-
Posts
1335 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Blow
-
a masz choćby piwnicę,schowek,cokolwiek gdzie można zamknąć,odizolować kota??zrób mu tam ciepłe posłanko,zorganizuj pudełko z piaskiem i może tam sobie siedzieć,gdy nie możesz się nim zająć...nic mu się nie stanie:)
-
może zmień tytuł tematu np na: TYMCZAS DLA KOCIĄTKA NATYCHMIAST POTRZEBNY!PŁOCK! czy coś takiego...może ktoś się odezwie:shake: nie masz jakichś znajomych,którzy mogliby się nią zająć tymczasowo?? jest jakaś płocka strona internetowa,gdzie można zamieszczać ogłoszenia??można też popytać w okolicy,czy ktoś potrzebuje kota albo porozwieszać plakaty,że jest kiciulas do oddania pilnie...
-
jak to???!!!to kotka nie może być koffanym,przytulaśnym misiem?????:shake: jak ten kocisz tam funkcjonuje wśród "pobratymców"?:diabloti: agula:mam mase rodziny w i okolicach Płocka i niestety wiem jakie tam panują zwyczaje i mentalność odnośnie zwierząt:shake:chodzi mi głównie o wsie:shake:
-
nawołuję wszystkich psiarzy z Gdyni!!!bo mam wrażenie,że ich tu wcale nie ma,albo w każdym razie jest ich bardzo mało:cry::shake: Gdańsk się jednoczy to czemu nie MY?!?!?!?!:diabloti::diabloti::diabloti: są wakacje,wielu ludzi ma więcej czasu,pogoda...hmmmm...jest jaka jest ale to chyba nie jest dla nas przeszkodą:diabloti: ja jestem z Karwin i mogę się czasem nawet przejechać z Qndziem autobusem:D są jacyś chętni na hasanko??:loveu: mam bardzo młodocianego półlaba płci męskiej:cool3:ma siedem miesięcy i chętnie bryka ze wszystkim co się rusza i na drzewo nie ucieka:loveu: jesteśmy umówieni już w ten piątek z jedną osobą,druga wstępnie się zobowiązuje,jednak jest zajęta wystawami;) czekamy na odzew.... Blow i Fado
-
nie,nie..ja nie żartowałam o świńskim ślubie tylko o tym,że mi się o podoba;)
-
mhm:cool3:może sama uszyję??:shake:będzie taniej:diabloti: widzę,że najlepsiejsi ludzi tacy jak my najczęściej szwendają się po nocy:diabloti:
-
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
Blow replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
pikna akita:loveu:co tam z nim??:shake: -
ulala:cool3: Vectra zawsze buszuje po nocach:diabloti: a to my się zgubiliśmy??:cool3: Gonitwa:a ja jeszcze nie śpię bo się zdeko zasiedziałam:diabloti:czytam o haszczakach do adopcji i ryczećmi się chce nad ludzką głupotą:shake: nie chce mi się zchodzić z Dogo ale tu itak nikogo nie ma:diabloti::cool3::wallbash:
-
nie no joke taki:cool3::diabloti: uuu...widzę,że wszyscy się już ewakuowali to i ja spadam spać;)bo powoli gałki oczne przyrastają mi do monitora:diabloti:
-
:wallbash::diabloti:
-
:loveu::mdleje::loveu::mdleje::loveu::mdleje::loveu:
-
taaaa:cool3:mój ojciec często kupue mojemu Qndzioi penisa:diabloti:tnie go piłą(!:diabloti:)bo inaczej ni dy rydy po prostu,na mniejsze kawałki i pies się dobrze bawi:cool3:no i faktycznie mato pożytek dla zdrowia dziąseł i żebów:)
-
no to tu żeś dowaliła dopiero:cool3::diabloti::mdleje::wallbash::flaming:
-
czekam niecierpliwie:diabloti: to urocze,że tak się poświęcisz:loveu:
-
jo...wkurza mnie komentarz mojej koleżanki:"moja sąsiadka ma takiego powalonego labradora...jak był mały,był grzeczniutki i słodziutki a teraz taki szatan":diabloti: sztan szatanem ale to idealny przykład zaniedbania psychiki labka:cool3:w miarę wzrostu i czasu rozwoju emocjonalnego psa,właścicielka nie zaspokajała jego rosnących potrzeb psychofizycznych i tyle:) ufff!!ale ze mnie znawca za dyche:cool3:
-
też o tym myślałam:cool3:i na razie wdrażamy ten system w innej,ważniejszej sferze,mianowicie weterynaryjnej;)tzn,regularni i to bez względu na fundusze albo kaleczymy poduszki albo zwichniemy sobie staw:diabloti:a jak już kończą nam się rozrywki zdrowotne to zajmujemy się osprzętem typu:nowa obróżka z rogza(koffam:loveu:),czy też linka z amortyzatorem do roweru:cool3:uroda na końcu:diabloti: ale dziękuję i również pozdrawiam:loveu:
-
ulala...:cool3:chyba na razie darujemy sobie takie przygody:diabloti:pytałam z ciekawości,może się zdarzyć,że mowa o czymś,co sama mogę zastosować:coo3:ale widzę,że póki co,kupimy sobie te parę zabawe i będziemy się świetnie bawić zamiast świetnie wyglądać;);););););)
-
właśnie...mój pies ma uraz z bardzo wczesnego dzieciństwa:shake:mniej więcej do 6.tygodnia życia pozostawał w rękach jakiegoś "dziada",który cały miot bardzo zle traktował,podejrzewam,że trzymałw złych warunkach a na dodatek(co jest pewne!!!!:shake:)przypalał psiaczki petami:/(mój Qndzio miał rany oparzeniowe na brzusiu:shake:) do tej pory,tj. 7 miesięcy pies reaguje ewidentnym strachem,a co za tym idzie pewnegorodzaju agresją,tzn. obszczekuje facetów o określonym wyglądzie...nie chce zagryzc,tylko biegnie za facetem i szczeka równocześnie zachowując dystans...czarno na białym widać,że pies się boi i że uwaza takich ludzi za zagrożenie bo kojarzą mu się z tamtymi nieprzyjemnymi wydarzeniami..pytanie tylko:jak odwrażliwić psa??stosuję metodę odwracania uwagi komendami i zabawą bądz smakiem w nagrodę,choć przyznam,że do tej pory niezbyt konsekwentnie;)wiem,ze to totalny bład:diabloti: wydaje mi się że dobrze robię:cool3:taki prosty,określony schemat;) ale raz miałam serce w mózgu chyba bo pies jeszcze dość malutki szedł ze mną bez smyczy przy ruchliwej ulicy ale chodnik był bardzo szeroki a i pies wtedy był na tyle młody,że trzymał się bardzo blisko mnie bo bał się zwiększyć dystans.aż tu nagle pojawił się właśnie ten określony typ "dziada":mniej więcej w średnim bądz nieco starszym wiku,brzydki,pomarszczony,"nieestetyczny";) o nieprzyjemnej powierzchowności...taki chłop po prostu;)nie zdążyłam zareagować a pies tak się wystraszył,że ogromnym łukiem ominął faceta ale....wyszedł na ulicę:shake::cry:na szczęście szybko uskoczył bo samochód zdążył się zatrzymać dokładnie w miejscu,w którym piesio był przed ułamkiem sekundy:shake:wiem że tomój błąd no ale młoda...głupia byłam;):evil_lol:
-
no niby jooo:evil_lol:w trójmieście w sumie jest tyle możliwości,że tak naprawdę to do wybpru do koloru:loveu:i zwłaszcza w sopocie jest mnóstwoprywatnych propozycji...ostatnio szłam sobie peronem i na własne oczy widziałam,jak kobiecina stała na peronie z tabliczką wynajmę pokoje:)właśnie dobijała targu z jakimiś ludzi:cool3:jak się trafi na coś takiego to nieraz naprawdę mozna interes życia zrobić bo pieniądze stosunkowo niewielkie a i komfort w miarę;)no i prywaciarz chętniej przymknie oko na psa:cool3:
-
Bakura dobrze żecze:cool3:mogę zapytać o rasę psa??:diabloti:
-
nooo....wiem,że mam farta,doceniam to jak najbardziej:diabloti: mój poprzedni pies alarmował sąsiadów gdy ktoś wstawał w nocy siku,albo kiedy wstawaliśmy rano do szkoły i pracy albo kiedy zamiataliśmy itp:cool3: wtedy sąsiedzi mogli na podstawie szczekania naszego jazgocza ustalić dzienny grafik całej rodziny:evil_lol:na szczęście(oficjalnie;))nie złościli się,tylko śmiali:loveu: u nie na klatce sama stara gwardia jeśli chodzi o staż mieszkania,wszyscy się znają i tolerują...wiem jednak,co to znaczy wrogo nastawiony sąsiad:shake: u nas też bywała policja ale....zpowodu imprez:diabloti:
-
camping...a czy aleb nie chciała kwatery??:cool3:
-
aleb: nie znam nikogo takiego osobiście ale mogę się rozejżeć:cool3:szczerze to trochę póznawo się tym zainteresowałaś ale myślę,że coś się na pewno znajdzie;)zapraszam do Sopotu!!:D:D:D:D:D:D:loveu:;)
-
nooo....ja tysz ryczałam:cry: ale wiecie co...pomimo że ten taki najbardziej chyba popularny spot o pieskach,że tam niby Pedigree jest dla wszystkich,dla dużych,małych,rasowych,kundelków,młodych i starych....niby taka zwykła ale ta reklama też mnie niesamowicie wzrusza....:na pewno ją widzieliście w TV po polsku:Dten lektor ma taki spokojny,opanowany,kojący głos:loveu:i ten sposób przedstawienia ujęć,przejścia,no majstersztyk!!!!:cry: szkoda tylko,że za tym wszystkim stoi takie wielkie cierpienie tylu zwierząt,które poświęcają swoje żywota na rzecz superkasowego koncernu:(:(:(:(:( paradoks...niby pomagają zwierzętom ale jednak kosztem innych zwierząt:cry::shake:
-
co za przykład daj e szanowny Moderator?!?!?!?!?!?!:diabloti: PROSZĘ NIE OFFTOPOWAĆ:cool3::cool3::cool3::diabloti: