Najważniejsze że ma dom. Tam odżyje. Psiaki tak się zmieniają w dobrych domach :) Cieszę sie i mam nadzieję że już niedługo posiedzi w schronie. Będę śledzić wątek.
Nieeeeeeeeeeeeee :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:
A jeśli on nie żyje to nie mają takich odnotowań w schronie :angryy: ???? Przecież się nie rozpłynął nawet jeśli odszedł za TM bo np. został zagryziony to ktoś go chyba wyniósł????!!!!