-
Posts
5714 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gonitwa
-
[quote name='Patyś_']Zdjęcia już są!! Zjem obiad i pojawią się a wątku. Powiem wam Kobitki, że Vena jest ... BOSKA!! Wspaniała ^^ , z reszta za parę chwil same zobaczycie. Odwiedziała mnia małą Vena z Gonią, albo Gonia z Vena, ale jestem na prawde bardzo mile zachwycona tą małą! :)[/QUOTE] Zrobiłyśmy Patyś najazd na chatę :D Z małą lepiej, grzyb odpuszcza - następna wizyta za miesiąc, jeśli będzie już zdrowa, wtedy szczepienie. Cieszę się strasznie, że wychodzimy na prostą :)
-
[quote name='gops']na kosynierow?[/QUOTE] Nie, na Wyczółkowskiego 5a (chyba , bo ja nigdy nie pamiętam, chociaż mieszkałam obok przez parę ładnych lat ). Patyś, na PW odpisałam Ala - będą wysterylizowane obowiązkowo, obie, na mój koszt- podjęłam się to doprowadzę to do końca, nie lubię odwalać majerany :) Dziś byli u mnie nowi Państwo od Ady ( jednak nie puszczę jej na wieś, jakoś nie chce mi się wierzyć w te opisane dobrodziejstwa) - mądrzy ludzie, bardzo pozytywnie ich odebrałam. Mają duże mieszkanie w Elblągu, są młodzi - koło 30tki, mieszkają z teściową, która jest stale domu, no i mój TZ pracuje z Panem na jednej zmianie więc jak coś będzie się działo to od razu będzie wiedział. Jutro rano Ada jedzie do nowego domu - dostaną ksiązeczkę, instrukcję obsługi leków i leki oraz worek karmy na start. Szkoda, niezmiernie mi szkoda, bo przywykłam do nieprzespanych nocy gdy dziewczyny się bawiły w najlepsze, do uroczego powitania w drzwiach przez małe kręcące się dupeczki, ale na dwie pozwolić sobie nie mogę. Wiem że będzie miała dobrze, zawsze może do mnie wrócić.
-
Jedną suczkę prawdopodobnie weźmie kolega mojego TŻ z pracy, mieszka za miastem - ma onka i prawie buldoga ang ( w typie). ZJutro będę z kolesiem rozmawiać i zobaczymy czy jest godzien opiekować się moimi córeczkami. Co z drugą - nie wiem, ja bym ją u siebie zostawiła, ale TŻ kręci nosem że nie chce mieszkać w zoo - a są u nas już dwa dorosłe i niemałe psy no i szczury.. Nie wiem, myślę o tym intensywnie.. Patyyyyśśś... jesteś jeszcze w Elblągu ?
-
Rosną, strasznie się gryzą między sobą niby w zabawie, ale wygląda to dość hardkorowo a głośno, że masakra - zwłaszcza w nocy.. No i uporczywe jest to że załatwiają się dosłownie wszędzie i co chwilę - ale taki urok szczeniąt ;) Grzybica jakby odpuszcza, postaram się je jutro nagrać i wrzucić na youtube bo zdjęć totalnie nie mam czym im zrobić, bo nawet telefon mi się popsuł jak na złość.
-
gops, mówiłaś że lubisz ttb - zatem zapraszam... [url]http://www.dogomania.pl/threads/198776-Szczeniaki-asta-wyrzucone-na-śmietnik[/url].
-
Do spania mają spód od wersalki(to jest taka skrzynia gdzie chowa się pościel), przez pierwszy tydzień był dobry bo nie umiały z tego wyjść, ale teraz już sobie radzą. Ale mam trochę paneli co zostały to może jakoś im podniosę poprzeczkę ;) Ogólnie ja nie wiem jak można tyle jeść. One non stop chcą jeść, ciągle są głodne, po jedzeniu brzuszki mają jak balony (raczej Vena, bo Aidka nie jest aż tak łakoma)... Zmotam wieczorkiem coś żeby je w końcu pokazać.... Póki co ja nie widzę by z grzybkiem było lepiej, ale pewnie na efekty jest jeszcze za wcześnie. Narazie leczymy, potem będzie trzeba rozejżeć się za ewentualnym domkiem... Aż boję się o tym myśleć ..
-
Jestem jestem :) U nas dobrze, dziewczyny ładnie przybierają na wadze. Rosną i powoli zaczynają zwiedzać mieszkanie, zaglądać w różne kąty i interesować się "zabawkami" typu szeleszcząca reklamówka albo skarpetki (najlepiej na stopach właściciela). Fakt, teraz moje domowe życie ogranicza się do latania z mopem i wymiany podkładów, potem pryskanie, smarowanie no i karmienie co chwilę. Ale nie narzekam - podjęłam się tego zadania, więc muszę wytrwać. Dziękuję za wsparcie, bo wiele to dla mnie znaczy..
-
[quote name='Alicja']Gosia. Jak Maluszki ???[/QUOTE] W porządku. Dziewczyny dużo jedzą, chodzą po pokoju, załatwiają się wszędzie gdzie to tylko jest możliwe, a ich ulubioną zabawą jest wdeptywanie w swoje koopki i roznoszenie ich po całym pokoju :P Dodatkowo dużo się leją między sobąz efektami dźwiękowymi, szczególnie Vena dziabie Adę, i w ogóle Vena na wszystko i wszystkich warczy..
-
W porządku. Dziś byłam z czarną u kontroli i odrobaczyć rudą, następna wizyta 03.01.11 chyba że coś będzie działo się wcześniej to wetka jest pod telefonem. Nadal mam kontynuować smarowanie, pryskanie, bo jest minimalnie lepiej.. jak nie, to po nowym roku szczepienie jakieś, ale nie pamiętam nazwy, pamiętam tylko że drogie..
-
[quote name='Mona'][URL]http://www.dogomania.pl/threads/173271-Dwudniowy-szczeniak-bez-matki.?goto=newpost[/URL][/QUOTE] dziękuję :loveu:
-
a ja proszę Was o pomoc, jako doświadczone psie mamy... [url]http://www.dogomania.pl/threads/198776-Szczeniaki-asta-wyrzucone-na-śmietnik[/url].