-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by togaa
-
[quote name='wolf122']Biedna sunia ale dobrze,że choc trochę będzie przez naszą Skarpetę wsparta:loveu:Jednak domek to byłoby coś:roll: a tu kiepsko... To wielka pomoc. Ogromnie dziękujemy, tym bardziej że nie zanosi sie by szybko opuściła Lecznicę. Pasmo nieszczęść trwa nadal....:placz: Uszkodzona łapa i oszczędzanie jej spowodowało nienaturalne ustawienie kręgosłupa i doszło do wysunięcia dysku. Fortuna ma zaburzony chód, trzeba jej pomóc przy wstawaniu. Operacja kolana odłożona.
-
[quote name='Poker']To w końcu odpoczniesz od gadziny :loveu:[/QUOTE] Chyba nie odpocznę. Od rana zżerają mnie nery.[B] Dudi[/B], ukochany kot mojej Córki od kilku dni wymiotował. Kroplówki, przeciwymiotne itp., nic nie pomagało. Wieczorem miał rtg , podany został kontrast i dzisiaj wyszło że jest niedrożnośc jelit. Już jest po zabiegu. [B]W jelicie był guzik !!!!![/B] Operacje przeżył, martwię sie co bedzie dalej? Oby tylko z tego wyszedł... .[IMG]http://img571.imageshack.us/img571/5904/dsc00330b.jpg[/IMG]
-
[quote name='mama_Alfika']Poszedł przelew 470 zł z bazarku mikołajkowego :)[/QUOTE] Jest juz na koncie Stowarzyszenia [B]470,00 zł[/B] z tego bazarku;[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235331-Rozliczam-Mikołajkowo-i-lawendowo-na-SBM-z-Żywca?p=20114987#post20114987[/URL] [B]mamo_Alfikowa, ogromnie dziękujemy. To wielka pomoc !!!![/B]
-
[QUOTE]togaa, dałaś Lolkowi jakieś futerko eko na zimę i walonki ? [/QUOTE] Pojechał goły jak turecki święty i to pod każdym względem...:razz: A w domu jakoś cicho i poważnie. Nikt nas upierdliwym szczekaniem nie wyciąga o 6 rano z łóżka. Sielanka !
-
[quote name='DONnka']No to w tej sytuacji 200 zł chyba bardziej się Wam sie przyda niż karma :roll: Zdecyduj :) Dobra karmę mogę zamówić od ręki, bo akceptację dla pomocy Fortunie już mamy :) Kwotę 200 zł mogę przelać bezpośrednio do lecznicy To wielka pomoc ! Bardzo, bardzo dziękujemy. Będzie najprościej, jeśli przelejesz bezpośrednio na Lecznicę.
-
To prawda, Panie wet. są Fortuną zauroczone i poruszone Jej losem, ale bądżmy realistami. Teraz też będa zabierać małą na weekend do domu, bo Lecznica jest wtedy zamknięta . Nie znamy na razie kosztu operacji. Narazie nie jesteśmy wogóle wypłacalni .Mamy kilka tysiecy długów w 3 Lecznicach. Nie mamy czym zapłacic ani za pbyt, ani za zabieg. Bazarkujemy, żebrzemy, robimy wszystko by długi pospłacać, ale jest cięzko, bo wciąz przybywają nowe zwierzaki...
-
[quote name='babi2']dziś rano powtórzył ten numer na znacznie dłużej. Tak się zaaferował zapachami pozostawionymi przez Tolę, że kilkanaście sekund stał i węszył, opadł i znowu się podniósł. w domu jest gorzej, bo ślisko, ale jak mu zmieniam wkładkę to zawsze ustawiam nóżki (bo w lewej łapie zawsze ma podkurczone palce)tak, że stoi sam, ja go tylko asekuruję. To miało miejsce juz wcześniej ale chciałam to udokumentować, żeby Wam pokazać. No a jeszcze ta wypowiedź Anja... Myślę, że trzeba mu dać kolejną szansę :-) Nawet jeśli go nie postawi na nogi to tak jak mówi Togaa wzmocni mięśnie, które są mu potrzebne nawet to tego swojego foczego truchtu[/QUOTE] [B]Babi2[/B], tu nie ma na co czekać. Umawiaj na Tobie dogodne terminy rehabilitację. O pieniądze będziemy się my martwić...
-
[quote name='babi2']I to jest to co mi chodzi po głowie. Ale wobec tak stanowczej diagnozy specjalisty, uważałam, ze nie mogę narażać nikogo na niemał[U]e przecież [/U]koszty rehabilitacji. Ja zauważam minimalne i krótkotrwałe, ale jednak - postępy.[/QUOTE] [B]babi2,[/B] pieniądze na rehabilitację sie znajdą. Dziewczyny pomogą i tym razem. Nawet jesli te zabiegi nie postawią go na łapeczki, to poprawia krążenie, wzmocnią mięśnie.
-
[quote name='Energy']A Mały Rudy nie chciał zjeść Lolka?:)[/QUOTE] Moje słoneczko kochane- zasikane. Już za nim tęsknię.... Rudy patyczak jesli pożre Lolka, to wyłącznie z ciekawości .. Ma japoniec takie figlarno - zaczepne spojrzenie i nieodpartą chęć eksperymentowania ; coś jak dzieci z muchami.
-
[quote name='Smyku'][COLOR=#800080]Basiu wszystkiego tylko dobrego życzę . [/COLOR]Jak mi przykro , że tak daleko jesteście .[/QUOTE] [B]Haneczko![/B] bardzo Ci dziekuję ! Daleko tylko ciałem, a to najmniej ważne....
-
[quote name='Poker']A o której planujecie spotkanie? Ja będę miała wnuka na weekend, ale dam radę na trochę się wyrwać.[/QUOTE] Myślę że się dokulamy na [B]11,30[/B].:razz:
-
Dzisiaj zabrałam [B]Misię[/B] i jej nową Panią do weta by sprawdzić co jest powodem nadwrażliwości ogonowych partii. W gruczołach było trochę paskudztwa, ale wyszło też coś jeszcze. Przy badaniu igłą linii kręgosłupa, zareagowała na nakłucie okolic ogona. Przy okazji obcięte zostały pazurki, wyczyszczone uszka. Miśka była bardzo dzielna. Jak sobie radzi Pani napiszę, ale dziś już padam... Dzisiaj w Lecznicy; .[IMG]http://img820.imageshack.us/img820/4044/sam1160r.jpg[/IMG] .[IMG]http://img42.imageshack.us/img42/3843/sam1163l.jpg[/IMG]
-
[quote name='Lili8522']Wysłałam na konto Stowarzyszenia 39 zł za ten bazarek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236202-KONIEC!!!!!!!!!!!Kartki-ŚWIĄTECZNE-ręcznie-robione-i-nie-tylko[/URL][/QUOTE] Dziękujemy[B] Lili8522 !!!! 39,00 zł[/B] z tego bazarku też już jest na koncie Stowarzyszenia.!!!! Zaraz potwierdzę na bazarku.
-
[quote name='Nikaragua']Na konto SBM przelałam dziś 185zł za majtaski :)[/QUOTE] Bardzo , bardzo dziękujemy i potwierdzam raz jeszcze że[B] 185,00 zł[/B] z tego majtkowego bazarku;[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236017-powoli-rozliczam-)-SUPERAŚNE-)-Majtki?p=20098475#post20098475[/URL] jest już na koncie [B]Stowarzyszeni[/B]a !!!!!:multi: