Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Bardzo, bardzo Ci Pokerku dziękuję. Już 11 sierpnia br. Twoja wpłata była na koncie Lolusia. Dzięki niej mogliśmy spłacić lipcowy dług w lecznicy AS. Dzisiaj był 25 zastrzyk Nivalinu, a we wtorek mamy umówioną wizytę u pani rehabilitantki ,celem wzięcia z Lolusia miary pod wózeczek. Oglądałam 4 wózki. Każdy ma wady i zalety. Trudny wybór. Przy okazji, pani rehabilit. ma podpowiedzieć co jeszcze można z Lolusiem "robić "w domu? Jak stymulować łapeczki? Lewa łapka jest zdecydowanie silniejsza i reagująca a taka nie była. Małe światełko w tunelu.
  2. Mari25, ogromnie Ci dziękujemy za dostrzeżenie potrzeb Lolusia i zgłoszenie Skarpecie im.Talkot. Przyznane Mu 300,00 zł to ogromna pomoc, zwłaszcza że choroba spadła na Lolusia niespodziewanie. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni. To bardzo piękny, wzruszający gest.
  3. Od kochanej MikaAga sfrunęło dzisiaj na Duszkowe Konto 50,00 zł . W sam raz będzie na jesienny Kreon. Aguniu, ogromnie Ci dziękuję za pamięć. Nadziejko, nasz kolorowy ptaku. Dziękuję że zaglądasz do Duszeńka z miłym słowem.
  4. Loluś bardzo dziękuje Skarpecie im. Talcott za tak ogromną i niespodziewaną pomoc ( 300,00 zł). Jeszcze nie tracimy nadziei. Wierzymy że chłopak się pozbiera, jak 13 lat temu. Tyle w nim energii i życia, Rehabilitujemy, aplikujemy Nivali na przewodnictwo nerwowe. Codziennie jesteśmy w lecznicy. Dlatego potrzebna każda złotówka , każda. Mari23 ,dla Ciebie specjalne podziękowania za rekomendację Lolusia. Ona03 jest skarbnikiem Lolusia.Poproszę by się skontaktowała.
  5. Wiosenko kochana, wyobrażam sobie co czujesz i jak śmierć Marcelka przeżywasz. Bardzo Ci współczuję. Moja sunia Iga godzinami przesiaduje przy kwitnących kwiatach. Poluje na biedne trzmiele i pszczoły. I co mam zrobić? Krzyknę to odejdzie a za chwilę znowu przy kwiatach. Ściskam mocno.
  6. Bardziej wiąże ich kredyt mieszkaniowy niż zawarcie małżeństwa.
  7. Bardzo Wam kochane dziękuję za dobre słowa i wsparcie. Jesteście niesamowite.!!! Pokerku pytasz czy ciut lepiej? Nie wiem.? Naprawdę, nie wiem. Byleby nie było gorzej. Ten bielski piesek sam nie siura. Trzeba go odsikiwać. Infekcje pęcherza na okrągło. Choruje. Oby to Lolusia ominęło.
  8. Od dzisiaj trzecia seria magnetoter. z laserem plus Nivalin. Loluś nie znosi wizyt w Lecznicy. Niecierpliwi się, wyrywa , a te jego śpiewy.!!! Koszmarny Lolo w całej okazałości. Wychodzę spocona i umordowana po pachy.
  9. A jak Lolo? Postanowił mnie zamęczyć. Nawet na sekundę nie mogę mu zniknąć z oczu. Zaraz jest lament.
  10. Lipiec 2022r. ...Za Kreon bardzo dziękuję dla Pani i wszystkich Dusiowych Cioć. Duszek jest zdrowy ale ze smutkiem patrzymy jak siwieje mu pyszczek i robi się z niego psi staruszek. Troszkę już nie dosłyszy i lubi sobie więcej pospać. Smok jest przesympatycznym pieskiem i razem z Duszkiem dzielnie bronią podwórko, gdy jeden szczeka, to drugi zaraz za nim leci i też pokazuje, że jest groźny....
  11. Dusio kochany, ale Ciebie zaniedbałam. Mimo że tutaj pustki, jestem w stałym kontakcie z Panią Violettą i staram się by raz na kwartał Kreon do Duszeńka jednak dotarł . W kwietniu br. p.Wioletta napisała tak; ...Dusio ma nowego kolegę, znaleźliśmy parę dni temu na drodze, takiego 20 kilogramowego szczeniaczka i już został u nas. Niedawno umarł nam kotek Bobuś bo miał raka trzustki i trochę nas rozweselił ten znajdek. Z Dusiem dogaduje się dobrze, bo Dusio lubi wszystkich, a Smoku troszkę ożywił naszego staruszka, bo teraz razem biegają i pilnują domu. Pozdrawiam bardzo serdecznie i dziękuję również wszystkim Dusiowym Ciociom.
  12. Super pomysł z tymi szufladami.Mam identyczne ze starej biblioteczki. Sunia z maluszkiem łamie serce.Straszne.
  13. Mariolko, miło mi Cię widzieć u Lolusia. Jestem pod wrażeniem Twojej licytacji na bazarku Malgoska. Dziękuję. Jak Twoja wredna pchełka, nie pamiętam imienia ale wiem że miałaś wyjątkową zgagę?
  14. Zdjęcie zrobione w trakcie przymiarki ale faktycznie,za wysoki. Żeby się już dobić, umówiłam na dzisiaj moją sunię Igę na zabieg usunięcia dziwnych tworów skórnych. Poszło wszystko dobrze, po 4 godz. po zabiegu, odebrałam ją całą w podskokach.
  15. Jestem bardzo wzruszona bazarkiem , jak i samą licytacją. Jesteście dziewczyny niesamowite. Brak słów... Dziękuję Malgoska. ! Dziękuję wszystkim.
  16. Biedny bardzo... Jest w B-B inna psia fundacja i tam też od niedawna, jest piesek w stanie jak Loluś. Wypatrzyłam na zdjęciach , że tamten piesek ma b. fajny wózeczek. Rozmawiałam już z opiekunką pieska, umówimy się w ten weekend na spotkanie. I co istotne, jest osoba która sfinansowała by taki wózeczek.
  17. Malgoska, bardzo dziękuję. Wczoraj pochowałam moją 18 letnią koteczkę. Nerki. Przez ostatnie dni , mimo długiego weekendu, woziłam koteczkę i Lolusia do Lecznicy. Lolo na zastrzyki z Nivalinu, koteczkę na kroplówki. Nie walczyła, każdego dnia było tylko gorzej. 18 lat ! A Lolo jakby się pozbierał w tym swoim nieszczęściu. Odczytuję już Jego sygnały; czy chce zmienić pozycję na fotelu, czy chce pić, zejść.? Miła Pani z Wrocławia przekazała Lolusiowi wózeczek. Wózeczek był dla Jej 14 kg.pieska , a Lolo waży 10 . Jest wprawdzie możliwość regulacji, ale nie udało się go dopasować do Lolusia. Jest pod B-B gabinet psiej rehabilitantki. Umówimy się z Panią, może Ona coś wymyśli. Lolo wszystkie manipulacje przy montowaniu wózeczka znosił niezmiernie cierpliwie. Cały czas w pogotowiu, że ruszy do przodu. Straszne, co Go spotkało...
×
×
  • Create New...