Cieszę się,że Boluś lepiej się czuje:p
Kurczę u nas mocznik ani drgnął:mad: :angryy: Nadal dajemy kroplówki-zobaczymy w piątek.Ja Milvie narazie daje gotowane jedzenie, bo jest strasznie chuda i chcę żeby troche przybrała, ale czeka nas przejście na "pyszne" jedzonko dla nerkowców:nonono2: nie wydaje mi sie żeby chciała to jeść:shake: A to jest najgorsze, gdy psiak nie chce jesc i traci wszystkie siły:lookarou: