-
Posts
11174 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Martens
-
Jeśli spacerujecie po laskach, to już niestety [B]uwaga na kleszcze[/B] :shake:
-
Może dla nich po prostu pies to gadżet albo maskotka? :roll: Żal mi piesków małych ozdobnych ras, które trafią na takich właścicieli...
-
Dodam jeszcze, że mieszanie suchej karmy i barfu jest bardzo szkodliwe. Kości i mięso są trawione dużo szybciej niż karma, i w pewnym sensie "wymiatają" ją z przewodu pokarmowego, zanim pies cokolwiek z niej wchłonie. Przy żywieniu młodego psa to bardzo niebezpieczne. Podobnie jednostronne "wzbogacanie" karmy np. samym mięsem (zaburza to bilans składników).
-
[quote name='davemad']Własnie mnie weterynarz wyjaśnił na czym to polega. Dokladnie chodzi o to co napisałeś(aś). Chodzi poprostu o zabicie jaj które ewentualnie mogą sie znajdować w organiźmie zwierzęcia.... Pozdrawiam!!! :cool3: A dokładnie o larwy ktore ewentualnie moga sie pojawic....[/QUOTE] Dokładnie. Jeśli chodzi o sformułowanie "jednorazowo" w ulotce, myślę że chodzi o dawkę profilaktyczną, albo o to, że preparatu nie podaje się na stałe ani np. przez kilka dni pod rząd.
-
Zmiany w zachowaniu psa zazwyczaj następują dopiero w ciągu kilku miesięcy. Po pierwsze, na drugi dzień męskie hormony ot tak nie wyparują z organizmu. Po drugie - w im starszym wieku pies jest kastrowany, tym zmiany będą mniej widoczne. Agresja, skojarzenia z zapachem suki czy szarpanie na smyczy to przecież nie tylko zachowania wywołane przez hormony, ale i najzwyklejsze w świecie przyzwyczajenia, skojarzenia nabyte w ciągu całego życia, zachowania wyuczone.
-
Hmm taki już urok posiadania psa :roll:
-
Ja też nie dyskryminuję żadnej rasy - tylko ogólnie nie przepadam za puszczaniem suki do zabawy ze zwierzakami których nie znam. Bullowate które znam to same samce, które mojej wariatce pozwalają sobie wejść na głowę. Nie wiem, czy z nieznaną mi suką ASTką byłoby tak przyjemnie.
-
[quote name='Izabela124.'] Chodzi ci jak piovski w zgodzie zyja? Bo asty to tak naparwde nie sa psami mordercami tylko tulaskami:eviltong:[/QUOTE] A to ja wiem, znam parę słodkich ASTów i pitów. Nieniej jednak nie wiem, czy zaryzykowałabym puścić moją sukę do zabawy z bullowatym tej samej płci, bo ona czasem potrafi sprowokować :roll:
-
Foty świetne:) Czekamy na następne :) Też się zastanawiałam, jak one ładnie żyją w zgodzie :evil_lol:
-
A mi najbardziej podobają się fotki Brendusi koło wózka.. Tak właśnie widzę szczęśliwe dziecko, które wychowuje się przy psach, jest uczone szacunku do nich.
-
[quote name='Asia&gordonisko']Kiedyś byłam świadkiem pewnego zdarzenia... Z zeszłym roku sąsiad podwoził mnie do szkoły. Przez pewien okres suka która mieszka naprzeciwko mnie miała cieczke. Przychodził do niej taki piesek sznaucerowaty (stał pod płotem, szczekał...) Jak jechałam raz z tym sąsiadem do szkoły to akurat ten piesek szedł po środku osiedla. Ten pan zamiast zatrąbić czy go ominąć wyszedł i zaczął rzucać w tego sznaucerkowatego kamieniami. Nie dość, że to zrobił, zrobił jeszcze gorszą rzecz- wsiadł do tego samochodu i specjalnie udał za tym psem pościg a następnie... ... potrącił go!!Pies położył się na drodze, płakał, że na kilkaset metrów było go słychać! To było takie okropne:placz: Jak wróciłam do domu, wpadłam w ramiona mamy i zaczęłam płakać... Nie wiem czemu ten pan tak postąpił, też ma swojego psa, suczkę, która też ma cieczki... Nigdy, nigdy tego nie zapomnę!!:shake:[/QUOTE] U nas wiele lat temu bezdomny psiak spod naszego bloku wszedł na podwórko hurtwoni, gdzie była suka z cieczką. Został pobity metalową rurą, miał rozbitą głowę, połamane kości, cały we krwi... Ja byłam wtedy dzieciak 10-11 lat. Jak ja płakałam, jak on wracał pod blok i ledwo się trzymał na nogach... :-( Wtedy przygarnęła go moja sąsiadka. Dawno już jest za TM, ze starości. Żałuję, że to było tak dawno, bo teraz na pewno bym facetowi nie puściła tego płazem.
-
Ooo niesamowiete zdjęcia i urocze nowe mordki :cool3: [quote name='eria'] Hektor i Figa na tle nowo powstałej fabryki......:roll: [url]http://images29.fotosik.pl/172/e642dd6f9eb99a44.jpg[/url][/QUOTE] Widzę, że wam też się kurczą spacerowe tereny.. :shake:
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Martens replied to betty_labrador's topic in Galeria
Nadrobiłam zaległości ;) Te kagańcowe problemy to i ja miałam długo, ale odkąd jesteśmy na barfie, bardzo się poprawiło. Tylko nie wiem jak z kupami, bo profilaktycznie omijam łukiem zakupkowane przez ludzi i koniki miejsca. -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
Martens replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Miłek na samą górę! -
Niewysterylizowana para psów daje w kolejnych latach....
Martens replied to lewkonia's topic in Sterylizacje
[quote name='saJo'] Znakowanie wszystkich psow. (...) Podatki za rozmnazanie zwierzat, bez wzgledu, czy sa hodowlane, czy nie. Wprowadzenie do szkol zajec o zwierzetach domowych. Ze szczegolnym naciskiem na to ostatnie. Jezeli bedziemy mieli nieuswiadomione spoleczenstwo, zadna ustawa nam nie pomorze. Ale taki temat byl, w dziale prawo. Sterylizacja to powazna ingerencja z cialo zwierzaka i nikt nie powinien nikogo zmuszac, to fundowania tej operacji swojemu psu. [/QUOTE] Z tym w 100 % się zgadzam. Z podatkami od niesterylizowanych zwierząt już niekoniecznie, no ale to już szczegół. Moim zdaniem powinno to wyglądać tak: najpierw edukacja, potem nakaz znakowania WSZYSTKICH psów oraz wprowadzenie podatku od rozmnażania zwierząt (też WSZYSTKICH). Znakowanie to podstawa egzekwowania jakichkolwiek praw zwierząt. Co po nakazie sterylizacji, skoro chłop na wsi utłucze sukę, weźmie do obejścia samca, i powie, że żadnej suki nie było? Wtedy mniej będzie sytuacji, że niewygodne zwierzę przepada bez śladu. Nikt na wątku nie stwierdził, że popiera rozmnażanie zwierząt niehodowlanych czy jest przeciwny sterylizacji bezdomnych psów. Co prawda ideałem w dalekiej przyszłości byłaby taka odpowiedzialność społeczeństwa, że sterylizacja nawet w takich sytuacjach nie byłaby konieczna. Niemniej jednak nie wyobrażam sobie, by państwo miało zmusić mnie do przeprowadzenia na psie kontrowersyjnego pod względem zdrowotnym zabiegu pod narkozą. -
Witamy się :) Faktycznie, Sarcia na okrągło z zabaweczką ;)
-
Witajcie :) Ta plamka na nosku to blizna po starciu z patykiem o ile pamiętam :) Prześladuje nas straszny pech. Ledwo aparat wrócił do normy, spaliła się płyta główna w kompie. Mam kompa niecałe 5 lat, a już 3ci raz będę musiała ją wymieniać. Szlag mnie trafia. Na razie pożyczyłam na kilka dni kompa od kumpla-sąsiada. Zbankrutuję :shake:
-
Metoda hakowa? Wycięcie macicy? Jaki sposób wybrać?
Martens replied to baffi2's topic in Sterylizacja
Warto jednak wziąć pod uwagę, że kotkę na ogół trudniej upilnować niż sukę, co w ich przypadku przemawia faktycznie na korzyść metody hakowej (oczywiście u dobrego weta). -
Posrebrzana Morka i podpalaniec Hasan:) Azuś [*] Negruś [*]
Martens replied to Dobcia's topic in Foto Blogi
A to psiury by pogoniły koteczka? :evil_lol: Foty jak zwykle świetne, podobają mi się bardzo kształty dobków. -
Szarik ma świetną figurkę, szczuplutki jest :) A te badyle to ja znam skądś ;)
-
Ooo gratulacje :) Mi też się marzy drugi psiak, ale dopóki nie ułożę spraw ze studiami i pracą, nie chcę brać w ciemno szczeniaka. A co Cię w basku tak urzekło? :)
-
Ranking: Najpopularniejsza rasa na Dogo...
Martens replied to michal95pl's topic in Wszystko o psach
1. Mixy - 17 sztuk 2. Golden retriever - 3 sztuki 3. Dalmatyńczyk, Jamnik, Collie długowłosy, Cocker spaniel angielski, Yorkshire terrier, Sznaucer miniaturowy, - 2 sztuki 4. Shih tzu, Chiński grzywacz, Owczarek niemiecki, Owczarek holenderski, Rottweiler, Owczarek szetlandzki, Owczarek australijski, Cairn terier, Labrador, Doberman, Pudel miniatura - 1 sztuka * do postu #40 -
A niech sobie kitra, oby nie w moim łóżku :diabloti:
-
W tym kagańcu Tygra kojarzy mi się z Cerberem :) Trzymamy kciuki za nową dobrą pracę jak najszybciej! Żeby pańcia miała za co rozpieszczać suczyska :evil_lol:
-
Ja nie zmieniłabym psu dobrze tolerowanej karmy tylko z powodu testów. Po pierwsze testy wykonuje większość firm, bo inaczej karma nie byłaby dopuszczona do obrotu. Po drugie, czym byś nie karmiła psa, przyczyniasz się do cierpienia zwierząt. Pomyśl choćby o biednych kurczakach na fermach... Ze złym traktowaniem zwierząt laboratoryjnych, w tym psów, trzeba walczyć, ale samo niekupowanie karmy niewiele zmieni.