Jump to content
Dogomania

Martens

Members
  • Posts

    11174
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Martens

  1. Świetne foty :) A co to za kolega? [url]http://images20.fotosik.pl/64/aa5c78e0dd5e2c89.jpg[/url]
  2. [quote name='smallpati']Martens mam ten sam problem ze studiami :shake: a właściwie z psem, na obecnym mieszkaniu nie moge trzymać psiaka (ale i tak ja tu zabieram, tylko że ona nie lubi być w Krakowie ze mną, woli byc w domu- domownik z niej jest):p to jest [URL="http://www.twojadieta.info/dieta/kopenhaska/"]dieta kopenhaska [/URL][/QUOTE] Testowałam tą dietę w zeszłym roku :p Później chyba miesiąc nie jadłam mięsa z obrzydzenia. Schudłam o wiele mniej niż tam pisali, a i tak po efektach dawno nie ma śladu :eviltong:
  3. [url]http://images24.fotosik.pl/167/4ea99d874680c4femed.jpg[/url] Świetna mina :)
  4. [url]http://i32.tinypic.com/14vr2gn.jpg[/url] Jakie niesamowite miejsce na spacery!
  5. Martens

    Barf

    [quote name='MartaReksKiwi']Dzięki za podpowiedz! Tak sie wlasnie zasanawiałam nad olejem z pestek winogron. Czy on nie jest szkodliwy? skoro same winogrona i rodzynki są.[/QUOTE] Pytałam o to na wątku o truciznach. Nawet jeżeli, to na pewno psu nie zaszkodzi np. łyżka na tydzień. Żeby wystąpił jakiś efekt toksyczny 10-kilogramowy pies musiałby zjeść 250-300 g rodzynek lub o wiele więcej winogron. Dobry jest jeszcze olej lniany, ale czasem uczula. [B]Bura[/B] polecała jeszcze olej foczy i z mięśni ryb, ale u mnie foczy nie jest dostępny. Mam tran , ale trzeba go bardzo ostrożnie dawkować, żeby nie przeholować z witaminami.
  6. Martens

    Barf

    Też się zastanawiałam, czy mi sie pies nie zatkał :evil_lol: Możesz podawać jeszcze jogurt naturalny bez cukru. Ja daję olej z pestek winogron mniej więcej raz w tygodniu, oraz łyżkę tranu raz na 2-3 tygodnie. No i Algolith według dawki z opakowania, z tym, że nie codziennie tylko do papki. Można dodać do niej szczyptę bazylii, podobno bardzo dobrze działa, ale nie wiem dokładnie o co chodzi.
  7. [quote name='betty_labrador']:hmmmm: Tosca tak robi zawsze zanim sie zalatwi...zaobserwuj czy po takim jezdzeniu tez sie zalatwi?[/QUOTE] To moja już prędzej po kupkaniu lubi sobie pojeździć. Może się, ekhem, podciera? :lol:
  8. [B]Betty[/B] tak, myślę o Warszawie. Tylko nie chcę zostawiać psa, a domyślam się, że ze znalezieniem zakwaterowania z psem będzie niezły cyrk. Bo w akademiku sggw nie można już chyba trzymać psów. Zresztą i tak nie chciałabym mieszkać w akademiku. [B]smallpati[/B] z ciekawości, co to za dieta?
  9. Martens

    Barf

    Dajesz jakieś dodatki do papki? Zioła, olej, itp? My mamy kolejne plusy - nie wiedziałam, że mój pies po jakimkolwiek jedzeniu może robić takie śliczne maleńkie kupki :) No i już nie jest wiecznie głodna i nie żebra non stop przy moich posiłkach.
  10. [quote name='agaciaaa'][url]http://images30.fotosik.pl/167/1c099be8c3aed78c.jpg[/url] ma taki fajny 'wyraz pyska' czy jak by to nazwać ;) taki sympatyczny i zadowolony :)[/QUOTE] Dziękujemy :) Zadowolony bo po spacerku :) I taki skupiony bo właśnie zobaczyła psa :eviltong:
  11. Moje gratulacje! :cunao: Całkiem możliwe, że będę próbowała iść w Twoje ślady ;)
  12. Strasznie mi się podobają jej centki :) Już to chyba gdzieś pisałam. A Kreonkowi się bródka pogniecie w tym kagańcu :diabloti:
  13. Witamy się ładnie :) [quote name='saya']moze czyms po prostu przyslonilas? :) [/QUOTE] Właśnie nie :shake: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/166/2d93b79995aac635.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/159/5b2b389be85aec7d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/167/1c099be8c3aed78c.jpg[/IMG][/URL] Dzieje się tak kiedy dłużej używam aparatu (ale nie zawsze), zwłaszcza jak jest chłodno. [quote name='Wiwi'] a jak jest w domku, tez tak szaleje? [/QUOTE] W domu leży jak placek, ale obowiązkowo asystuje mi przy jedzeniu :)
  14. [url]http://images25.fotosik.pl/164/eb50ff38e916361e.jpg[/url] Ale fajna galopka :)
  15. [quote name='fridaoo']No troszkę się działo...ale w skrócie po zabiegu dostała martwicy, trzeba było ciachać powtórnie i czyścić, wenflon, leki do " dziurek" w szwach, potem jak już zaczynało sie goić- szwy puściły, no i tak przez prawie półtora miesiąca to wszystko się goiło, a tu czerwiec-lipiec, upały, nasze plany wakacyjne....no a potem to już " tylko" została ciąża urojona, którą miała JUż dwa razy. Także miałam trochę nieprzyjemnych doświadczeń z tym związanych ale chyba podjęła bym taką samą decyzję.[/QUOTE] My mieliśmy sterylkę jakoś w październiku. Wszystko goiło się dobrze. Może u Was to był pech, może wet nie dopilnował sterylności zabiegu... A ciąża urojona po sterylce może świadczyć o tym, że jajniki nie zostały dokładnie usunięte...
  16. Moja z wiekiem od około 5-6 lat coraz bardziej boi się petard itp. Wcześniej nie bała się w ogóle. Ale poza tym jest szalona jak zawsze :)
  17. Wszystkiego najlepszego! :tort::BIG::drink1:
  18. Też gratuluję Sherry :evil_lol: I wszystkiego najlepszego dla Dindusia :multi:
  19. A dziękujemy - to ona taka sławna? :icon_roc:? :evil_lol: Dalej foty: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/166/c970564d03664e3d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/165/b79803562e217aa0.jpg[/IMG][/URL] Cośmi się dziwnego dzieje z aparatem - te czarne rogi na zdjęciu...
  20. Ja mimo wszystko jestem za sterylką tradycyjną. Wetów, dla których metoda hakowa jest bezproblemowa codziennością jest mało. Ale fakt, że i taka, i taka sterylka może być spaprana.
  21. [url]http://images33.fotosik.pl/159/3b7595463c37b022med.jpg[/url] Wściekły pies ;) :evil_lol:
  22. [quote name='baffi2']Żeby później nie było szczeniaków. Mało ich jest w schroniskach? I żeby nie było cieczki.[/QUOTE] Domyślam się, że suczki nie zamierzasz rozmnażać i gdybyś chciała to na pewno bym Ci to odradzała :) Pytałam z ciekawości, czy sterylizujesz ją tak po prostu, czy ma jakieś wskazania zdrowotne.
  23. Ani halti, ani easy-walk nie uczy psa chodzić przy nodze. Dlatego przy powrocie do normalnej obroży wracają wszystkie problemy. Ja z moją 9-letnią sunią mam podobny problem co [B]tina_p[/B]. Na placyku czy pod koniec spaceru sunia idzie idealnie przy nodze na komendę. Za to na samym początku spaceru jest masakra. Dosłownie mnie wlecze. Smakołyk czy zabawka zajmują ją na chwilę, potem znowu ciągnie tam gdzie chce. Korekty skórzaną obrożą nie robią na niej wrażenia, chyba że na kilka sekund... Z kolczatki zrezygnowaliśmy dawno - na niej było podobnie, choć może nie ciągnęła tak mocno. Myślałam o zakupie halti, ale w W-wie nie dostałam go ani w Kakadu ani w Anna-zoo, a z Krakvetu nie opłaca mi się zamawiać samego. No a potem usłyszałam głosy, że wcale nie jest taki genialny...
  24. [quote name='Elitesse']to raczej na tle alergicznym na dodatek od tego lizania rudzieja lapy :shake:[/QUOTE] Możliwe, że to uczulenie, ewentualnie złe przyswajanie, złe samopoczucie psa na tej karmie, które powoduje takie nerwicowe wylizywanie łap. Niektóre psy reagują w ten sposób m. in. na świąd, ból, stres, złe samopoczucie...
  25. [quote name='fridaoo']ja słyszałam gdzieś, że ta metoda bardziej się sprawdza właśnie jeśli chodzi o małe pieski lub kotki . Mały piesek/kotek- mniejsze narządy i łatwiej wet się do nich w ten sposób dostać= wyciągnąć, mówiąc językiem niefachowym.[/QUOTE] Czy ja wiem, czy łatwiej u małego pieska do małych narządów dostać się przez malutką dziurkę? :icon_roc: No ale fachowcem nie jestem.
×
×
  • Create New...