncie rzeczy) kochających swoje psy, dla ich pupili oraz dla potencjalnych kolejnych zwierząt, które mają(lub już zostały) być powołane na świat.I Ty się w takiej sytuacji znalazłaś:-(-mówię to stricte obiektywnie. Nie jestem złośliwa!Wprowadzono Cię w błąd:shake:Na podstawie Twojego opisu [B]racjonalnie i naukowo[/B] rzecz biorąc jest 100% pewności, że ciąża jest dla Twojej suczki bardzo niekorzystna.Zagraża jej ciałku nadwyrężonemu chorobami, nie tylko sam poród ale i ciąża mu zaszkodzi.Nie wyleczy jej z żadnego schorzenia-to wynika nawet z podstawowej wiedzy weterynaryjnej wszystkich udzielających się tutaj.Szczeniaczki Twojej suczki prawdopodobnie będą mieszańcami ale [B]nie to jest tu najbardziej istotne[/B].Mało wiesz nt. genetyki czy mechanizmu działania organizmu suki-powtarzam, nie jestem złośliwa, stwierdzam fakt.Całe potomstwo Twojej suczynki a z pewnością jego część odziedziczy tendencje do chorób, którymi Twoja psica została obciążona.Twoja suczka jest chora ponieważ jej rodzice nieśli w swoim pakiecie genetycznym schorzenia.Ona również posiada taki pakiet i przekaże go swoim dzieciom.Dlatego rozmnażanie piesków bez uprawnień nie jest rzeczą dobrą.Świadoma hodowla to dążenie do połączenia urody(która jest drugorzędna) ze zdrowiem(priorytet).W dupie z wyglądem szczeniaczków!Ważne jest to aby do rozrodu dobierać pieski [B]zdrowe[/B].Dlatego chcielibyśmy Ci przekazać tą ważną informację.Uważam, tak jak wszyscy, którzy się wypowiedzieli, że kastracja aborcyjna jest wskazana [B]dla dobra[/B] Twojej kochanej istotki, dla której w gruncie rzeczy chcesz jak najlepiej-tego jestem pewna.Proszę, weź poprawkę na ton i styl wypowiedzi współrozmówców.Są niemili, nie przeczę, ale mają powody do nerwów.Bo spotkałaś nieodpowiednich ludzi, którzy wprowadzili Cię w błąd-to na nich jesteśmy wściekli!Tobie chcemy poradzić jak najlepiej.Pomijając zagęszczoną atmosferę, dobrze by było gdybyś jednak przeczytała jeszcze raz wszystko i wyciągnęła ważne informacje ponieważ ci ludzie mówią prawdę, zgadzam się z nimi w 200% a wszyscy chcemy dobrze dla Twojego psa i dla tych płodów w maminym brzuszku-[B]dla nich i dla suczki [/B]będzie lepiej jeśli się nie urodzą.Ja nie mam doświadczenia praktycznego w rozrodzie ale dużo czytam, rozmawiam i przebywam z hodowcami żeby nabyć ważną, odpowiednią wiedzę.Wypowiedziało się tu mnóstwo osób bardzo doświadczonych w hodowli, rozrodzie, prowadzeniu suki ciężarnej i odchowie szczeniąt a także przede wszystkim doświadczonych w pielęgnowaniu dbałości o powoływanie na świat szczeniąt zdrowych żeby im i ich przyszłym właścicielom żyło się dobrze, bez przykrości.Uważam, że ich rady są bardzo cenne i powinnaś się do nich ustosunkować.Ale do Ciebie należy wybór...
-
Gilpa jest w porządku, gdyby właśnie nie sposób konserwacji.
-
[quote]Ludzie czy wy się w ogóle znacie na żywieniu psów?? po pierwsze to jeśli karmimy psa jedną karma to nie zmieniamy jej nagle!!!!!! trzeba stopniowo mieszać karmy najpierw więcej tej starej a potem więcej tej nowej!!!!!! w momęcie nagłej zmiany u psow mogo nastepowac rozne dziwne reakcje wiec niema sie codziwic ze byla biegunka i inne objawy!!!!! [/quote]HALLELUJAH, jacy my jesteśmy ciemni no!:multi: Pisze się "w momENcie":evil_lol: Powtórzę po przedpiszczyni-porównywanie nie ma sensu ponieważ są to karmy z zupełnie różnych półek jakościowych(i cenowych troszkę też).To, że pies toleruje akurat daną kiepską jakościowo karmę a lepszej nie, nie jest niczym nadzwyczajnym, na każdej półce znajdują się karmy, które danemu indywiduum, jakim jest każdy pies, nie podejdzie.Nie zmienia to jednak faktu, że Acana jest bardziej zbliżona składem do "fachowej" paszy i ogólna idea kompozycji składu wyznawana przez producenta tejże jest teoretycznie lepsza od Puriny.Jeśli miałabym wybierać to tej najlepiej służącej psu karmy szukałabym wśród produktów Acany aniżeli Puriny. Sama mam kiepskie doświadczenia z Puriną wszelkiego rodzaju, pies właściwie nie chce jej nawet tknąć póki mocno nie zgłodnieje, żeby ją żużyć musiałam dosypywać po odrobinie do każdego posiłku składającego się z innej-smaczniejszej karmy. W tej chwili przestawiam psa na Acanę Pacific i jak dotąd efekty są zadowalające, pachnie rybkami, jest wsuwana od razu a Qpa w normie.Odnośnie reszty skutków pozytywnych czy też nie, jest za wcześnie żebym mogła cokolwiek więcj powiedzieć. Jeśli po zżarciu 2,5 kg będzie w porządku, po zużyciu 15kilowego royala, którego musiałam kupić, przejdziemy na Acanę Pacific właśnie bo jej skład wydaje mi się dobry dla alergika i może podreperować sierść będącą w złej kondycji.
-
Chefrenek, przeprowadzasz się?:evil_lol:
-
[QUOTE]Czytałam też opinie lekarzy mówiace ze do zakażenia przenoszonymi przez nie zarazkami moze dojśc, jeśli czas żerowania w skórze jest dłuższy niż 12 godzin. [/QUOTE]Ja wolę chuchać na zimne i przyjąć najbardziej pesymistyczną wizję:evil_lol: Do tej pory zresztą faktycznie spotykałam się głównie z wersjami kilkunastogodzinnymi,max 24...
-
[QUOTE]Jeśli chodzi o pierwsze i ostatnie dni cieczki......ani jeden zdrowy dorosły samiec nie oszaleje, bo taka suka nie jest dla nich na tyle interesująca, by szaleć :evil_lol: [/QUOTE]A to Ci klops, no mam przypadek chyba jeden na milion w takim razie, który oszaleje, do tego kastrat:roll:Sory, dla mnie bzdura:razz:
-
Dobry temat, czekam na więcej:evil_lol:
-
Kobieta lat 26 i mamunia dbająca o jej(swój?) interes-pięknie:evil_lol:
-
Mój zjadł sporo próbek(napisałam do producenta i dostałam od znajomego, który współracuje) zarówno bobków jak i płatków.Po płatkach była luźna Qpa ale to zrozumiałe, być może za krótko jadł żeby zacząć prawidłowo przyswajać nową karmę.Z kolei po bobach-lekkie zatwardzenie, Qpa zbita i sucha jak wiór przez co pies miał problemy z wypróżnieniem...
-
Raczej bym odradzała.
-
Zawsze istnieje opcja "inne" zarezerwowana dla tych co mniej popularnych ras:) Uważam, że w formie ankiety wyniki naszych preferencji będą bardziej czytelne;)
-
Powtórz badania krwi dla świętego spokoju:lol:Nie jestem weterynarzem ani nie mam jakiejś ponadnormatywnej wiedzy, najlepiej rozmawiać z wetem;)
-
Proponowałabym założyć ankietę;)
-
Przyszły mi do głowy nerki bo miałam do czynienia z psem z dysfunkcją tych narządów-cuchnął niewyobrażalnie, zapach przywodził na myśl odchody a to za sprawą wysokiego poziomu mocznika.Żeby jednak pies intensywnie cuchnął z tej przyczyny, musiałoby dojść do ostrej mocznicy a wtedy występowałyby inne dość jednoznaczne objawy. To pewnie nie to,wspominam jednak bo to pierwsza rzecz jaka przyszła mi do głowy oraz w ramach ciekawostki;)
-
Czy piesek FAKTYCZNIE przestał cuchnąć po oczyszczeniu zachyłków?Czy tylko bardzo byś chciała, zeby tak było wiec podświadomość zadziałała?:evil_lol: Nie jestem znawcą ale zrobiłabym, tak na wszelki wypadek próby nerkowe, czy poziomy są w porządku...Na podstawie Twojgo opisu myślę, że problemy nerkowe jako przyczyna są mało prawdopodobne ale skontrolowanie sytuacji przecież nie zaszkodzi zwierzakowi;)
-
Pomijam fakt, że codzienne polowanie na dużego zwierza, o czym mowa w tej całej nagonce, jest chyba nieco sprzeczne z fizjologią dużego kota;) [QUOTE]Zamykamy drzwi do obory, ale nie wiem, czy to będzie skuteczna przeszkoda.[/QUOTE]Na pewno nie będzie bo przecież drapieżnik wywarzy drzwi i pochłonie pięć jałówek:diabloti: Rolnicy nieraz mnie bardzo bawią:cool3:
-
Agnieska, nie widzę podstaw do odrzucenia reklamacji!;) Jeśli będą się wykręcać, broń swoich praw jak lew:cool3: Dawno tu nie zaglądałam i dobrze-oszczędziłam sporą część zasobów portfela:p Przyszedł jednak czas, nie mogłam się powstrzymać.Postanowiłam na moment zmienić imidż burka:diabloti: Zamówiłam czorną, 3,5 cm z kwadratowym ćwiekiem. [url=http://www.allegro.pl/item589004410_obroza_3_cm_skora_cwieki_mieciutka_producent.html]Obroża 3 cm, skóra ćwieki. Mięciutka PRODUCENT (589004410) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
-
Znam wszystkie wersje aż do bólu;) W każdym razie to urządzenie jest najbardziej skuteczne(i stosunkowo wszechstronne) ze wszystkich jakie dotąd dzierżyłam w dłoni-poprzednio miałam psa o krótkiej sierści, o jakiej mowa, w tej chwili zwierzę o trzech rodzajach włosa-długi, sztywny i szorstki, tzw. kozi, krótki i ostry, wbijający się wszędzie oraz króciutką ale dość gęstą imitację podszerstka-vivog, lepiej lub gorzej, daje radę wszystkim.Mógłby być tylko nieco większy coby się człowiek nie musiał tyle namachać za każdym razem:p