-
Posts
13030 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania+Milva i Ulver
-
Majap nikt tak nie pisze- i nie chodzi o to ze takie dzieci źle traktuja zwierzeta-- broń boże z takimi okresleniami... Wiem sporo na temat tej choroby i .. zmienię tytuł watku -rzeczywiscie moze ktos to źle zrozumiec, -wiadoma sprawa ,ze w tym wszystkim jest ewidentna wina rodziców i brak pracy z dzieckiem!!!!!! Psiak na co dzień siedzi w boksie...jejku jego szczek to tez jak u staruszka:( Nie pozwala nikomu do siebie podejśc- wystawia zeby i chce ugryźć-nawet przez kraty. Gdyby go ostrzyc to moze by było wiadomo do czego jest podobny...w tej chwili to jedno wielkie kłębowisko posklejanych i brudnych kłaków.
-
Dostałam takie zapytanie z allegro.. Witam, mam pytanko. Jakiego wzrostu jest piesek? Mieszkam w malym mieszkanku i musielibysmy sie razem pomiescic :) Dobrze, ze piesek moze zostawac sam, ale poniewaz pracuje w domu na dlugo na szczescie by nie musial. Jaki jest stan jego zdrowia/szczepienia/odrobaczenia. Wlasciwie wszelkie dodatkowe informacje sa mile widziane pozdrawiam Odpisałam z prosba o kontakt tel do ciebie taniczka.
-
Tak...Lisek...cos te Liski nie maja szczęscia... My próbujemy oczywiście jakos do niego dotrzeć...ale przy ogromie pracy jaka mamy w schronie- a jestesmy tam 2 razy w tyg-tylko we 2, nie zawsze jest czas aby go poświęcic tylko dla Liska. Oczywiście bedziemy walczyc o to aby miał normalne zycie...sprobuje zrobic nowe zdjecia ..moze jakies alegro...moze zgłosi sie ktos kto chcialby poswięcic sie dla tego psiaka...
-
Ja bym z tymi ludzmi na żadne normalne rozmowy nie liczyła...moga w ogóle nie zrozumiec o co ci chodzi skoro psa w takich warunkach trzymają... Jeszcze moga miec pretensje ,że się wtrącasz i interesujesz czyms co nie powinno cie obchodzic... Tak uwazam po tym co tu opisałas - i skoro twoja mama mówi,zeby z nimi nie rozmawiac to podejrzewam ,że ma rację... Pilnie potrzebny dt...ale skąd go wziąć????:( Może któras z dziewczyn stąd by cos pomogła-może napisz do nich pw... [FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=#993300][U][B]4.DOM TYMCZASOWY AWARYJNY [/B][/U][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]●[/SIZE][/FONT][FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Bydgoszcz: Martik b(na krótko),wobie(DOS), Limonka[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]●[/SIZE][/FONT][FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Toruń: Mefimej(naprawdę awaryjnie)[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]●[/SIZE][/FONT][FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Włocławek: Viris(naprawdę bardzo awaryjnie) Jestem pewna,ze psiak szybko mógłby znalęźc domek, bo jest bardzo ądny i młody. No ale zeby wystawic allegro to on musi byc w jednym miejscu...a nie biegac po ulicach:( [/SIZE][/FONT]
-
Dokładnie.....nikt z osób odwiedzających schron i szukających psa nie zaadoptuje Liska....i choc sie bardzo podoba, bo to taki kudłacz, to jego zachowanie jest jednoznaczne. Psiak zapewne nie nadaje sie do domu z dziećmi... A w schronisku nie ma mozliwości takiej prawdziwej pracy z psem...jedyne to co chyba troszke zrozumiał, to to,że jak ktos wchodzi do boksu to nic mu nie robi-nie musi się chować...dostaje poprostu jeśc albo wchodzi ktos aby posprzatać. :(
-
Tak opowiadała nam pani ze schronu- w końcu gdy wiadomo byłlo,ze gośc przyjdzie ze swoim synalkiem to wszytkie koty zamykały w biurze-tzn te co nie bały sie czlowieka i mogłyby do niego podejść...bo dzikuski to same uciekały... Dzieciak latał i wrzeszczał -żadne uspokojenie go nie dało rady....ja bym go przywiązała na łańcuch...no ale jeszce wtedy nie chodziłam di schronu.... Postaramy się zrobic we wtorek jakies zdjecia Liska -teraz podchodzi do krat i jesli nie chce się go dotknąc to nie chowa sie az tak bardzo.... Potrzebny by był ktos kto potrafi z takim psem popracować...ktos kto ma duzo cierpliwości... Na razie szukam pomocy na dogo...nie wiem czy robienie allegro i innych ogłoszeń w tym stanie psa ma jakis sens:(