-
Posts
3089 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ruda76
-
HENIO - AMSTAFF z Krzyczek - zdjęcia z nowego domu
ruda76 replied to doddy's topic in Już w nowym domu
co to za zaba na ostatnim zdjęciu:eviltong: a swoją drogą to czy te zdjecia nie powinny byc juz rodzinne:p, bo coś mi się o uszy obiło, ze rodzina się powiększyła:evil_lol: -
[quote name='doddy']Ruda przebranżawiasz się na koty? :razz: Cioteczki, mamy kolejne wpływy na naszym koncie na Weritkę. Dokładną listę zamieszczę jak tylko niebieskie ruszy. Pi razy drzwi mamy 700-800zł.[/quote] Doddy zauwaz ze nie szukam rasowego kota więc nic tutaj nie sugeruj, bo zaraz mnie o hodoffle posadzą:evil_lol: ale szukam jakiegoś stroża do mojej stajni, bo mam tam gosci niekoniecznie mile widzianych przez mnie:mad: W sumie mam 2 koty tylko widze je sporadycznie w stajni :pnatomiast na legalu siedzą w domu:mad:
-
[quote name='olgaj']Tak ciociu Natalko :cool3: Mialysmy dzis mały wypadek z kotkiem :cool3: kotek na szczescie jest cały, ale bylo goraco :cool3: Dostala opiredziel, ale cos jakby nie mam poklasku :roll: bo na moja repremende machala ogonkiem. Wiedzila ze zrobila zle , ale mysle ze jakby miala okazje to dokonczylaby... Cioteczki uwazajcie na kotka Bąbelka, pojawia sie znikad i wogole nie boi sie psow, a do tego jest taki maly, ze trudno go zauwazyc. :oops:[/quote] a co to za kotek Bąbelek:cool3: domu szuka?
-
[quote name='ewatonieja']codziennie agnieszka z forum astów daje wericie jeść i dajmonowi coś skapnie :loveu: za co jej dziekujemy ładnie,prawda?[/quote] Agnieszka od wczoraj lezy w łozku więc nie bardzo moze jezdzic do psiakow :roll: Czy dzis ktoś moze podjechac do nich, bo ja nie dam rady i Olga chyba tez raczej nie.
-
[quote name='Ambra']a zbiórka na hotel? wiem pewnie macie mnóstwo psów w hotelach itp..męczy mnie jak mu pomoc :-([/quote] z hotelem to raczej nie ma problemu tylko nie ma za co go opłacac:roll:
-
[Katowice] Omen MA DOMEK oby ten jedyny i na zawsze !!!
ruda76 replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
i ja jestem u białasa;) -
[quote=Ratt's Love;11263551][B]Ruda[/B]-wybacz ale przykro mi to pisać,lecz suka nie miała takich przejaśnień od początku przez dobrych kilka lat.Jest to prawdopodobnie osiwienie przez albo chorobę ale przypuszczam,że śmierć jej właścicielki także miała na to wpływ,bo od tamtego okresu suka zaczęła siwieć.Pitbulle są bardzo wrażliwymi psami,mimo,że tak się może nie wydawać ;).I jeżeli ja piszę,że suka ma 7-8 lat,to tyle ma,bo znam ją od kiedy miała kilka miesięcy(może mieć 7,5 roku i to prawdopodobne). Przykre to,że suka musi siedzieć w tej lecznicy i nikt nic nie robi w kierunku tego,żeby to się zmieniło.Był zainteresowany nią jakiś pan,chyba jakiś pracownik,który remontuje lecznicę obecnie i ani widu ani słychu. Suka także miała trafić pod opiekę innej osoby,będącej w innej fundacji i także się wszystko pokomplikowało co mnie smuci.Nie podoba mi się to.Nie kosztem zwierzęcia. Kasa ode mnie będzie jeszcze jutro wpłacona.Moja klientka także się dołożyła.[/quote] [B][I]Ratt's[/I][/B] to ile sunia ma lat napisałam oceniając ją z wyglądu a jesli gdzieś cos napisałas to widocznie nie przeczytałam \ chyba mogłam:p a Twoje stwierdzenie [I]I jeżeli ja piszę,że suka ma 7-8 lat,to tyle ma,bo znam ją od kiedy miała kilka miesięcy(może mieć 7,5 roku i to prawdopodobne)-[/I] jakos dziwnie zabrzmiało wiec pozostawię to bez komentarza. A jesli chodzi ci o zainteresowanego pana to moge napisac ze po przemysleniu sprawy zdecydował ze nie moze byc odpowiednim dla niej domem z powodu czestych wyjazdow.
-
[quote name='andzia69']śliczna staruszka:loveu::loveu::loveu::loveu: jak ona przezyła u tych kudzi tyle lat:shake:[/quote] andzia ona nie jest wcale taka staruszką:loveu: ogladajac zeby wyglada na 6-7 lat;) Nie do konca mi jej mordka i łapy wygladaja na siwe ze starosci bardziej na takie jasne wybarwienie,. Ogolnie bardzo fajna, ciekawska sunia:p No w koncu to bullowata:loveu:wiec nie moze byc inna:loveu:
-
[quote name='monika55']Tobisiu, badz szczesliwy.[/quote] Mam taka nadzieję bo jego " szczescie" mnie troszkę kosztowało. Mandat i punkty karne ( moje pierwsze w życiu) i awaria auta po syfnym paliwie zatankowanym na stacji:p
-
psy ze schroniska wieś Kotliska k/Kutna prawie 300-pomocy
ruda76 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasiaprodex']czy wiadomo z jakimi gminami mają umowy?[/quote] napewno z gm.Ozorkow koło Łodzi. -
[quote name='AgaiTheta']ale nam powiedziano ze Nelson w poniedziałek poszedł do domu[/quote] to napewno poszedł ja sprawdzałam na stronie tylko
-
Dzis dzwoniłam do Tobiego. Pani zadowolona, zachwycona, ze grzeczny, ze postawia głowke do głaskania , ze rodzina nim zachwycona:loveu: Tobis nie atakuje papugi a wrecz unika jej kiedy ona chce sie do niego przytulic ( tej papugi troszkę sie z Olą obawiałysmy:evil_lol: ) nie wchodzi jeszcze na kanapę ale pani nad tym pracuje:p aby i na łozeczku lezał;) wyglada na to, ze to własnie " ten" dom :loveu:
-
[quote name='AgaiTheta']Czy są boksery w łódzkim schronisku?[/quote] był teraz jeden pregus . Jest nawet na stronie schronu
-
Tobiś dzis pojechał do domu.
-
[quote name='daro 25']Vectra przymknij[/quote] wrzuc na luz:angryy:, bo chyba troszeczkę przesadzasz dziewczynko:angryy:
-
*FPR-ZwP* - młoda sunia po wypadku - wróciła do swojego domu!!!
ruda76 replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
[quote name='Niewiasta_21']Sunieczka jest niesamowita! Taka przytulasna. Ma łapkę w gipsie - złamana łopatka. Drugą łapke tez ma w gipsie bo ma porażone nerwy. Opiera ją troszke ale byc moze bedzie tą łapke podwijała i nie bedzie ona do końca sprawna. Sunia ma na imie Sonia. Jakis czas temu Bunia podesłąła nam ogłoszenie które idealnie pasowało do opisu naszej suni: "W dniu15.10.08 ok godz 14 w okolicach Dąbrowy zgubiła sie suczka średniej wielkości, sierści krótkiej, maści rudo - brązowej. W chwili zaginięcia miała na sobie czerwona obróżkę z wypisanym adresem i kaganiec. Kundelek wabi się Sonia. Jęsli ktokolwiek ma o niej wiadomości prosimy o pilny kontakt 605-592-605 /615. Dla znalazcy Nagroda!!!" Od razu chciałysmy sie skontaktowac,ale niestety nikt nie odbierał,napisałysmy tez smsy ale nikt nie odezwał sie. Dzisiaj okazało sie ze faktycznie sunia ma po drugiej stronie obroży wypisany długopisem adres i imie. Niestety wszystko jest strasznie zamazane i nie jestesmy w stanie tego odczytac,widac jedynie imie SONIA. Zadzwoniłam ponownie pod ten numer,odebrał pan i powiedział ze to pomyłka :mad: Coż,albo faktycznie pomyłka,albo poprostu suni juz nie chcą. Czas leci,czy ktoś nie przetrzymał by jej nawet na płatnym tymczasie?[/quote] tutaj jest podany blędny numer ;)tel. Własnie udało mi sie skontaktowac z osobą ktora dała to ogłoszenie i szuka suni. Pan jedzie teraz do lecznicy sprawdzic czy to jego sunia. Trzymajmy kciuki aby tak było -
Jesli będzie następny staffik w potrzebie to adres juz znamy:evil_lol: gdzie bidę dostarczyc
-
psy ze schroniska wieś Kotliska k/Kutna prawie 300-pomocy
ruda76 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
oktawia6 sa tam moze bullowate, bo jak ogladałam gdzies ich strone to nie bylo ani 1 szt az dziwne -
[quote name='Reno2001']Myślę, że nawet nie małe i [B]Szajbusowi [/B]należą sie przeprosiny od jednej z dziewczyn. A może w końcu inni dowiedzą się jakie sa plany dotyczące Tobiego? Jak widzę, to jakaś ścisła tajemnica. Dobrze byłoby wiedziec, czy pies jedzie do domu czy nie. I jeszcze jedno, jesli KTOŚ nie życzy sobie telefonów w sprawie adopcji psów lub zamierza dalej uprawiac swoją prywatę pod egidą fundacji, niech określi sie z góry. Tu nie ma miejsca na opryskliwośc i niegrzeczne zachowania w stosunku do zainteresowanych ludzi Wszystkich wolontariuszy proszę o ustosunkowanie sie do powyższego.[/quote] Ja niestety nie bardzo rozumiem okreslenia KTOŚ:cool3: piszmy jasniej a nie jakimis ogrodkami jesli zostało to napisane na forum. Jakie przeprosiny i za co:crazyeye: Tobi pojedzie do nowego domu to chyba nie jest tajemicą:shake: