-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by togaa
-
CZARUŚ , kosmate psie cudeńko. Już nie sierotka. Ma dom !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Oooo, zamknęła zakład, ciekawe.[/QUOTE] Dostała wymówienie najmu..... Był telefon w sprawie chłopaka. Mieszkanie w bloku, a Czaruś dość szczekliwy. Nie wiemy też jak Czarek do kotów? Trzeba to sprawdzić. -
CZARUŚ , kosmate psie cudeńko. Już nie sierotka. Ma dom !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj odwiedziłyśmy Czarusia. Miał być psi fryzjer, ale zaprzyjazniona Pani groomer zamknęła na zimę 'zakład". Miała być sesja zdjęciowa, ale wariatuńcio nie ustał ani na sekundę... Rozpiera go energia. Trzeba by go zabrać gdzieś na teren zamknięty by się wyszalał i dopiero jak sie zmęczy, poobcinać farfocle na łapkach i porobić zdjęcia...... -
Dodzwoniłam sie dzisiaj. Okazało sie że Pani Gabriela bardzo się w Nowy Rok rozchorowała i z zapaleniem płuc dwa tygodnie spędziła w domu Syna. Z Misią oczywiście, która nie odstępowała Pańci na krok. Za gorąco było Misi w pościeli, to zajęła posłanko labradorki-rezydentki, a ta sirota na to sobie pozwoliła... Kot goniony był regularnie aczkolwiek nieskutecznie. Reasumując, jest dobrze. Tylko zdrowia Pani Gabrysi trzeba życzyć. Dużo zdrowia. Po niedzieli podjadę spisać umowę adopcyjną i zrobię blondynie zdjęcia. Aaaa...Misia już nie jest Misią a Myszą. Zresztą nazywana jest różniaście. Pani Gabriela prowadzi z Myszą długie rozmowy i bardzo się sobą cieszą.
-
Dziewczyny, adresówkę gałganowi przyczepcie do obroży. Nawet taką jak do kluczy, jakąkolwiek ...
-
Pani udało się wynająć pokój, gdzie może zamieszkac z dzieckiem i psami. Mama zbiera dalej....
-
CZARUŚ , kosmate psie cudeńko. Już nie sierotka. Ma dom !
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwonamaj']Z domkami na Dogo raczej krucho, lepiej ogłoszenia może i FB...[/QUOTE] Ogłaszamy. Nawet wczoraj ktoś już się odezwał z okolic Łodzi. A z dogo. nigdy nic nie wiadomo. W ten sposób znalazł dom nasz kosmaty Teodor. Wypatrzyła go Pani Małgosia, nie zarejestrowana ale często bywająca i ma się chłopak jak w RAJU !;) Witaj M&S, głaski dla szpikulców . -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
togaa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Mamy takie oto cudo do adopcji. Narazie przebywa w DT. Właścicielka zamieszkała w Domu Opieki Społecznej i zrzekła sie psiaczka. http://www.dogomania.pl/forum/threads/238917-CZARU%C5%9A-kosmate-psie-cude%C5%84ko-Sierotka-bez-domu kontakt w sprawie adopcji;mniejsi.adopcje@onet.pl tel.502329612 Bielsko-Biała -
Założyłam [B]Czarusiowi[/B] wątek, bo musimy pobazarkować na szczepienia i zabieg (jest wnętrem). [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238917-CZARU%C5%9A-kosmate-psie-cude%C5%84ko-Sierotka-bez-domu[/url] We wtorek zabieram go do fryzjera. Wróci cudo ! [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/1466/sam1762p.jpg[/IMG]
-
[B]Czaruś[/B], jest śliczny, wesolutki, ogromnie sympatyczny i łagodny . Jest tak ‘zarośnięty:, że trudno spojrzeć mu w ślepka. Widać tylko czarny nochal. Poza tym cały czas w ruchu…. Ma 5 lat, a zachowuje się jak szczeniaczek. Rozpiera go energia. Byłby szczęśliwy gdyby mógł się wyszaleć, wybiegać. Do tej pory nie było to możliwe. Miał smutne zycie. Jego opiekunką była starsza, samotna, bardzo uboga Pani.[B] Dwa dni temu Pani zamieszkała w Domu Opieki[/B] i[B] malec[/B] został na [B]Świecie[/B] sam. Szukamy pilnie [B]Czarusiowi[/B] nowego domu . Byłby idealnym towarzyszem zabaw , bo bardzo lubi ruch a po wizycie w psim SPA będzie psią pięknością. Ma ok. 5 lat, jest wielkości foksterierka (waży 10 kg). Jest wnętrem, więc po okresie kwarantanny czeka go zabieg, na który narazie nie mamy pieniędzy, a musimy to zrobic przed wydaniem go do nowego domu . Tymczas ( za niewielka opłatą i karmą )ma zapewniony na 2 tygodnie. Idealny byby dla niego dom, gdzie miałby dużo przestrzeni , swobody. Gdzie mógłby dać upust swojej energii. Jest dość szczekliwy. Nie wiem czy to z powodu ekscytacji, czy ma tak na stałe, japa mu się na spacerze nie zamykała.... Ale poza tym, to[B] miodzio[/B] nie pies !!!! Oj, będą sie domki biły. Sama bym go sobie zatrzymała, ale 7 psiak raczej już u mnie nie przejdzie ...:razz: kontakt w sprawie adopcji; [EMAIL="mniejsi.adopcje@onet.pl"]mniejsi.adopcje@onet.pl[/EMAIL], tel;502329612 Bielsko-Biała Gdybu ktos zechciała pomóc nam w opłaceniu szczepienia,zabiegu, bylibysmy ogromnie wdzięczni. Koszt kastracji z przetrzymaniem dobę w Lecznicy wyniósł ;[B] 170,00 zł[/B] Szczepienie pokryła 'dobra dusza". [B][I][B][SIZE=2][COLOR=darkred]Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych[/COLOR][/SIZE][/B][/I][/B] [B][I][SIZE=2][COLOR=#8b0000]34-300 Żywiec[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=2][COLOR=#8b0000]ul.Folwark 8[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [COLOR=darkred][FONT=Times New Roman][SIZE=3][I][B]46 1140 2017 0000 4202 1012 0220[/B][/I][/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=darkred][B][FONT=Times New Roman][I]tytułem : Pomoc dla Czarusia[/I][/FONT][/B][/COLOR] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/4972/sam2246b.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/8752/p2080028.jpg[/IMG] [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/2166/sam1758lk.jpg[/IMG] [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/7876/sam1766p.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/2016/sam1783w.jpg[/IMG]
-
[QUOTE]Basieńko , przypominam , że Lolo jest cudo kochane i owszem ale nasze , wspólne .[/QUOTE] tak,tak....dobro narodowe nieomal. I niech tak zostanie. Oj, Haniu, Haniu !:loveu: A moja Niunia gaśnie i wciąż nie wiadomo co Jej jest..? Same przypuszczenia. Za 2 miesiące skończy dopiero 12 lat, nigdy nie chorowała. To nie wiek do psiego umierania. Dużo śpi . Lolo w ciągu dnia czy wieczora często zaszywa się w mojej sypialni i tam sobie urządza przedspanko. A Niunia zawsze obok mnie. Całe życie. Gdzie tylko się w domu ruszyłam, na przodzie zawsze Niunia. Jak ta forpoczta. Mąż nazywał Ją 'namol" , 'przebrzydła lizawka". Na każde powitanie gości przypuszczała atak ze swoim jęzorem... A teraz taka bidusia. Same kosteczki. Dupinkę muszę podnosić, bo sama wstać nie może. Ale jak się rozchodzi, to jakoś jest... Tak się 'trzymała" do tego lata, po strzyżeniu wyglądała jak psia nastolatka, a teraz ...?
-
Takie mamy cudo od dzisiaj. Jego Pani za kilka dni zamieszka w Domu Opieki. Trzeba go wyszykować i zoperować, bo jest wnętrem. A potem ranking na domek ze złotymi klamkami.... Troszkę nie wychowany, ale niezmiernie sympatyczny... Narazie tylko takie zdjecie.. [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/8803/czaru1.jpg[/IMG]
-
Jestem, jestem.... Podpowiedzcie proszę co napisać , bo nad kasą poza - stowarzyszeniową nie panuję. [B]Pokerku[/B], jak wpłyną pieniądze z Wrocławia z 'Pracowni" to oczywiście pójdą na rehabilitację Luzika . To juz postanowione.
-
Emanuel vel Maxiu – zwiewny rudzielec Poproszeni zostaliśmy o interwencję w sprawie psa katowanego przez dziecko. Spodziewaliśmy się spotkać nastolatka, a nie 6 letniego chłopca. Nie bardzo mogę rozpisywać się na temat rodziny chłopca. Jedno jest pewne. ‘Państwo” psa już nie chcą. Trzeba rudzielca zabrać stamtąd jak najszybciej . Tylko dokąd ? Pewnie już dawno byłby w schronisku, gdyby nie zaporowa cena jaką trzeba uiścić, oddając tam własnego psa. Gdy podjechałam by zrobić mu zdjęcia do ogłoszeń, [B]zastałam go w kagańcu???[/B] Kaganiec był mocno zniszczony, czyli stale w użyciu. Po co psu kaganiec w mieszkaniu ??? Nie uzyskałam na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Mogę się tylko domyślać. Na razie po wielkich namowach i na nasz koszt, psiak został odrobaczony i zaszczepiony. Pierwszy raz w swym rocznym życiu. Potrzebny na gwałt domowy tymczas. Nie hotelik, ale osoba która poświęci rudzielcowi trochę czasu , uwagi i rozsupła jego zagadkę. Jest młodziutki, całe życie przed nim. Dajmy mu szansę na normalne życie… kontakt; [EMAIL="mniejsi.adopcje@onet.pl"]mniejsi.adopcje@onet.pl[/EMAIL] tel.502329612, Bielsko-B. Psiaczek został przez nas odrobaczony i zaszczepiony;[B] koszt 70,00 zł.[/B] Proponowaliśmy sfinansowanie kastracji psiaka, ale zostało to stanowczo oprotestowane przez 'pana domu". Będzie to więc ' na głowie" nowego domu. [U][B]17.02.2013r.[/B][/U] [B]Emek vel Max [/B]został zawieziony do Wrocławia , do p.Grażyny.( 300 km).Dom wydawał się idealny ! Pani poprosiła by dać Jej miesiąc czasu na podjęcie ostatecznej decyzji. W międzyczasie trochę się działo i kilkakrotnie ważyły się Maxowe losy. Ostatecznie [B]27 kwietnia[/B] Max wrócił z adocji. Ulitowała się nad rudasem wrocławska[B] Figunia, [/B]która dała mu awaryjny tymczas na[B] 3 tygodnie. [/B]:loveu: [B]Od połowy maja [/B], psiak znowu będzie bez domu... [B][U]16.05.2013[/U][/B] I tak z końcem kwietnia Max zamieszkał w [B]DT[/B] u kochanej [B]Figuni[/B]. [B]Aneczk[/B]o, ogromnie Ci jesteśmy wdzięczni , za to co zrobiłaś dla [B]Maxa[/B]!!!! U Ciebie się wyciszył, wygoił po kastracji. Dałaś mu spokój i miłość.To był dla Niego dobry czas. Wczoraj kolejne ważne wydarzenie w Maxiowym życiu; Po chłopaka przyjechali do Wrocławia nowi Państwo i to aż z[B] Krakowa[/B]. Wygląda na to że w końcu jest to [B]TEN DOM[/B] !!!! Bądż szczęśliwy rudzielcu !!! [SIZE=3][B]Rozliczenia;[/B][/SIZE] [B]Koszt transportu Emka do DT do Wrocławia 17.02.2013[/B] Trasa; Żywiec - Bielsko-B - Czeladż (Czaruś) - Wrocław - Żywiec. Razem 600 km. Koszt paliwa; 214,00 zł + przejazd autostradą; 32,00 zł [B]Razem; 246,00 zł[/B] Od nowej Pani "Czarusiowej" dostałyśmy 45,00 zł i od Pani "Emkowej" - 20,00 zł. [B]Razem; 65,00 zł[/B] [SIZE=2][B][B][I][COLOR=darkred]Nr konta dla osób , które chciałyby wesprzeć [SIZE=2]rudzielca;[/SIZE][/COLOR][/I][/B][/B][/SIZE] [B][I][B][SIZE=2][COLOR=darkred]Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych[/COLOR][/SIZE][/B][/I][/B] [B][I][SIZE=2][COLOR=#8b0000]34-300 Żywiec[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=2][COLOR=#8b0000]ul.Folwark 8[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [COLOR=darkred][FONT=Times New Roman][SIZE=3][I][B]46 1140 2017 0000 4202 1012 0220[/B][/I][/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=darkred][B][FONT=Times New Roman][I]tytułem : Darowizna na cele statutowe; Pomoc dla Maxa[/I][/FONT][/B][/COLOR] [B]ROZLICZENIE:[/B] [B]- 181,00 zł[/B] ........transport ; Żywiec- Wrocław- Żywiec [B]- 70,00 zł[/B]............szczepienie,odrobaczenie [B]+ 30,00 zł............Nikaragua[/B] [B]+ 50,00 zł..[/B]..........[B]MikAga[/B] [B]+ 10,00 zł............caryca26[/B] [B]+ 15,00 zł............Nikaragua[/B] [B]+ 30,00 zł ............MikAga[/B] [B]- 180,00 zł............kastracja[/B] [B]+ 215,00 zł ...........Figunia 21.05.2013( wpłata od Maxiowych Państwa)[/B] [B]+ 90,00 zł .............MikAga[/B] 7.06.2013 ------------ [B]+ 9,00 zł[/B]:lol: [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/8628/sam1548kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/5894/sam1554kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/1322/sam1564kopiakopia.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/4093/sam1566kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/2002/sam1575kopia.jpg[/IMG]
-
Jakie to cierpliwe stworzonko. Który pies by znosil takie fanaberie ?. Jakieś pieluchy, szelki, kubraczki, czapeczki.... Z moich 'rodzonych' , żaden. Cudo moje, kochane....Czyż nie jest nadzwyczajny?
-
Mały strasznie sie zasiedział w Lecznicy. Już, już miał iść do nowego domku i albo domek się wycofywał, albo my mielismy wątpliwości... Jutro kolejna wizyta [B]p.a [/B]dla malucha. Koło pyrzowickiego Lotniska. Dzięki wielkie [B]ANETTA[/B] za pomoc. Aaa.... mamusia szczeniaczków w piątek została wysterylizowana. Żeby miała ciepło po zabiegu, została w Lecznicy na noc. Niestety, narozrabiała jak pijany zając. Pani wet. żal było zamknać ją w kenelowej klatce więc zamkneła na noc w służbowym pokoiku. Mała w nocy zeżarła drzwi i wdostała sie na teren Lecznicy. Straty niestety spore... [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/6442/sam1470s.jpg[/IMG]
-
[quote name='Poker']Śliczny i niestety niczego więcej nie mogę powiedzieć.[/QUOTE] My też nie, dlatego najpierw musiałby się choc przez 2-3 tyg. "potymczasować". Jedno jest pewne. Obecny "dom" go nie chce i całe szczęście dla psa. Chyba jest to jedyne szczęście , jakie go do tej pory spotkało... Dzisiaj został zaszczepiony, pierwszy raz w życiu. Edytuję, bo założyłam mu wątek; [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238759-Już-się-znudził-Roczny-prześliczny-psiaczek-Tymczas-potrzebny?p=20286760#post20286760[/url] Może komuś wpadnie w oko.
-
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
togaa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Dawno tu nie byłam, ale pomysł o spuszczeniu Kaji ze smyczy nieco mnie zmroził.