Szlag trafił moją dobrze zapowiadającą się opcję transportową :angryy: :angryy: :angryy:
[B]AniaB, Monita, Amiga [/B]obawiam się, że będziemy musiały same to załatwić. Jak to mówią umiesz liczyć - licz na siebie.
AniaB zrobimy składkę na benzynę i jeśli rzeczywiście dasz radę pojechać do Poznania to chyba jest to jedyna szansa przywiezienia Pyzy do Krakowa :shake: