-
Posts
11174 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Martens
-
Hej :) [url]http://i25.tinypic.com/30kzplc.jpg[/url] Strasznie fajnie mu się uszy stykają na czubku głowy :) Współczuję przygody :shake: Niestety też takie znam z autopsji.
-
[quote name='Akadna'][I][COLOR=RoyalBlue]To ja na gronie [url]www.akadna.grono.net[/url][/COLOR][/I][/QUOTE] Zaprosiłam ;)
-
Nareszcie witanko, widziałam Iskierkę - klon Bobisia, tylko trochę bardziej pinczerkowata? :) [url]http://images31.fotosik.pl/221/45a66aea1b387608.jpg[/url] Świetna mina :) Ty go specjalnie karmisz dużymi kawałkami jeszcze, żeby się udusił :evil_lol:
-
[url]http://images34.fotosik.pl/221/0cb62bd00e147d7b.jpg[/url] Już kiedyś Ci pisałam, że Tinkajest bardzo podobna do collie, zwłaszcza na tej fotce widać.
-
[url]http://images31.fotosik.pl/211/497ff535ea7c54a1.jpg[/url] Gdzie on się podział?? :razz: [url]http://images32.fotosik.pl/211/63dafe26b3fd66c0.jpg[/url] Aaa, tu jest.. :diabloti: Witanko dla Agatki i mizianko dla Sarci :)
-
Moja księżniczka ZULA i dwójka ludzkiego rodzeństwa:-)))
Martens replied to aneczka0106's topic in Galeria
[url]http://images28.fotosik.pl/196/436774f831260481.jpg[/url] Piękna fota :) Przez chwilę się zastanawiałam gdzie są poszczególne części jej ciała ;) -
[url]http://img76.imageshack.us/img76/9541/era22ft9.jpg[/url] To mi się bardzo podoba. Jak oglądam Wasze fotki to żałuję, że nie mam gdzie ze swoją sunią ćwiczyć. Era jest śliczna, pięknie wychodzi na zdjęciach :)
-
[quote name='Cambel&Megi']Proszę o głosowanie. [B]FW: Prosba o glosowanie i przekazanie dalej[/B] Cytat : ERKA Mam ogromną prośbę do Radka i wszystkich , którzy śledzą wątek Saruni. Nie wiem, czy pamietacie, że Sara została uratowana ze strasznego miejsca, od typa, który znęcał się nad nią, głodził i trzymał w fatalnych warunkach. Ten typ mieszka w ruderze prawie w centrum miasta przy akademikach politechniki i tam zrobił olbrzymie składowsko śmieci, żelastwa, makulatury. W tych hałdach śmieci trzyma kaczki, indyki, kury , nawet w zimie bez żadnego schronienia. Ptaki padają z głodu i pragnienia, bo on tam nie ma wody, więc nie daje wogóle pić, nawet w największe upały. Martwych ptaków nawet nie sprząta i rozkładają się tam albo są rozwłóczone przez psy. Ale najgorszy jest los psów , które ten typ ciągle tam sprowadza. To jest długa historia, juz mi się nie chce o tym pisać, były informacje również na tym wątku. Zmarłe psy też rozkładały sie na tej stercie smieci:angryy:. W sprawie psów, ptactwa również ,były niejednokrotnie powiadamiane odpowiednie służby, SM, policja , UM. Nikt nie potrafił poradzić sobie z tym typem. A raczej chyba nikomu sie nie chciało, bo nawet wtedy, gdy Sarunia nie mogła stać o własnych nogach, to zgromadzone gremium w postaci policjantów, weterynarza z Inspektoratu Weterynarii, urzędnika z UM stwierdziło ,że wszystko jest ok:angryy:. Przestraszyli się, bo ten typ wezwał swojego adwokata!:diabloti:, który groził wszystkim sądem. Sarunię i jej szczeniaki wykupiłyśmy wtedy z andzią69 przez podstawione osoby. Wcześniej tez udało się nam wydostać stamtąd kilka psiaków. Ale wracając do sedna. W tej chwili Gazeta Wyborcza w Kielcach ogłosiła akcję na zgłaszanie najbrudniejszych miejsc w Kielcach. Zgłosiłam to miejsce, ale chyba , nie tylko ja, bo widzę,że w tym rankingu jest umieszczone na pierwszym miejscu. Jeżeli nie udało się tego typa załatwić z powodu znęcania sie nad zwierzętami, to może w końcu uda się z powodu brudu i zagrożenia sanitarnego. Bardzo Was proszę oddajcie swój głos na to miejsce, bo wtedy jest szansa,że zostanie to wysypisko zlikwidowane, a co za tym idzie ten typ nie będzie miał możliwości trzymania tam zwierząt. W tej chwili nawet nie ma tam dostepu i w tych wysokich hałdach nie można zobaczyć, co sie tam dzieje. A bliżej wejśc się nie da, bo typ jest agresywny i już zdarzało się ,że pogonił kogoś z łopatą / tak było z jakimś reporterem z gazety/. [COLOR=red]To miejsce jest pierwsze na liście - skrzyżowanie ul.Studenckiej z Reja.[/COLOR] [COLOR=black]Bardzo proszę, przekażcie to znajomym. Dziekuję.[/COLOR] [URL]http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,5130903.html[/URL][/QUOTE] Zagłosowałam. Mizianko dla Meg
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
Martens replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Podnosimy Milusia -
Witanko wszystkim, na razie jestem tylko na chwilkę, bo nie u siebie. Kłopoty już mniej więcej się rozeszły, musiałam się wykosztować na nowy dysk :wallbash: który leży na półce i czeka na instalację. Będzie trochę zamieszania, muszę zgrać dane ze starego o ile jeszcze nie odmówi totalnie posłuszeństwa... [B]konfirm13[/B] dziękuję za dokształcenie z botaniki ;) Już wiem, kogo będę pytać o kolejne "kwieciste" fotki :diabloti: Moje wyprawy sięgają już jakieś 50 m wokół bloku, na szczęście TZ regularnie Baryłkę wymęcza :) [quote name='aneczka0106'] Bardzo proszę o dokładne opisy jak, kiedy stosujecie kantarek, jak psina na niego zareagowała, ile przyzwyczajaliście...etc. Zastanawiam sie głeboko w tym temacie, nie wiem tez czy taki rozmiar by był bo jednak jamniki maja grubszą szyję i mordkę od mojej Zuliny:roll: [/QUOTE] Kantarek stosuję na razie na każdy spacer, sporadycznie wracam do zwykłej obroży i na niej też mniej ciągnie. Przyzwyczajenie trwało może z 10 minut i właściwie jedyną reakcją psa była zbulwersowana mina i może ze 3 wierznięcia, leciutkie i bez przekonania. Po 2-3 spacerach już w ogóle nie zwracała na niego uwagi w jakiś niewłaściwy sposób. Z tym, że moja suka jest przyzwyczajona do kagańca i róznych wynalazków, dlatego poszło nam tak bezproblemowo. Z bardziej żywiołowym psem mogłoby być o wiele trudniej. Co do rozmiaru - najwyżej weźcie Mkę. Z tym, że jeśli Zula ma krótki pyszczek, to polecam jednak Skę. Nasza Mka ma naprawdę długi pasek (ten na szyję) i zostało mnóstwo zapasu po dopasowaniu, więc mało prawdopodobne, żeby Ska okazała się dla was za wąska na szyję. Pozdrawiam wszystkich, no i oczywiście mizianka dla psiaków :loveu:
-
[url]http://img405.imageshack.us/img405/7695/zdjcie2st8.png[/url] Średnio zadowolona mina :razz: ;)
-
Jak zwykle [U]to zależy[/U]. :) Od tego ile czasu możecie psom poświęcić, od tego jak Wasz pies zaeraguje na nowego przybysza w domu, itd. itp..
-
Moja noga już ma się trochę lepiej za to nastąpiły inne kataklizmy. Awantura z TZtem, która może na dniach skończyć się wystawieniem walizek plus 24godzinna zapaść kompa - prawdopodobnie dysk mi siada, więc w każdej chwili mogę zniknąć :cool1:
-
[quote name='M&T']Tylko ja mam z moim psiakiem ten problem, że on maxymalnie szybko nudzi się zabawką... :([/QUOTE] Zmieniaj zabawki, a w domu je chowaj, zabieraj tylko na spacery.
-
Tylko dlaczego mówią o pitbullu, a pokazują bulterriera? :-? Ogólnie nie było źle. Z tym, że ja dodałabym, że nie można zostawiać dziecka z psem o wiele dłużej niż przez pierwsze 3 lata; patrząc na zachowania niektórych młodych osób powiedziałabym, że raczej do lat 15stu :roll::lol:
-
Ja kupiłam kilka ładnych lat temu w zoologiku. Na necie nigdzie go nie spotkałam, choć ostatnio szukałam. Dokładnie nazywa się "Spray (czy płyn) odstraszający komary i kleszcze - AXEL". Jak przyniosę od TZta to wstawię fotke opakowania. W składzie są olejki eteryczne, m. in. wspomniany tu eukaliptusowy.
-
[quote name='BeataSabra']Czy Białe Owczarki Szwajcarskie są na liście ras zagrożonych głuchotą ? I czy w 2008/2009 będzie możliwość przeprowadzenia testów ??[/QUOTE] Ja mam podobne pytanie o białe husky.
-
[quote name='ania_wawa']dziękuję za odpowiedź :) Kiedy wracałam do domu specjalnie nasłuchwałam i też była cisza. A jednak sąsiad mówi że wyje. Teraz kombinuję , że go nagram i zobaczę :) jak to jest.[/QUOTE] Bardzo dobry pomysł. Bywa, że sąsiedzy zmyślają z czystej złośliwości czy niechęci do psów, a nawet celowo drażnią psa przez drzwi, żeby potem przyjść z awanturą...
-
[quote name='chemicalo']My rok temu kupując psa dzwoniliśmy do pewnej hodowli, w której piesek z lekką wadą zgryzu kosztował 1200 :cool1:[/QUOTE] Ba, bez rodowodu bywają po 1600 :cool1: Tanich petów trzeba się nieźle naszukać, fakt. Ale bywają. [quote name='chemicalo']zauwaz, że to najbardziej tyczy się psów bez rodowodów. wiadomo, moda na super hiper miniaturki :shake:[/QUOTE] Niestety...
-
Ja tez położyłabym nacisk na więcej ruchu dla suni, oraz zmęczenie "intelektualne" - tropienie, kliker.
-
Z tymi goldenami i labami to niekoniecznie, bo większość tych, które spotkałam, nie bawi się specjalnie delikatnie i mogą wystraszyć małe szczenię. Najlepiej spotykaj się z psiakami o podobnej wielkości i/lub łagodnymi, spokojnymi z charakteru, a nie tylko ogólnej opinii o rasie ;)
-
Młode psy przez naśladownictwo starszych uczą się dużo szybciej niż tego, czego my chcemy je nauczyć. Chyba bym nie ryzykowała. Jeśli już z dotychczasowym psem sa problemy, to mając jednocześnie szczeniaka (który sam w sobie jest problemem na problemie ;) ) który przyswaja zachowania starszego psa możecie nie podołać. W dodatku reakcja starszego psa może być w tym wypaku trudna do przewidzenia.
-
A żeby na razie suczkę wybiegać, zaopatrz się w kilkunastometrową linkę (raczej nie smycz rozwijaną, po prostu linkę z dowiązanym karabińczykiem), albo bniegaj z nią sama. Możesz też powoli uczyć ją biegania przy rowerze. W ogóle na Twoim miejscu rozejrzałabym się za dobrą psią szkołą w okolicy. Foksterrier nie jest specjalnie łatwą do układania rasą i niedoświadczonej osobie może sprawiać problemy.