-
Posts
5714 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gonitwa
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Gonitwa replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
A ja za moment dodam kilka nowych fotek Veny :) Zobaczycie jak urosła :) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Gonitwa replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Ja bym powiedziała że cieczka też jest dla niego cierpieniem... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Gonitwa replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
I ja trzymam kciuki! A jak miewa się Hektorek? A ja wczoraj zrobiłam pierwszą w swoim życiu karpatkę.. Nawet wyszła:P -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Gonitwa replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Aj tam google, myślałam raczej o sprawdzonych przepisach :P -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Gonitwa replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Skoro są tutaj tacy kulinarni specjaliści, to może macie jakiś pomysł jak wykorzystać polędwicę łososiową lub wędzoną pierś z indyka inaczej niż na kanapki? Bo mój chłop dostał z pracy na święta trochę wędlin, a ja nie lubie jak zawartość kanapki jest taka gumiasta... Może jakaś sałatka, tylko jaka? -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Gonitwa replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Nie - po prostu nie wychodzi mi, nie umiem zrobić nawet prostego obiadu, nie mam wyczucia smaku :) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Gonitwa replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
A ja nie pieklam nic nigdy jeszcze. Jestem antytalent kulinarny- nie potrafię gotować więc i piec się nie odważyłam. Mogłabym całe życie na zupkach chińskich i kanapkach przeżyć :) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Gonitwa replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
U nas nie ma pieczenia na miejscu i nie ma chleba drwala ;) Do nas pieczywo jedzie 30 km... Nie wiem jak było z Lidlem kiedyś bo u nas nie ma nawet dwóch lat, ale teraz jest droższy niż biedronka.. Chemię do sprzątania i prania mają fajną - poza tym żadna rewelacja. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Gonitwa replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Tanio w lidlu? niee Pracuję w lidlu i uważam że mimo wszystko jest to drogi sklep... -
Już ją wodujesz? Nie czekasz aż woda się nieco ogrzeje i "przekwitnie" ? Ja bym teraz nie ryzykowała - poza tym podziwiam Cię za puszczanie Miśki do kanału elbląskiego - strasznie syfiaste jest, ja bym się bała ;)
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Gonitwa replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Ojej, właśnie przypomniałam sobie że miałam dziś umyć okna, ale już przed pracą nie zdążę. Trudno, co się odwlecze to nie uciecze. -
tężyczka może występować równiez od nadmiaru wapna.
-
Ja Cie przypadkiem nie znam ze szczury.org ? :loveu:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Gonitwa replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Suczka 4!! Zakochałam się!! Piękna! Idealna!!! Zajedwabista!! -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Gonitwa replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Nie gadaj tyle tylko dawaj foty :loveu: -
[quote name='Pies Pustyni']Jasne, ze zmiana podejscia wlasciciela to podstawa, jednak w tym przypadku roznica polega na tym, ze pies "spacyfikowany" bedzie uwazal na wlasciciela, bo owa "pacyfikacja" bedzie czescia porozumienia sie. Natomiast pies prowadzony na takim sprzecie, jesli rola wlasciciela ograniczy sie do pociagania za smycz co kilka krokow, po zdjeciu haltera bedzie jak wypuszczony z klatki. [/QUOTE] Nie do końca się z tym zgodzę - za pomocą haltera uczyłam chodzić na smyczy przy nodze wszystkie moje psy (5), po zdjęciu kantara, ładnie chodzą przy nodze, nie ciągną :)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Gonitwa replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Jakie cudowne :) Vectra, trzymaj się - będzie dobrze, zobaczysz. -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Gonitwa replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Poka, poka :) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Gonitwa replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='panbazyl']no a ja - jak borsuk chyba - albo wampir - raczej to drugie - w dzień spać a w nocy buszować po necie i łazić z psami na nocne spacery :)[/QUOTE] Tak jak ja - gdyby nie praca to spałabym całymi dniami a buszowała po nocy. I również uwielbiam spacery z psami po północy - ruch jest wtedy maleńki, spokój i cisza ;) -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Gonitwa replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Smutne to :( A jak się miewają najmłodsi w rodzinie? Oczęta już otwarte? Zamknij gościa w szafie na chwile i porozpieszczaj nas zdjeciami... :loveu: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Gonitwa replied to Vectra's topic in Foto Blogi
:angryy::angryy::angryy: no tak, właściwie nie wpadłam na to że logiczne dla jednych nie będzie logicznym dla drugich... a nie możesz mu jej perfidnie ukraść?:razz: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Gonitwa replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Vectra, ale jeśli w umowie masz napisane że nie zezwalasz na krycie swojej suczki bez uprawnień a gość to podpisze to pod sąd podlega gdy złamie umowę. Jak masz zastrzeżone że przy złamaniu umowy odbierasz psa to możesz się normalnie sądzić i wygraną masz jak w banku... Intuicja też bywa zawodna.. -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Gonitwa replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Masakra, jak czytam te swoje posty sprzed paru lat w Twojej galerii to mi ręce opadają ..ze śmiechu... :D