-
Posts
1335 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Blow
-
wieszszsz....wszystko zależy do jakiej szkoły sie chodzi,co się studiuje itd:loveu: z tego co wiem to są tacy kamikadze,którzy podejmują się wyprowadzki na studia razem z psem:)ja też zamierzam tak zrobić ale na razie po prostu nie wyobrażam sobie jak to będzie fizycznie wyglądało;)pożyjemy-zobaczymy a dla chcącego nic trudnego:loveu:
-
no raczej taaaaa;)
-
nie kumam po co sztucznie nabłyszczać psa????;)mójnp bardzo lubi ocierać się o ściany więc już widzę oczami wyobrazni te tłuste maziaje:loveu:kondycja sierści zależy przecież od diety więc po cóż tuszować objawy,skoro można usunąć przyczynę??
-
taaaa...:shake: a słyszałaś o jakichś tam japońskich świnkach wietnamskich,którym właściciele urzadzili prawdziwy ślub??:shake:
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Blow replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
proponuję duuużo obserwować i jak tylko zacznie zachowywać się w sposób wskazujący na potencjalne wydalanie,w ekspresowym tempie przenieść w odpowiednie miejsce,po czym pochwalić za zrzutkę i dać smaka:loveu:taka sama metoda jak z załatwianiem na dworze czy też na gazecie:) -
mój waży 30 kg,zdarza mu się często szarpnąć,pociągnąć itd.:diabloti: a chodzi na classicu 2,która jest bodajże do 20,bądz 25 kilogramów...
-
ja mam wieczne problemy z wyrabianiem się ale....ze szkoła:diabloti:pies jest na pierwszym miejscu,są sprawy,które po prostu trzeba odbębnić i nie ma zmiłuj:Dto ja chciałam psa,to ja go przytargałam,to jest MÓJ pies i JA ponoszę konsekwencje;):loveu:i nie ględzę przy tym,że przez cholernego psa się nie wyrabiam bo jest to dla mnie słodki ciężar:loveu:spacery,czesanko i karmionko przede wszystkim a dopiero potem martwię się szkołą:)najwyżej nie kładę się spać...teraz w wakacje mój psiak ma raj bo codziennie chodzimy na długie eskapady po lesie i NAWET ON jest zmęczony,nie mówiąc o mnie;)ale co nas nie zabije to nas wzmocni:loveu: nie wiem jak to rozegram w amturalnej,zwłaszcza,że obrałam sobie cel niemal niemożliwy do osiągnięcia w moim wypadku i nie mam planu B no ale o marzenia trzeba walczyć:loveu:oczywiście w trzeciej klasie mogę liczyć na wsparcie ze strony rodziny bo przyjęło się,że osoba,kóra ma w danym roku ważne egzaminy jest w tym czasie totalnie święta i zwolniona z wszelkich obowiązków,dlatego też jestem pewna,że troszkę mnie odciążą jeśli chodzi o psa:)
-
nie spotkałam się jeszcze z pasami bagażnikowymi,jedynie tylnosiedzeniowymi;)ale może po prostu za mało wiem;) taaa....wszyscy na osiedlu regularnie kontrolują postępy Fadosława we wzroście i nie mogą uwierzyć,że to ten sam pies:o jak był malutki,kupowałam "na raty" trochę karmy na wagę i to było stosunkowo wygodne.teraz,kiedy 7miesięczny potwór je za pięciu,o wiele bardziej praktyczne okazuje się kupno karmy w ilości hurt:loveu:w tej chwili pochłania jakieś 3/4 kg na dzień(potem na pewno mniej)więc w miesiąc wtrząśnie w sumie jakieś 15 kilo:loveu:
-
mhm,dzięki ale chodzi mi o cenę:)na razie chcę się tylko rozeznać,bo jeszcze nie zdążyliśmy sie specjalnie wdrożyć w rower(młody wiek psa na to nie pozwala)
-
aidz Ty!!!!:diabloti:słodziak jak nic:loveu:kurcze,muszę Fadziolowi też założyć galerię ale nie wiem jak:);):);) olekg18:pewnie płaciłeś tylko po kosztach wykonania(chociaż w sumie to powinno wynieść jeszcze mniej) jak dla mnie to i 140 za jajcopozbawianie to dosyć mało...weci naprawdę dużo kasują:shake: nawet 10 lat temu sterylka mojego kocisza kosztowała ok 300zł :o:o:o:o:o:o ale wet przynajmniej zaufany i bardzo doświadczony;)
-
SUPER galeria- ZUZA, PYZA i FIGA- szczęściary ze schroniska- ZAPRASZAMY!
Blow replied to Rybc!a's topic in Foto Blogi
ojojojoooo!!!!super te goldeniasto-Zuzkowe focisze:loveu:my tu chyba jeno dopiro pirszy roz z Fadolo:)ej!to nie fair!Zuzia lubi pływaaaaaaa i te goldeny teeeeeżżżżż:cry:mój buc na razie tylko brodzi do pasa i jakoś ciężko mu idzie przekonywanie do wody:diabloti:na razie nie mam jak go przekonać bo przydałoby się jezioro(morze w sezonie odpada:() i jakieś baaaardzo lubiące wodę psiaki!!!:D:D:D:D:Dniestety na razie tego brak:cry:;)a taki zlot goldenów?!?!!??raj po prostu!!:loveu:Zuzka też oczywista;):loveu:też by nam się przydało takie spotkanko:D:D:D:D:D:D -
ten olej jest raczej niebardzo widoczny;)to naturalny łój wydzielany przez psie gruczoły,działa ochronnie,sprawia,że psia sierść w mniejszym stopniu przepuszcza wodę no i chroni psa przed szkodliwym promieniowaniem i różnymi infekcajmi:)za każdym razem,gdy kąpiemy psa,zmywamy tą wastewkę i musi trochę potrwać,aż pies ją zrekonstruuje:D dlatego też zbyt często kąpiele są niewskazane(chodzi tu raczej o kąpiele z użyciem środków piorących;)) bo można skórę wyjałowić,zniszczyć płaszcz lipidowy i wtedy odporność skóry będzie baaardo osłabiona:(ale w dalszym ciągu może się odbudować:D
-
hehe:loveu:a czy macie jakieś rozeznanie a propos cen szelek i liny z amortyzatorem??mam mieszańca labradora,jest nieco delikatniejszej budowy od rasowego:)nie ma aż tak beczkowatej klatki piersiowej....
-
Yoszi już nie szukamy, śpij spokojnie Serce Nasze ['][']..
Blow replied to Folen's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ale...ale....ale...chlip....chlip....chlip....czytam ten wątek jak mogę przez drugą powłokę oka utworzoną z łez i nie mogę się opanowac.....:cry::cry::cry:chlipie,becze i ubolewam tak cicho jak tylko mogę,żeby domownicy się nie zorientowali...:( co ja tu będę pisać....odczuć osoby,która straciła zwierzakowegoprzyjaciela po prostu nieda się opisać słowami....o wiele lepiej nadają się do tego właśnie łzy:cry:tak więc płaczę...płaczę...i płaczę....i jestem z Wami:loveu:ale...tak właściwie....głupio mi,że pytam...nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie w dotychczasowych postach...co tak naprawdę się stało???co było powodem tak diametralnej zmiany???tej nieopisanej straty???tego cierpienia,tylu łez,tylu rozbitych myśli,tak strasznego stanu po utracie przyjaciela?????:cry::cry::cry: trzymajcie się....wspieram jak mogę.... -
ulala:cool3: fajnego masz labiszona:loveu:toć to nasz pobratymiec:loveu: ile buliłaś za jajcopozbawianie??:diabloti:też się zastanawiam nad tym zabiegiem dla Fadosława bo charakter lepsiejszy i na dupki nie pójdzie i prostatka nie urośnie;)
-
ale za to często to co jest bardzo ważne,jest też POWAŻNE i wymaga kuuuuupe pracy,zaangażowania i nie ma zmiłuj;)dla mnie gimnazjum to wakacje:cool3:
-
o nie,rumianek się nie nadaje:cool3:mnóstwo ludzi uznaje tą metodę,powszechnie mówi się,że oczka dobrze przemywać rumiankiem jednak jest to mit!!!!:shake:dobry wet kategorycznie mi tego odradzał.o wiele lepszą alternatywą jest esencja z herbatki:) jeśli pieskowi za bardzio leci z oczek warto przejść się do weta bo często niezauważalną przez właścicieli dolegliwością jest zapalenie spojówek:wallbash:wet może wciskać kit,że w takim wypadku konieczny jest zabieg jednak krople w zupełności powinny wystarczyć,przeważnie usuwają przyczynę.w każdym razie najpierw warto spróbować kropli i nie narażać niepotrzebnie piesia na stres i ingerencję w ciałko;)
-
mój na razie mało jezdzi tak więc jeśli już się to zdarza,siedzi sobie z kimś na tylnim siedzeniu grzecznie jednak bez jakichkolwiek zabezpieczeń:shake:zamierzam to oczywiście zmienić bo weszłam w posiadanie nowego rydwanu;)
-
eeem:shake: ale skoro springer w każdej chwili może się odpiąć przy szarpnięciu przez psa to w takim razie kompletnym bezsensem jest używanie go bo po przecież pies itak cieszy sie totalną swpbodą:shake:
-
wieta co...:cool3:w gimnazjum to sobie spokojnie można pozwolić na takie praktyki;)ja tak całe przeszłam ale nie okłamujmy się-w gimnazjum NIC się praktycznie nie robi:shake:aż do liceum przeszłam przez szkołę z względnie dobrymi wynikami tylko dzięki jakiejś tam już innymi drogami nabytej wiedzy,ludzie powiadają,że inteligencji,w dużej mierze farcie;););) w liceum się tak po prostu nie da:shake: jak wygląda mój dzień??na początku pragnę zaznaczyć,że mam raczej leniwą naturę;)broń Boże nie jestem kujonem i cenię ponad życie wiele innych doczesnych rozrywek poza szkołą:D skutkiem tego jest opuszczenie się zdeko w nauce bo w drugiej klasie doszedł mi do obowiązków malutki Qndzio:loveu: wcześniej,przy dorosłym psie nie było aż takich problemów oczywista;) tak więc.... -wstaję o 6.30 -na piżamę ubieram jakieś szmatki i lecę na stosunkowo krótki spacer dookoła bloków i czasem na moment na polankę pod las... -wracamy ze spaceru jakoś tak o 6.50-7.00 -kąpię się,pindruję,pakuję itd.i wychodzę z domu o 7.30-lecę na autobus;) -na 8.00 jestem w szkole(czasem zdarza mi się zdąrzyć:D) -w szkole zazwyczaj do 16.00 więc koło 16.30-17.00 jestem w domu,ktoś z rodziny wychodzi z nim o 9.00 i jak ktoś wróci pierwszy nach Hause -od razu lecę z psem na 1-2 godzinny szpazirung po lesie -wracam,karmię psa,wykonuję inne obowiązki koto-królikowo-rybne i jakieś tam drobne domowe -w międzyczasie angielski-45 minut -tak mi zchodzi do wieczora,w międzyczasie zjem jakiś obiadzisz,ewentualnie podrapię się po tyłku;) -jeśli już się uczę to zasiadam do biurka koło 20.00-21.00...i dalej zależnie od sytuacji siedzę i zapieprzam w książkach ale często już nie daję rady fizycznie ,pieprzę i idę spać:diabloti: -rano wsjo od nowa:cool3: zauważyłam też ciekawą zależność,mianowicie czystość mojego mieszkania jest idealnym wyznacznikiem stopnia mojego zaangażowania w naukę bo jak już pomykam z ksiunżkami to za nic w Świecie nie mam czasu na domowe obowiązki,tak samo zresztą jak cała moja rodzina,więc najczęściej gruntownie sprzątamy dopiero w weekend,co zajmuje sobotnie przedpołudnie tak więc mam już trochę czasu z bańki:cool3:tak mi dalej jakoś weekend ucieka bo wtedy też chodzimy na dłuższe spacery i generalnie trwam tak od 1.września do 24.czerwca z przeświadczeniem,że "niech no ja tylko skończę edukację to dopiero sobie odbiję:)" myślę,że nie jestem odosobnionym przypadkiem choć wszystko zależy w głównej mierze od sytuacji rodzinnej,typu czy rodzice pracują,jak i ile,na jakim jesteśmy etapie edukacji i jak bardzo jesteśmy odporni fizycznie i psychicznie do wiecznego zabiegania:loveu:
-
myślę,że nie ma to sensu;)jeśli ropa jest zbyt obfita,dobrze by było poszukać przyczyny i ją zlikwidować.chociaż myślę,że podcięcie(ostrożnie!!!!;))nie będzie miało duzego wpływu na zdrowie psa,aczkolwiek nie jestem pewna co do tej decyzji bo te włoski mogą pełnić funkcję ochronną oka:shake:
-
piękna husky w schronisku w Orzechowcach-już w nowym domu
Blow replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/ogloszenie.phtml?id_ogl_prez=675716[/url] rany!to jest pies,o którym pisałam!!!!nie znacie kogoś poważnego zainteresowanego rasą????zakochałam się w tym psie,niestety do tej pory nie wiedziałam,co się z nim dzieje a tu taki surprisik!!!!:loveu:pies obecnie znajduje sie na SGGW w Wa-wie i czeka na odpowiedzialny dom.... tak bardzo chciałabym przygarnąć potrzebującego haszczaka...:cry:było ich już sporo ale na razie mogą mi tylko śmignąć koło nosa:)może ktoś chce przygarnąć nadprogramowych rodziców,bądz też bardzo fajną,rudą,23-letnią siostrę na germanistyce??siostra bardzo zsocjalizowana ze wszystkimi innymi zwierzętami a także ludzmi,zwłaszcza samców,w miarę proporcjonalna sylwetka,charakter zmierzający ku dominującemu....są jacyś chętni?????:):):):):):):):):) jak uda mi się opchnąć siostrę,to wzamian przygarnę haszczaka:loveu:;););):diabloti::diabloti::diabloti:wracając do psa z ogłoszenia,sprawdzę jeszcze na pewnoaktualność danych. -
noooo....są bardzo drogie,to fakt....właściciele dużych psów są biedni w tym pomencie;)dzięki temu,że sąsiad znalazł moją,zaoszczędziłam jakieś 70 zł a 3 na pewno kosztuje ponad stówkę:diabloti:albo coś koło tego;)fakt,to trogi biznes:D
-
fakt,te smycze są niezniszczalne:cool3:mój pierwszy jamnik chodził na niej minimum 10 lat + potem odziedziczył ją drugi jajniczor.po parunastu latach uzywania mechanizm w końcu nie wytrzymał;)ale są naprawdę wytrzymałe bo moja przeżyła setki upadków na beton,wodę,szarpanie,zabawy i inne takie tam;)od niedawna jestem posiadaczką flexi classic 2 ale nie wiem jak długo będzie żyła bo jest do 25 kilogramów a mój kundzio w tej chwili waży 30 i będzie więcej:)smycz znalazł mój sąsiad i przekazał mi z myślą,że mi się przyda i miał rację:diabloti:na razie trzyma spokojnie,pies się szarpie i ciągnie a mechanizm nawet nie jeknie:D
-
tiaaa....:Dlinka chyba najlepsiejsza;)jak jajnik się uwezmie to juz koniec,zwłaszcza,że ma naturę huntera:loveu: