Jump to content
Dogomania

Gonitwa

Members
  • Posts

    5714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gonitwa

  1. Ale piękny! Takiego jeszcze nie widziałam...
  2. No niestety- prawda jest taka, że ludzie zwyczajnie się boją dużego, bądź co bądź obcego psa po przejściach. I te przesądy, że mały wymaga mniej ruchu i tak dalej....
  3. Podnoszę! Madzaleno, ależ się dziewczyno rozpisałaś;)
  4. Podnoszę.. Pies z krótką sierścią też da radę na dworze- byle buda była solidna, ocieplona i z wypełnieniem.
  5. Wszystko się ułoży- ustalą co trzeba i będzie dobrze!
  6. Może biedaczek cierpi na schizofrenię? Albo ma zaburzenia pamięci- stąd te ataki? Co tu robić, co tu robić...:(:(:(
  7. Podnoszę......
  8. Wiq wiesz co Ci powiem? Moja siostrzenica uczy się mówić- jedyne co jej na dziś wychodzi to... ADA ADA ADA ADA i tak w koło naokoło;) Tak mi się jakoś z Wami skojarzyło:)
  9. Wszystko się ułoży- dajcie im ochłonąć! Trzeba było poznawać na neutralnym gruncie...
  10. haha:evil_lol: To się Lunka popisała:diabloti:
  11. [quote name='matusz5'][COLOR=Navy][B]noo były by :diabloti::diabloti::diabloti: chyba muszę się tam wybrać jeszcze raz na zdjęcia :diabloti:[/B][/COLOR][/quote] Jedź!:cool3: I przywieź duuużo:razz:! A Tobiasza możesz mi przywieźć na "przechowanie":diabloti:
  12. [quote name='matusz5'] [COLOR=Navy][B]ee tam:diabloti::diabloti::diabloti: szkoda, że nie były odkryte :diabloti::diabloti:[/B][/COLOR][/quote] :diabloti::diabloti::diabloti:
  13. Ale fajna obroża! Chyba kupię taką Orientowi na MOJE urodziny;)
  14. U nas wiatr taki- że głowy urywa. Zazdroszczę psów, które w taką pogodę nie chcą na dwór- Orientowi zupełnie nie przeszkadza....
  15. Śliczna- super że już zdrowieje!
  16. No to tak: Pobudka była już o 4.30 rano. Wyszykowaliśmy się wszyscy pięknie, ładnie i pojechaliśmy w drogę po nowe życie. Sterylizacja przebiegła pomyślnie:multi:. Mała pod koniec zabiegu już zaczynała machać ogonem- trzeba było się sprężać. Bezpośrednio po zabiegu mała została zawieziona do SWOICH LUDZI:loveu:! Wraz z wyprawką;) Plus jest tak- że zabieg wykonywany był w lecznicy, do której mała będzie należała już na stałe(miejscowość przylegająca do JEJ wsi). Niedawno wróciłam, czekałam aż mała dojdzie do siebie, żeby się pożegnać...:roll: Brak zdjęć- ja nie mam aparatu, nie miałam nawet od kogo pożyczyć, a Nowi Państwo Małej( takie imię dostała Tośka:loveu:) nie posiadają takowego sprzętu. Ale będziemy komunikować się telefonicznie:cool3:
  17. Haha- cały labrador! Orient mojemu ojcu raz uprowadził Szlifierkę kontową- ciężką jak diabli ;)
  18. [quote name='bea_m'] FUTRZANY BOA DUSICIEL W KROPKI I JEJ FOTEL SZUKAJĄ DOMU :evil_lol: [/quote] :evil_lol: Może się zainteresowanie zwiększy:diabloti:
  19. Ojej- ale to się da wyleczyć, nie łam się;)
×
×
  • Create New...