-
Posts
5714 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gonitwa
-
Zapisuję. Mogę prosić o rozpiskę psów?, szczególnie tych "z którymi nie ma co zrobić", może coś pomogę też.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Gonitwa replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wisela1']Asiu, portreciki już do nas wóciły. Nie dało się powiesić bo szanowny kurier przyłożył się i skutecznie unicestwił WSZYSTKIE szybki.... Powyjmowałam z antyramek i ....przykleiłam do sciany. Nie wiem kiedy będę mogła być tak rozpustna zeby kupić 6 antyramek, a już bardzo bardzo chciałam sobie na nie patrzeć.... Księciunio mój ukochany albo mnie wykorzystuje albo znowu narobił sobie bałaganu w główce.... Zachowuje się jak rozwydrzony czterolatek albo struszek z Altzheimerem, bo to wszystko jedno.... Ogromne pokłady cierpliwości pilnie poszukiwane.... Bardzo są mi potrzebne. Mojej własnej ledwie starcza dla Hektorka.... Kociątko się rozbrykało na całego. Niczym kiedyś Koksik.... Ale co tam, damy sobie radę bo nie mamy innego wyjścia.[/QUOTE] Dacie radę, na pewno! -
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
Gonitwa replied to clockwork's topic in Foto Blogi
[quote name='clockwork'] [FONT=Arial][COLOR=Blue][B]nie świruj że też upadłaś na głowe i strzeliłaś se szkodnika..... :crazyeye:[/B][/COLOR][/FONT] [/QUOTE] Na szczęście nie. Cztery szkodniki czterołapne i takie jedno duże dziecko mi wystarczy :diabloti: Dziaracie jeszcze ?:loveu: -
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
Gonitwa replied to clockwork's topic in Foto Blogi
[quote name='clockwork'][FONT=Arial][COLOR=Blue][B]TADAAAMMMM!!!!!!! :multi::multi::multi: mam neta!!!!! :multi::multi::multi: ale nie mam czasu...................... :roll: zupełnie nie rozumiem czemu.... siedze w domu i nic nie robie...... a czasu brak............ i powiem szczerze że to nicnieróbstwo trochę mnie wykańcza... TROCHĘ.... :roll: :mdleje: [/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] Witaj Piękna :loveu::loveu: Nie wiem czemu, ja też na nic czasu nie mam, nicnierobienie jest cholernie męczące i ... czasochłonne. A roboty w domu po łokcie, zawsze jest coś do zrobienia, ale przecież nie pracuję więc ..nic nie robię...:evil_lol: -
[quote name='Alicja']:calus: [COLOR=Navy][B]kochana ..najważniejsze mieć swoją własną drogę , swoją wolę i poglądy i się ich nie wstydzić tak jak nie robić nikomu nimi krzywdy ;) a i być wyrozumiałym dla innych jeśli oni rozumieją Ciebie [/B][/COLOR][/QUOTE] Prawda, prawda ! :loveu::loveu:
- 78403 replies
-
BEAGLE KUBU :) zapraszamy do trójkolorowej galerii ;)
Gonitwa replied to pauli_lodz's topic in Galeria
[quote name='pauli_lodz']3,5 letni pies bez obycia ringowego pewnie zostałby od razu wywalony z wystawy ;) wystawy mi nie są "potrzebne" - dzieci i tak nie będzie miał, więc może może.. kiedyś, jak będzie za dużo pieniędzy i czasu na szkolenia przedwystawowe, to kto wie ;) może powojujemy w seniorach :D[/QUOTE] hehe , co prawda to prawda, mój ma już prawie 2 lata i stąd też u nas wahania- żeby się nie skompromitować ;) -
BEAGLE KUBU :) zapraszamy do trójkolorowej galerii ;)
Gonitwa replied to pauli_lodz's topic in Galeria
[quote name='pauli_lodz']nie :) nigdy nam się nie chciało, za czasów szczenięcych było dumanie "a może spróbujuemy" ale się rozeszło :D[/QUOTE] A czemu? Zawsze to jakieś nowe doświadczenie ;) My też się wahamy, ale jakoś zebrać się nie możemy ;) -
BEAGLE KUBU :) zapraszamy do trójkolorowej galerii ;)
Gonitwa replied to pauli_lodz's topic in Galeria
Wystawiacie się gdzieś? :diabloti: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Gonitwa replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']:) nie , nie - teraz to co najwyżej rudy :diabloti: co by Emilka odmieńcem u mnie w domu nie była :evil_lol: [/QUOTE] Więcej szczegółów poproszę :diabloti: -
[QUOTE]Do tej pory na terenie całych Stanów Zjednoczonych można było poddać swojego pupila kontrowersyjnemu zabiegowi, który w większości krajów na świecie jest zabroniony. Tzw. debarking ma na celu uciszenie psa lub kota poprzez podcięcie lub całkowite usunięcie strun głosowych. W jego następstwie okaleczone zwierzę wydaje jedynie cichy, przytłumiony dźwięk.[/QUOTE] żródło :[url]http://wyborcza.pl/1,76842,8164146,Tam_psy_moga_szczekac.html[/url]
-
[quote name='Ilka21']no własnie urok porodówki polega na tym, że chwalimy się też szczeniaczkami które przyszły na świat a nie tylko informujemy że rodzimy, co się urodziło i koniec - wtedy nic fajnego w tym temacie by nie było....[/QUOTE] Oj tak,prawda :) A poprzez te zdjęcia i relacje przed/w trakcie/po można się wiele dowiedzieć...
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Gonitwa replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']eee no przecież odzywam się tu i ówdzie :diabloti: no nie ma co pisać :niewiem: nie ma co opowiadać - nuda moi drodzy mili państwo :D[/QUOTE] To co Vectra, teraz łaciaty "do kolekcji"? :multi: -
Widocznie w Profesji coś się zmieniło, bo mi wiadomo, że nauka kończy się egzaminem Państwowym...
-
[quote name='Martens']A jak ja mam kawalerkę 38 m i dwa psy, to znaczy, że się nad nimi znęcam? :cool3:[/QUOTE] A ja malutkie dwupokojowe i niemałe psy 4?
-
Ja zapisałam się do profesji w elblągu - 250 pln/miesiąc...
-
SNOOPY - łaciate przygody agilitowo-sztuczkowe :D
Gonitwa replied to Zuzia&Snoopy's topic in Foto Blogi
Boski bicolorek, prawie jak mój Rudolf( też beagle bi ;) ). Zapisujemy i będziemy wpadać częściej :multi: -
Spuszczanie haszczaków ze smyczy - (od) kiedy i gdzie warto?!
Gonitwa replied to ira.s's topic in Siberian Husky
foty Wieśki z tego czasu są na wątku- te ze śniegu, ona ma tam 9-10 miesięcy, ale ja wrócę z pracy mogę podrzucić Ci aktualną. -
Husky w lato, czyli jak radzicie sobie w upalne dni?
Gonitwa replied to agata.sa's topic in Siberian Husky
Moje w upały wychodzą na spacer o 4 rano, później dopiero po 18 gdy już robi się chłodniej- na kilka minut, najdłuższy spacer jest około godz. 23 . W domu w dzień lądują w wannie z letnią wodą i chłodzą się parując, czasem dostają do picia wody z dodatkiem lodu ;) -
Spuszczanie haszczaków ze smyczy - (od) kiedy i gdzie warto?!
Gonitwa replied to ira.s's topic in Siberian Husky
Ja swoje puszczam luzem odkąd je mam - Wieśka miała 2 miesiące i ganiała luzem, Romuś po 2tyg nauki przywołania po adopcji - miał wtedy 6 lat.. Ogólnie nie ma problemu z przywołaniem ich, bez względu na to czy biegają po parku, polu czy lesie... -
Ja mam 4 psy i w przyszłym roku planujemy piątego. Jeśli masz czas i fundusze na posiadanie więcej niż 1 czworonoga to nie ma się nad czym zastanawiać. Pamiętaj, że w wydatkach nie tylko ilość karmy się zwiększa, najbardziej "boli" rachunek od weta...
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Gonitwa replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Eluś a jak tam miasto po powodzi? -
Ale duża kałuża! A my chcieliśmu pojechać nad zalew wiślany i klops bo zakaz wchodzenia do wody jest nad całym zalewem - bo sie można bakterii koli nabawić :(
- 78403 replies
-
[quote name='marra']Aaaaaaa nigdy nie polewaj grzbietu psa !!!!:roll: To najgorsze co może być,zresztą przykładem może być człowiek...to bardzo złe na kręgosłup. Hmmm może masz rację że nie można tego zwalać na tą wodę,tylko ja się ciągle winię właśnie za to że pozwalałam jej na to:shake:jak widzę że ktoś tak robi to od razu jestem cala "chora".Ona była w strasznym stanie,codziennie boję się że to wróci :placz: Mój Onek jak widzi wode to też szajba,ale już nauczył się że nie pływa się wszędzie tam gdzie coś mokrego:shake:[/QUOTE] Moim zdaniem kąpele psa w upał nie mają nic wspólnego z zapaleniem stawów. A polewając psa - grzbiet, głowę, boki - nie raz możesz uratować mu życie w taką pogodę jaką teraz mamy za oknem, malo tego - to jest metoda schladzania ciała przy przegrzanu-udarze słonecznym...
-
[quote name='xxxx52']to wiem ,ze to sa rozne choroby ,Juz nazwa corona virus swiadczy ,ze to inna choroba .Objawy corony virus sa podobne do parvo ,ale nie maja podobnego czasu trwania choroby.czy to corona virus czy parvo nalezy i tak podac tj pisalam surowice ,nawadnianie.Moi wet.oceniaja ze wzgledu na podobienstwo objawow,ze corona virus jako choroba jest lagodniejsza forma parvo-choroby. gonitwa -lekarze nie robia testow na nosowke lub parwo ,bo to mowia ze drogie badanie tak bylo ze schroniskowymi psami-wszystkie umarly na drugi dzien po zauwazeniu ich w schronisku ,ze siedza osowiale ,wymiotuja,i maja wodnista biegunke. Moje zmarle pieski mialy kal pobrany i krew celem dokladnego ustalenia choroby.Cuchnace biegunki ,czy uporczywe wymioty to piepierwszy sygnal do niepokoju.generalnie ze znanych psow chorych na parvo przez okres 10 lat wszystkie umarly.Poniewaz ta choroba jest bardzo zarazliwa ,a wirus moze do roku byc aktywny mimo srodkow dezynfekcyjnych,nie wolno na okres do roku wprowadzac szczeniakow do skazonego pomieszczenia.[/QUOTE] Zgadzam się z Tobą, tylko mówiłam że jest taka "metoda" upewniania się że to parwowiroza ;)
-
[quote name='xxxx52']zauwazylam ,ze duzo wet.idzie na latwizne ,i wszystkie zatrucia ,albo nawet objawy zarobaczenia przypisuja parwo,a przeciez nalezy pobrac wpierw kal do badania ,no te smierdzace biegunki to tj gryska napisala maja typowy charakterystyczna zapach. Moi wet zabraniaja podawanie pokarmu ,tylko pieski dostawaly kroplowki dozylne .Niestety wszystko bylo zapozno.Nawet surowica byla podana zapozno.Mam zal do osob u ktorych te psy byly i nic nie poinformowaly.Moze wczesniej podana surowica i kroplowki uratowalyby te podlotki.[/QUOTE] Kał do badań lub taki test na obecnosć wirusa- nie wiem na czym dokładnie polega, ale wygląda jak test ciążowy płytkowy (kobiecy ;) )