Jutro w schronie ma być Julka. Obiecała pomóc. Momus ma podany w kartach zły numer bo takiego wcale nie ma. Przy obroży ma prawidłowy i to jeden z powodów dla którego ciężko go zlokalizować. Równie dobrze mógł pójść do domu albo jest chory i siedzi w szpitalu.
Czyli nadal czekamy i kciuki trzymamy.