Póki co nie mam labradora bo mój labrador został ukradziony albo uciekł przed wczoraj wieczorem:(
A czesałam go taką szczotką- wyglądała jak zgrzebło dla koni- beznadzieja, i taką [url]http://animalia.pl/produkt.php?id=3094[/url] lepsza...
Orient wczoraj zwiał. Jakaś menda go wypuściła wieczorem, jeszcze nie wrócił. Mam nadzieję, że nie zrobi mi takiego świństwa i wróci albo chociaż da się znaleźć...
W sumie to tylko półtorej godziny, ale szkoła mi za dużo czasu zajmuje i dodatkowo pies mi zwiał i nie ma go od wczoraj więc łażę i go szukam po mieście jak debil. Ktoś mu bramkę otworzył i ja się domyślam kto- mam nadzieję, że wróci....